Witam dziewczyny. Jestem w 8tc,od samego początku ciąży miałam nabrzmiałe i powiększone piersi. Dzisiaj rano okazało się że moje piersi są niebolesne i wyraźnie zmniejszone, takie "oklapnięte",jakby powietrze z nich zeszło,nie potrafię tego wytłumaczyć. Różnica jest znaczna. Martwię się, bo moja koleżanka straciła ciążę i zaniepokoiło ją właśnie też to, że piersi wróciły do stanu sprzed ciąży; okazało się, że dziecko przestało się rozwijać...
Czy to jest norma? Czy powinnam szukać pomocy u lekarza? Następną wizytę mam dppiero 13.11.
Czy któraś z Was też tak miała i donosiła ciążę? Może wydawać się Wam to śmieszne, ale bardzo się boję, że z moim maluchem jest coś nie tak