gosia1406
19.03.13, 17:16
Witam,
Ostatnia miesiączke miałam 1.02, miesiączkuje regularnie co 29 dni. Przed zrobieniem testu ciążowego chorowałam na anginę. Pierwszy test zrobiłam 2.03 a następny dzień później, wyszly bardzo blade kreski. 4.03 poszłam na bete i stężenie wynosiło 49.85, na następna poszłam 8.03 i stężenie wzrosło do 213.5. Tydzień później znowu poszłam na betę i było już 2690 czyli według normy 5 tydzień od zapłodnienia. Wczoraj poszłam do ginekologa, pani doktor przed badaniem usg stwierdziła 6-7 tydzień. Na usg nie było widać pęcherzyka dużego jak na ten tydzień ciąży, może ją zacytuje "widzę tu taki pseudo pęcherzyk ale raczej to ciąża pozamaciczna, ma pani powiększony jajnik a macica czysta". Kazała dzisiaj przyjść do siebie do szpitala na usg, okazało się ze to ciąża wewnątrzmaciczna i wszystko jest ok, a na jajniku zrobiła mi się cysta. Jednak nie daje mi spokoju wynik bety a wielkość zarodka... zarodek wygląda na 4-5 tydzień. Miała któraś z was podobną sytuację? Na wizytę kontrolną muszę czekać 2 tygodnie. Dodaje zdj z usg, może ktoś mi pomoże imageshack.us/photo/my-images/33/zdjcie0361k.jpg/