29.10.12, 09:23
Witam dziewczyny. Jestem w 8tc,od samego początku ciąży miałam nabrzmiałe i powiększone piersi. Dzisiaj rano okazało się że moje piersi są niebolesne i wyraźnie zmniejszone, takie "oklapnięte",jakby powietrze z nich zeszło,nie potrafię tego wytłumaczyć. Różnica jest znaczna. Martwię się, bo moja koleżanka straciła ciążę i zaniepokoiło ją właśnie też to, że piersi wróciły do stanu sprzed ciąży; okazało się, że dziecko przestało się rozwijać...
Czy to jest norma? Czy powinnam szukać pomocy u lekarza? Następną wizytę mam dppiero 13.11.
Czy któraś z Was też tak miała i donosiła ciążę? Może wydawać się Wam to śmieszne, ale bardzo się boję, że z moim maluchem jest coś nie tak sad
Obserwuj wątek
    • estera.78 Re: Piersi :( 29.10.12, 09:36
      Nie masz się co przejmować smile raczej delektuj się tym stanem nie- odczuwania dolegliwości. Bolesne piersi albo ktos ma albo nie ma, albo trochę maja albo nie mają. Żadna reguła. W te dni, które moje biedne cycki trochę odpuszczały bardzo mi było milutko smile później na stałe dały mi spokój. Teraz są już tylko wielgachne ku uciesze mojego niemęża big_grin
      • zuzaniec Re: Piersi :( 29.10.12, 09:43
        estera.78,lejesz miód na mą duszę, dzięki smile
        • suuperbaba Re: Piersi :( 29.10.12, 10:02
          W razie czego dla spokoju mozesz zrobic sobie badanie krwi beta hcg i potem po 2 dniach powtorzyc..zobaczysz czy rosnie prawidlowosmile
    • paul_ina Re: Piersi :( 30.10.12, 09:38
      Tutaj nie ma reguły, nie denerwuj się, spokojnie poczekaj na wizytę. Ja jestem w 25 tc i mam olbrzymie piersi, a dziś rano zauważyłam, że lewa jest znacznie większa od prawej. Albo jedna sflaczała albo druga napuchła, cholera wie smile
      • martaaa123 Re: Piersi :( 30.10.12, 09:54
        Nie martw się, u mnie też tak było że jednego dnia totalnie przestałam czuć jakikolwiek ból piersi, a po kilku dniach "spokoju" znowu rwały jak szalone. Nawet jak po prostu przestaną boleć to może być to normalne, na tym etapie hormony buzują strasznie, a Twoje piersi różnie mogą reagować. To naprawdę normalne.

        Moje Szczęście - Pola (29.02.2008)
    • 18lipcowa3 Re: Piersi :( 30.10.12, 09:52
      , takie "oklapnięte",jakby powietrze z nich zeszło,nie potrafię t
      > ego wytłumaczyć.


      no cóż, młodsza się jakby nie robisz tylko starsza
      to normalne że klapną
    • fasolina Re: Piersi :( 30.10.12, 11:16
      Ojj, u każdej inaczej z tymi cyckami wink jestem w 25 tc i dopiero od tygodnia piersi mi porządnie nabrzmiały i powiększyły się. A wcześniej to troche pobolewały ale były takie same wielkościowo smile więc nie ma reguły!
    • magdalenna1986 Re: Piersi :( 30.10.12, 12:41
      Moje były wrażliwe tylko przez pierwsze 2 tygodnie tzn od 5 do końc 6 tygodnia, potem wróciły do normalności i tak jest do teraz. Mnie lekarz powiedział, że taka po prostu moja uroda i mam się cieszyć, że nic nie boli.
      Mam gigantyczny brzuch i jestem płaska wink Moje biedne dziecko chyba za dużo ze mnie nie poje, ale cóż zrobić smile
      Nie martw się, będzie dobrze smile
      • madziab83 Re: Piersi :( 30.10.12, 15:59
        magdalenna, to że masz " płaski biust" wcale nie znaczy, że dziecka nie pokarmisz, moje też w ciąży mało co się powiększały a z natury są bardzo małe, w okresie nawału pokarmu były znacznie większe, później wracały do swoich naturalnych wymiarów, ale i tak nie przeszkadzało mi to w karmieniu córki 11 m-cy, syna 18 m-cy i karmiłabym dalej, gdyby tylko była taka potrzeba. Przy córce jeszcze dodatkowo ściągałam laktatorem i mroziłam mleko, bo studiowałam, nas jedno ściąganie wychodził 200-400 ml, więc zawsze w zamrażarce miałam w zapasie 1-2l mleka big_grin
    • trusia29 Re: Piersi :( 30.10.12, 23:40
      A daj spokój, sama się tak zestresowałam na początku ciąży, ok. 10 tygodnia nagle mnie przestały piersi boleć. Też szukałam i czytałam głupoty fundując sobie kilka dni stresu. Potem odpuściłam, bo inaczej bym oszalała. Mam zdrowego, pięknego synasmile

      Pamiętaj, każda ciąża jest inna, każda kobieta inna.

      A ból piersi wrócił, może mniejszy ale za to obrzmiałych cycków, powiększonych o 2 rozmiary miałam naprawdę do końca ciąży dość...

      • anetadymek Re: Piersi :( 31.10.12, 08:25
        no to powtórzę po poprzedniczkach: ciesz się, ze nie bolą. mnie przestały boleć na przełomie 7/8tyg, tez panikowałam, ale zupełnie nie potrzebnie. teraz te "niebolące cyce, bo mi dzidzia obumarła" są w 32tyg ciaży smile wyloozuj smile
    • zuzaniec Re: Piersi :( 01.11.12, 18:00
      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi smile
      18lipcowa, jak widzę, nie wyszła z wprawy i wzniosła się na wyżyny swej empatii... Nie jestem tym zaskoczona.

      Pozdrawiam
      Zuzka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka