akacja22
31.05.12, 22:09
Mam zestaw najzwyklejszych chinek, przez prawie rok sprawdzały się super i jako kieszonki i otulacze, a teraz zaczęły tragicznie śmierdzieć po jednym siku.
Jak daję tetrę, to też i ona śmierdzi, wkładki frotte nie tak bardzo, ale ten polarek to nie do wytrzymania. Odtłuszczałam, lałam olejek herbaciany i nic, dalej śmierdzą. Przychodzi Wam do głowy jak sobie z tym poradzić?
Dodam, że piorę albo z kulami albo w zwykłym proszku, bez odkażacza.