krolowa_kier
21.07.11, 16:05
Nie jest dobrze. Na badaniu w Krakowie dziś mi powiedzieli, że jest niewielkie rozwarcie ujścia zewnętrznego. Dostałam skierowanie na wtorek na oddział w celu podania sterydów na rozwój płuc. No i znowu wyganiają mnie do łóżka - powrót do intensywnego leżenia. Nie wiem jak poradzę sobie z gotowaniem posiłków, a muszę jeść regularnie, no bo cukrzyca ciążowa...
Ehhh z tą ciążą...
Zastanawiam się, dlaczego nie chcą założyć mi pessara. Będę maglować ich w tej sprawie w szpitalu. Nie wiem ile mnie potrzymają, ale w każdym razie trzeba dopakować torbę i liczyć się z przedwczesnym porodem jakby co. A ja nie mam pojęcia co jest mi potrzebne.