Witam
Jestem w rozpaczy...U mojego malucha przezornistosc karkowa wyniosła NT 2,2 pomiar za trzecim razem to 2,0.
Pod koniec października jestem umowiona na amniopunkcję

Nie spie, nie jem, tylko płacze...
Czy sa tu mamy ktore były/sa w podobnej sytułacji?
Jak wyglada ten zabieg?trzeba lezec?oszczedzac sie?jak długo czeka sie na wyniki?
Gocha