CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN?

23.07.04, 10:56
JESTEM OBECNIE W 26 TC. JAKIEŚ 2 MIESIACE TEMU POSTANOWIŁAM CHODZIĆ NA BASEN
W MIARĘ REGULARIE I TAK MI SIĘ SPODOBAŁO, ŻE NA DZIEŃ DZISIEJSZY JESTEM TAM
CODZIENNIE. CZY KTRÓRAŚ Z WAS RÓWNIEŻ PŁYWA I JESLI TAK TO JAKIE ĆWICZENIA
WYKONUJECIE? BO JA OGÓLNIE TO SOBIE PO PROSTU PŁYWAM ŻABKĄ POWOLUTKU, ROBIĘ
PARE PRZYSIADÓW W WODZIE NA ROZCIĄGNIĘCIE MIĘŚNI I ZAJMUJE MI TO MAX 45
MINUT. PODZIELCIE SIE ZE MNĄ WASZYMI DOŚWIADCZENIAMI I CZY NIE PRZESADZAM Z
TYM BASENEM, ALE BARDZO MI SIĘ TAM PODOBA A POZA TYM TE OSTATNIE UPAŁY SA TAK
OKROPNE, ZE JUŻ W OGÓLE PRZESIEDZIAŁĄBYM W WODZIE AŻ DO
ROZWIĄZANIA....POZDRAWIAM
    • cyntia33 Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 23.07.04, 11:45
      Chodziłam na basen raz w tygodniu do 38 tc. A wyglądało to tak: najpierw
      pływałam sobie spokojną żabką ok. 6 basenów (25 m) w tę i z powrotem, potem
      sobie odpoczywałam w cieplejszym basenie "rekreacyjnym", robiłam różne wymachy
      nóg, leżenie na plecach, przysiady itp, a potem jeszcze chwilka w jakuzzi. W
      sumie ok. 30-40 minut. Bardzo było miło. Teraz (dziś mam termin porodu!), już
      po odejściu czopu, troszkę się boję i - przy tych upałach - bardzo Ci
      zazdroszczę.
      • setorika Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 23.07.04, 12:02
        Zazdroszczę Wam, bo pewnie mieszkacie w dużych miastach, gdzie poziom higieny
        pływalni jest inny. Ja nie odważyłam się pójść na mały basen w małym
        miasteczku. Ale będąc u rodziny w Niemczech byłam na pływalni częściowo krytej
        i otwartej w kwietniu (to był 4 miesiąć), gdzier jest podgrzewana woda i kilka
        asenów m.in. z solanka i masażami. Było super. Niedawno wróciłam z Majorki i
        tam sobie poużywałam zarówno w morzu ja i hotelowym basenie. Nie pływałam
        wyczynowo, po prostu cały czas ruszałam sie w wodzie, swoim tempem a najfajniej
        grało nam się w piłkę z Mężulkiem. Czułam się o kilka kilo lżejsza, a teraz mi
        tego brakuje, bo to już 31 tydzień...Cyntia, trzymaj się, trzymam kciuki za
        Ciebie i Maleństwo! Wszystkiego dobrego!
    • betty761 Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 23.07.04, 11:54
      chodziłam na basen, na gimnastykę dla ciężarnych. prowadził instruktor, grupa
      była mała i było fajnie. po zajęciach można jeszcze było popływać. jedyne 'ale'
      to zgoda lekarza prowadzącego ciążę
      • fasolka710 do betty761 23.07.04, 13:03
        A jak wyglądały zajęcia? Zastanawiam się, czy się zapisać, czy lepiej po prostu
        samemu sobie popływać.
        Pozdrawiam, fasolka710

        betty761 napisała:

