ele7
10.06.04, 13:02
Mam na imie Krzysztof jestem narzeczonym Juli.Nie jestem zarejestrowany wiec
piszę pod jej nikiem. .Jula od kilku dni czuła się niezbyt dobrze, często
mdlała. Jeszcze dzisiaj rano siedziała tutaj i cos pisała, komentowała. W
końcu straciła przytomność, właśnie zabrała ją karetka. Zaraz do niej jade.
Jestem cholernie zdenerwowany. Oby nic im sie nie stało...Cały się trzęsę.