        > chodziłam na basen, na gimnastykę dla ciężarnych. prowadził instruktor, grupa
        > była mała i było fajnie. po zajęciach można jeszcze było popływać.
        jedyne 'ale'
        > to zgoda lekarza prowadzącego ciążę
    • matania Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 23.07.04, 12:02
      jedno pytanko a propos basenów,lepiej chyba w wodzie ozonowanej?
      • franula Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 23.07.04, 12:40
        chodze oczywiście, z błogosławieństwem lekarza boto w zasadzie jedyne co wolno.
        Ale unikam jacuzzi i innych mocniej podgrzewanych tak jak unikam goracych
        kapieli.
      • cyntia33 Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 23.07.04, 21:42
        Tak. Podobno lepsza ozonowana, choć nie wiem dokładnie, dlaczego.
    • marzena72 Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 23.07.04, 21:32
      A ja jestem w 27 tc i pływam sobie od 3-ch miesięcy. Raz w tygodniu chodzimy
      całą rodzinką, siedzimy 1,5 h (ten, kto wymyślił wodę ozonowaną jest super!), w
      tym czasie m.in. na zmianę z mężem pilnujemy nurkującego 5-letniego synka.
      Pilnując nurkuję razem z Nim lub ćwiczę sobie mięśnie miednicy (wykonuję sobie
      przeróżne kółeczka). A jak nie pilnuję, to oczywiście pływam na torach do
      szybkiego pływania i ścigam się z pływającymi tam panami big_grin big_grin big_grin - niektórzy
      mi nie dorównują, zwłaszcza w żabie, ale i na grzbiecie nieźle mi wychodzi smile))
      Uważam, że pływanie to najlepszy ruch dla ciężarówek!!!

      Pozdrawiam wszystkie pływające.
      Marzena
    • hannamay Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 24.07.04, 00:39
      ja jestem w poczatkowych tygodniach ciazy i kazdego ranka wychodze na basen
      poplywac przez godzine lub dwie w zaleznosci od samopoczucia. plywanie to
      najlepsza gimnastyka tak moj lekarz okreslil. pozwala utrzymac dobra kondycje w
      ciazy, relaksuje i nie musisz obciazac swoich bioder i stawow.

      wazne jest aby przy plywaniu nie przekroczyc pulsu 140-160. mozesz mierzyc co
      pare chwil lub sprawdzac czy mozesz swobodnie rozmawiac - jezeli sprawia ci
      trudnosc rozmowa to znaczy ze obciazasz swoj organizm zbyt mocno. ciaza to nie
      czas na wyczyny sportowe smile

      w dodatku pij sporo plynow przed, w trakcie i po i zachowaj we wszystkim zdrowy
      rozsadek.

      Ja ciesze sie ze mam mozliwosc uprawiania plywania nawet w chwili kiedy
      spodziewams ie malenstwa ( mieszkam w Kalifornii), nie mecza mnie nudnosci i
      ogolnie mam calkiem dobre samopoczucie .. odpukac smile

      pozdrawiam

      _hannamay_
      • gusia9 Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 24.07.04, 03:36
        witajcie...
        u mnie skonczyl sie 37tc. przez cala ciaze chodzilam na basen. w zimie kryty, a
        od czerwca na zewnatrz. czuje sie wspaniale po plywaniu, no i mam duzo energii
        dzieki niemu. woda, niestety nie jest ozonowana tylko chlorowana, ale nic mi
        sie nie dzieje. moj lekarz sam zalecil mi plywanie, bo na pocztku ciazy mialam
        bole krzyza. aha, w dalszym ciagu scigam sie z plywajacymi, co sprawia mi
        mnostwo frajdy wink
        polecam goraco basenik - to rewelacja
        aga i kubus 13 sierpien 04
    • jordanka1 Re: CZY KTÓRAŚ Z WAS CHODZI NA BASEN? 24.07.04, 12:50
      Witam!
      Basen to największy przyjaciel kobiety w tym stanie...! A tak na poważnie -
      chodziłam na basen do końca 8 miesiąca, później niestety skończył się rok
      szkolny i ... basen został zamknięty sad((. Poczynałam sobie dośc swobodnie,
      pływając wszytskimi stylami na przemian. Zawsze troszkę gimnastyki tez się
      znalazło. Najbardziej korzystał na tym mój kręgosłup, ale reszta też była
      zadowolona. Mam nadzieję, że to będzie procentować w przyszłości. Bardzo
      zachęcam!!!Pozdrawiam!!!
      Jordanka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja