Dodaj do ulubionych

piękne ciężarne

30.07.04, 15:18
Kochane kobitki!
W zeszłym roku w grudniu urodziłam synuska, jest cudownie!
Teraz chodzę sobie po ulicach i patrzę na przyszłe mamy... Ależ ja Wam
zazdroszczę!
smile
Ciąża to jedno z najpiękniejszych doświadczeń mojego życia. Czułam się
wspaniale, byłam taka ważna, po prostu ktoś specjalny, wyjątkowy...
Życzę wszystkim takich odczuć!
Pozdrawiam serdecznie!
Obserwuj wątek
    • anka71 Re: piękne ciężarne 30.07.04, 15:46
      Jestem teraz w 23tc i jak narazie czuje sie super nie tylko fizyczniesmile Mysle
      podobnie jak Ty, ze to bardzo specjalny i cudowny stan przejściowy. Nigdy
      wczesniej nie sądziłam, że kobiety w ciąży są takie szczęśliwe!!!
      Pozdrawiam. Anka i brzusio
      • kasia_de Re: piękne ciężarne 31.07.04, 10:12
        Bardzo Wam zazdroszczę tych odczuć smile serio.
        Jestem w 19 tyg., przez 4 miesiące wymiotowałam na okrągło, teraz leżę plackiem
        (mimo ze ciąża nie jest zagrożona) bo czuję się jakby walec po mnie
        przejechał smile (no, poza brzuszkiem, ten robi się coraz większy wink).
        Pewnie każda kobieta przechodzi to inaczej, ja chciałabym żeby już było "po" ,
        mieć dziecko w domu i poczuć się normalnie.
        Kasia
        • lula11 Re: piękne ciężarne 31.07.04, 20:38
          Witam,
          będąc w pierwszej ciąży też czułam się wyjątkowo i tak też mnie traktował mąż
          i rodzina. To był wspaniały czas, nigdy wcześnej tak nie wsłuchiwałam się w
          swoje ciało jak twedy.
          Za drugim razem już tak się nie czulam, zwyczajnie,brakowało mi na to
          czasu...
          Nie czułam się też wyjątkowo, bo wyjątkowa był ( i jest) moja córka, ona
          pochłaniała moje myśli, mój czas, a także maksymalnie absorbowała rodzinę i
          męża.
          Dopiero, gdy maluszek zaczął coraz mocniej dawać o sobie znać, zwolniłam
          roszkę tempo...
          Ale na pewno ciąża jest cudownym czasem a kobiety oczekujace dziecka są
          niezwykle piękne i kobiece
          Agata.
          • gagunia Re: piękne ciężarne 31.07.04, 20:50

            eeeeehhh, to byly czasy smile nigdy w zyciu nie czulam sie tak dobrze i nie
            wygladalam tak ładnie jak w ciazy i nigdy w zyciu tyle nie odpoczywalam, nie
            relaksowalam sie, nie bylam masowana, wyreczana i hołubiona smile

            pozdrawiam
            gaga

            forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948&a=13383535
    • 18lipiec hehe 31.07.04, 21:58
      Jakie piekne?
      Chyba sobie tylko wmawiacie.
      Baba w ciazy to baba w ciazy - gruba, wielka i spuchnieta.
      Nie wiem co tu jest pieknego.
      Ja jak bede w ciazy to chocbym fruwala i wygladala przepieknie i byla
      rozpieszczana na kazdym kroku wiem ze bede gruba i tyle.
      I wcale to nie bedzie piekne.
      • asiaasia1 Re: hehe 01.08.04, 00:31
        "Ja jak bede w ciazy to chocbym fruwala i wygladala przepieknie i byla
        > rozpieszczana na kazdym kroku wiem ze bede gruba i tyle.
        > I wcale to nie bedzie piekne"

        Ty , na pewno ...
        Współczuję otoczeniu wrażeń estetycznych z Twoim przyszłym widokiem związanych .

        • 18lipiec Re: hehe 01.08.04, 09:10
          Ja tez wspolczuje, tak samo jak wspolczuje kazdemu kto musi codziennie ogladac
          takie wlasnie slonie.
          Na szczescie ciaza to stan przejsciowy.
      • wieczna-gosia Re: hehe 01.08.04, 00:49
        no widzisz lipiec tak to jest ze piekne jest niewidoczne dla oczu wink
        maly ksiaze to wymyslil wink
        ani chybi musi byc ze Rozyczka w ciazy byla wink
      • elve hehe 01.08.04, 02:02
        to świetnie, że zdajesz sobie sprawę z tego, jaka TY będziesz. warto jeszcze
        uświadomić sobie, że nie wszyscy są tacy jak Ty. wtedy Twój szyderczy śmiech
        będzie naprawdę głęboki suspicious
        • 18lipiec Re: hehe 01.08.04, 09:09
          Jak nie wszyscy ?????
          To znaczy ze inne kobiety przechodza ciaze inaczej ???
          Nie sadze.
          Jeszcze tak do 5 miesiaca jest calkiem calkiem a potem niestety kazda wyglada
          jak hipopotam bo ma wielki brzuch i jest gruba.
          Na tym wlasnie ciaza polega.
          • wieczna-gosia a slowie subiektywnie slyszano? 01.08.04, 09:30
            cala sprawa polega na tym ze piekno jest odczuciem wzgledym.
            Tobie sie grube en masse nie podoba.
            No wiec sila rzeczy w ciazy tez.
            Sa tacy ktorym sie podoba a wiec sila rzeczy w ciazy tym bardziej (bo wtedy
            grubie nie jest bez sensu).
            wiec jakakolwiek dyskusja z toba ze grube moze byc pieknie nie ma sensu, ale
            tez nie ma sensu twoje kategoryczne stwioerdzenie ze grube pieknie nie sa bo
            dla kogos sa. Takie to wszystko proste, nie?
            • asiaasia1 Re: a slowie subiektywnie slyszano? 01.08.04, 09:39
              juz kiedys dyskutowalam o tym z 18lipiec smile
              z tego , co pamietam jej nie tyle chodzi o grube w sensie 20 kg nadwagi w
              ciazy .
              jej chodzi o to , ze kazda kobieta wciazy ma nieproporcjonalny do sylwetki
              brzuch w pozniejszych miesiacach i to wg niej jest brzydkie .
              czas sie zaczac rozmnazac przez paczkowanie smile
              zaraz dolacze link .
            • 18lipiec Re: a slowie subiektywnie slyszano? 01.08.04, 10:30
              Nie znam osoby ktorej by sie podobalo grube cialo.
              • wieczna-gosia Drogi lipcu 01.08.04, 10:48
                To ze ty nie znasz kompletnie o niczym nie swiadczy wink
                Mi na przyklad sie kobiety w ciazy podobaja. Tak subiektywnie. I sama tez sie
                sobie w ciazy podobalam.
                Prawde mowiac grube tez mi sie podoba winknie jakos maniakalnie ale jesli ktos
                jest ogolnie ladny na buzi, ma sliczne wlosy itp to nie przeszkadza mi ze jest
                gruby.
                Wiec jesli mozna powiedziec ze mnie znasz to mozna pwiedzec ze znasz jedna
                osobe co jej sie grube podoba. Moj maz jest drugi jak sadze bo jak mnie
                poderwal za chuda nie bylam wink no bo teraz z ta wypadajaca macica i ruina ciala
                to jest chyba tylko z przywyczajenia wink
              • gagunia Re: a slowie subiektywnie slyszano? 01.08.04, 13:26
                18lipiec napisała:

                > Nie znam osoby ktorej by sie podobalo grube cialo.

                poniewaz masz male doswiadczenie zyciowe i lekko wypaczona ocena swiata .....
                nawet nie silisz sie na minimum obiektywizmu w jego ocenie, co ja osobiscie
                uwazam za pewien uszczerbek, ale to juz nie moj problem.

                znam wiele osob, ktorym grube (nie mowie tu o skrajnosciach) cialo sie podoba.
                zas co do ciazy, to zdaje sie, ze obserwacje twoje sa conajmniej mierne bo
                widzialam dziesiatki kobiet w ciazy i wiele z nich bylo ladnych, szczuplych
                jedynie z wydatnym brzuchem, ktory w zaden sposob niczyjego poczucia estetyki
                nie naruszal. co nie znaczy, ze nie ma grubych, rozlazlych i zaniedbanych, w
                zawielkich koszulach po mezu i kiecach jak namioty...


                forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948&a=13383535
                • 18lipiec Re: a slowie subiektywnie slyszano? 01.08.04, 21:50
                  poniewaz masz male doswiadczenie zyciowe

                  A czy potrzeba doswiadczenia do tego by mi sie cialo grube i cialo w ciazy nie
                  podobalo?Takie jest po prostu moje odczucie i juz.


                  i lekko wypaczona ocena swiata .....


                  A to akurat nie Twoj problem bo nic nie wiesz o mojej ocenie swiata.
                  Wypaczeniem nazywasz chyba to ze nie podoba mi sie to co wiekszosci,nie
                  przytakuje,nie wlaze w dupska.

                  nawet nie silisz sie na minimum obiektywizmu w jego ocenie, co ja osobiscie
                  uwazam za pewien uszczerbek, ale to juz nie moj problem.

                  Powtarzam ze nie znam osoby ktorej by sie podobalo grube cialo, bo jest
                  brzydkie i tyle.
                  Walki tluszczu czy wielki ciazowy brzuch nie sa ladne.
                  • wieczna-gosia Re: a slowie subiektywnie slyszano? 02.08.04, 08:23
                    mamy kompletnie innych znajomych. Poniwaz wczoraj w groniemocno juz
                    rozweselonym naszych znajomych (wszyscy niedzieciaci i sie nie pala) zarzucilam
                    tzw haczyk stwerdzajac ze ciesze sie ze juz nie jestem w ciazy bo nie cierpiw
                    wygladac z takim brzucholem itd. Na co moj kolega zupelnie spontanicznie i bez
                    zastanowienia stwierdzil ze on mnie uwelbia w ciazy, bo ja normalnie jestem
                    taki brat lata, rybaszny ironiczny i w ogole a w ciazy sie robie bardzo
                    subtelna, kobieca i nabieram zmyslowosci. Ba stwoerdzil nawet, ze ciaze widac
                    po mnie od poczatku wlasnie po owej przemianie w bardziej subtelna kobiete wink A
                    jego zona zamiast dac mu w twarz wink nie dosc ze potwierdzila to stwierdzila ze
                    oni do dziecka sie zaczynaja przymierzac zawsze jak ja jestem w ciazy bo
                    wygladam wtedy bardzo ladnie i widac ze ciaza mi sluzy i jej sie strasznie taki
                    brzuszek podoba, ale jak sobie pomysli o porodzie i specjalizacji (jest
                    lekarzem) to jej przechodzi. Reszta znajomych nie byla tak entuzjastyczna,
                    natomiast wszyscy stwierdzali ze glupoty gadam i ze w ciazy wygladam ladnie.
                    Lipiec tobie sie nie podoba i jest bleee wink to fajnie wink bedziesz po prostu
                    gorzej ciaze znosic z takim nastawieniem. Jak sie czlowiek lubi i lubi swoje
                    cialo tak po prostu- niezaleznie jakie ono jest tylko po prostu za to ze jest
                    jego cialem a nie jakims obcym wink to sie w ciazy podoba. A jak sie czlowiek w
                    ciazy podoba sam sobie (i w ogole jak sie sam sobie podoba) to i innym sie
                    podoba jakos bardziej wink Moim zdaniem oczywiscie wink co nei zmienia faktu ze nie
                    wykluczam ze zoczylas mnie gdzies na miescie i odwrocilas sie ze wstretem ;0 na
                    widok baby w ciay i (na pewno) z jakims dzieckiem. I twoje prawo. To strasznie
                    fajne ze ludzie sie tak roznia i ze NAWET gruby sie moze podobac albo o zgrozo
                    w ciazy.
                    A znajomych dobieramy sobie jednak wedlug klucza wlasnego charakteru wiec nie
                    dziwi mnie ze ty nie znasz osob ktorym podoba sie grube cialo, a ja znam wink
                    wiec bede sie upierac ze kobieta w ciazy MOZE byc piekna. A kobieta bez ciazy i
                    szczupla MOZE byc brzydka. Dla kogos wink
                    • wieczna-gosia Re: a slowie subiektywnie slyszano? 02.08.04, 08:26
                      a ciagnac dalej temat znajomych- ja nie znam ludzi ktorzy by jednoznacznie nie
                      cierpieli dzieci. mam nawet zdeklarowanych neidzieciatych znajomych, do ktorych
                      w chwilach desperacji ide na wino bez ryzyka wejscia w klocek wink ale i oni raz
                      na jakis czas zapraszaja mnei z dziecmi, chowaja krysztaly i sie tarzaja na
                      podlodze albo wpadaja do nas w starych dzinsach i swetrze co juz jest do
                      prania wink ci zdeklarowani wrogowie dzieci widocznie ulegli eliminacji zanim
                      dotarlo do mnie ze sa moimi znajomymi wink
                      A jednak nie posuwam sie do twierdzenie ze caly swiat kocha dzieci wink ba
                      sklonna jestem przyznac ze sa ludzie ktorzy dzieci nie cierpia chociaz ich nie
                      znam i sie nie pale zeby poznac wink
              • magdalenax Re: a slowie subiektywnie slyszano? 02.08.04, 13:20
                Ty wogole chyba jeszcze niewiele wiesz.
                • 18lipiec Re: a slowie subiektywnie slyszano? 02.08.04, 14:52
                  Za to Ty rozumiem wiesz wszystko ?
      • polibius Re: hehe 01.08.04, 12:08
        he he. Każdy własną miarką mierzy. Ja się czułam i wyglądałam wspaniale.
        Przytyłam 6 kg ( chyba nie tak dużo), stan zdrowia pozwalał mi na chodzenie na
        aerobic do 9 miesiąca ( i to nie aerobic dla ciężarny, tylko najzwyczajniejszy
        na świecie - dla wszystkich). Teraz oglądam sobie zdjęcia i napatrzeć się na
        siebie nie mogę, delikatne rysy, radość w oku.. PO porodzie też było wspaniale.
        NIunia była bardzo spokojna, dużo spała. Niestety po ukończeniu przez moją
        córcię 3 miesiąca wszystko się zmieniło. W ciąży myślałam, zę jak będę spokojna
        w tym stanie to i dzidzia będzie spokojna. Owszem sprawdziło się, ale tylko na
        3 miesiące. Ale najważniejsze, ze jest zdrowa i śliczna. Za parę lat spróbujemy
        postarać się o kolejne dzieciątko. Zobaczymy jak wówczas się będę czuła.
        POzdrawiam wszystkie przyszłe mamusie i życzę w ciąży takiego samopoczucia,
        humoru i kondycji, jaki ja miałam.
    • asiaasia1 Re: piękne ciężarne 01.08.04, 09:42
      tu mozna sie zapoznac z ową teorią estetyczną :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11881620&a=11925980
      : - )))))))))))
      • iwcia75 Re: piękne ciężarne 01.08.04, 10:53
        18lipiec ma troche racji. kobiety w ciazy nie sa piekne i widac to golym okiem.
        to tylko takie sobie wmawianie,ze one sa takie piekne. we wszystkich gazetach
        rozpisuja sie jakie te ciezarne sa piekne. a co pieknego w wielkim brzuszysku?
        mowimy komus w ciazy,ze pieknie wyglada,ale mamy na mysli,ze pieknie
        wyglada,jak na ciaze. poprawiamy sobie humory tym,ze to takie piekne,ale
        dziewczyny spojrzcie prawdzie w oczy. ja rozumiem argumenty o wzglednosci
        piekna,ale dobrez wiemy,ze ciaza to trudny i nieco brzydszy stan, po prostu
        odmienny i przejsciowy,a moze byc przyjemny,bo czujemy sie wyjatkowo traktowane
        przez mezow i rodzicow. mnie tez sie podoba to,ze mnie wyreczaja i sie o mnie
        troszcza, kupuja jogurty, pytaja jak sie czuje itp. ale tak naprawde czuje sie
        gorzej niz przed ciaza-mam potworne bole glowy i codziennie wymiotuje. dzieki
        najblizszym ten stan znosze lepiej,ale piekny to on nie jest. przeciez dawniej
        kobiety sie z nim ukrywaly, nie pokazywaly sie na ulicy i moze troche racji
        mialy.
        • wieczna-gosia no jestem dziwna ;) slowo daje 01.08.04, 11:03
          podobaja mi sie kobiety w ciazy.
          • ala58 Re: no jestem dziwna ;) slowo daje 01.08.04, 11:26
            Ja też jestem dziwna,bo mi się też podobają.I ja sobie też się bardzo podobam w
            tym okresie i wcale nie mam ogromnego brzuszyska.Każda kobieta znosi ciążę
            inaczej i inaczej w niej wygląda.
        • elve Re: piękne ciężarne 01.08.04, 11:53
          iwcia75 napisała:

          > 18lipiec ma troche racji. kobiety w ciazy nie sa piekne i widac to golym
          okiem.

          iwciu, to tylko Twój pogląd na tę sprawę. piękno jest w oku patrzącego.
          >
          > to tylko takie sobie wmawianie,ze one sa takie piekne. we wszystkich gazetach
          > rozpisuja sie jakie te ciezarne sa piekne. a co pieknego w wielkim
          brzuszysku?

          ja nie mam wielkiego brzuszyska. mam fajny, okrągły brzuch, pełen mojego synka -
          i to jest piękne. dla mnie, dla mojego męża, dla mojej siostry, dla moich
          przyjaciół. co myślą rzesze na ulicy mnie nie obchodzi (ale niejeden facet się
          za mną ogląda, a u ludzi generalnie budzę sympatię).

          > mowimy komus w ciazy,ze pieknie wyglada,ale mamy na mysli,ze pieknie
          > wyglada,jak na ciaze. poprawiamy sobie humory tym,ze to takie piekne,ale
          > dziewczyny spojrzcie prawdzie w oczy. ja rozumiem argumenty o wzglednosci
          > piekna,ale dobrez wiemy,ze ciaza to trudny i nieco brzydszy stan,

          nie, ja tego nie wiem. w ciąży mam lepsze samopoczucie niż przed nią, lepszą
          kondycję (!) a przede wszystkim jestem lepsza dla innych - mniej złośliwa,
          pogodniejsza, łagodna, spokojna. nie dziwię się, że najbliżsi są zachwyceni
          taką odmianą. co do urody - jest w tej chwili promienna. pewnie w dużej mierze
          dzięki psyche właśnie.

          > po prostu
          > odmienny i przejsciowy,a moze byc przyjemny,bo czujemy sie wyjatkowo
          traktowane
          >
          > przez mezow i rodzicow. mnie tez sie podoba to,ze mnie wyreczaja i sie o mnie
          > troszcza, kupuja jogurty, pytaja jak sie czuje itp. ale tak naprawde czuje
          sie
          > gorzej niz przed ciaza-mam potworne bole glowy i codziennie wymiotuje. dzieki
          > najblizszym ten stan znosze lepiej,ale piekny to on nie jest.

          no widzisz, piszesz o swoich doświadczeniach i uważasz, że każda kobieta
          przeżywa ciążę tak samo. a przecież tak nie jest. ja na pewno nie czuję się
          dobrze tylko dlatego, że mi ktoś kupuje jogurty! ale nie miałam ani jednego
          wymiotu, głowa mnie nie bolała i nie boli, mam więcej czasu na to, żeby o
          siebie dbać, więcej ruchu i świeżego powietrza, nie muszę ciąży "znosić" - bo
          jest dla mnie praktycznie niezauważalna. o samopoczuciu pisałam już wyżej.

          > przeciez dawniej
          > kobiety sie z nim ukrywaly, nie pokazywaly sie na ulicy i moze troche racji
          > mialy.

          a mianowicie? gdzie w tym racja? i w ogóle skąd te dane, że kobiety w ciąży się
          ukrywały?
          • libra.alicja Re: piękne ciężarne 01.08.04, 12:20
            elve napisała:
            > a mianowicie? gdzie w tym racja? i w ogóle skąd te dane,
            > że kobiety w ciąży się ukrywały?

            Może iwcia miała na mysli, że nie pokazywały brzucha? Wtedy rzeczywiście nie
            wypadało chodzić w dopasowanych rzeczach.

            Dzisiejsze kobiety w ciąży ubierają się modnie, często pokazują nagi brzuch (to
            akurat mi się nie podoba), sa zadbane, wydepilowane i czasem naprawdę szczupłe.

            Rozmawiałam z facetami i dla wszystkich obce kobiety w ciąży sa rzeczywiście
            aseksualne, więc idąc tym tropem można stwierdzić, że kobiety w ciąży nie są
            atrakcyjne dla mężczyzn w sensie seksualnym (poza własnymi partnerami, bo tu
            wchodzą w grę jeszcze inne czynniki), ale to nie znaczy że nie są piękne.

            Popatrzmy obiektywnie: jesli piękna, zgrabna kobieta zajdzie w ciążę i urośnie
            jej brzuch, to przestaje byc piękna? Owszem, zmieniła jej się figura (głównie
            miejscowo), ale to nie oznacza utraty urody.
            • elve Re: piękne ciężarne 01.08.04, 12:41
              ja też gadałam z facetami, i co jeden to opinia. jeden z nich powiedział
              wyraźnie, że dla niego wszystkie znajome kobiety w ciąży nagle robią się bardzo
              sexi smile. no ale to trochę co innego niż piękno smile
              chyba nie warto ciągnąć tej dyskusji, bo nikt i tak nikogo nie przekona, piękno
              to zbyt subiektywna rzecz.
    • oluncia Re: piękne ciężarne 01.08.04, 12:19
      A ja sie czuje piekna i juzsmile Mam ladniejsze wlosy, cere, czuje sie taka
      promienna i kocham tego swojego brzucha coraz wiekszego i usmiecham sie do
      wszystkich brzuchow napotkanych na ulicy.
      Jeszcze jedno, nie wiem jak wy ale bardzo lubie czytac to co pisze
      wieczna_gosia, tez mi sie wtedy jakos cieplej robi, jak widze ja na "drzewku"
      zawsze sie usmiecham, musisz miec Gosiu bardzo magiczna ta liczna rodzinkesmile
      Pozdrawiam wszystkie piekne brzusia.
    • adzia_a Re: piękne ciężarne 02.08.04, 14:50
      Jej, a mnie się też bardzo rzadko podobają wink))) Sama się sobie nie podobałąm
      w ogóle i bardzo sie cieszę, że ciąża to stan przejściowy. Szczeglnie w drugiej
      ciąży się sobie nie podobałam.
    • lula11 Re: piękne ciężarne 02.08.04, 15:11
      A ja powiem tak,
      jestem z natury szczupła i mam ładną buzię, w ciąży ( już dwa razy) nie tylko w
      mojej opinni wyglądałam wyjątkowo pięknie:
      gładka cera, lśniace długie włosy, pełny biust i śliczny brzusio.
      Nie miałam i nie mam żadnych zwałów tłuszczu, rozstepów i cellulitu.
      A na ulicach obcy mężczyźni oglądali się za mną i mówili komplementy.
      Mój własny mąż komplementował mnie bez przerwy i uwielbiał moje ciało
      "ciążowe".
      Ja też je uwielbiałam wtedy i nie uważam ,że ciąża odbiera urodę, wręcz
      przeciwnie.
      Teraz staram się o trzeciego dzidziusia i jestem pewna ,że będę wygladać
      pięknie.
      To nie jest bynajmniej moja subiektywna ocena, ale pogląd mojego męża,
      rodziny, znajomych.
      I jeszcze jedno, mnie podobają się kobiety w ciąży, oczywiście nie wszystkie,
      ale te zadbane, te , które chwalą się swoim stanem, te które akceptują swoje
      ciało..
      To widać od razu po sposobie poruszania się, ubierania , patrzenia.

      Kiedyś, kiedy jeszcze nie chciałam mieć dzieci i byłam nastolatką, też
      uważałam,że ciężarne są grube i brzytkie.
      Wtedy jednak nie akceptowałam i nie rozumiałam w pełni swojej kobiecości.
      Kiedy jednak zapragnęłam zostać matką i poznałam męża spojrzałam na nie
      inaczej, bo przecież ciąża jest piękna nie tylko ze względu na wygląd kobiety (
      a zdaniem moim i wielu znanych mi mężczyzn ciało ciężarnej to 100%
      kobiecośći), ale takża a raczej głównie ze zględu na tę tajemnicę która kryje się
      w tym wydatnym brzuszku, cudowne jest nosić w sobie swoje własne niezwykłe
      dziecko, mieć je tak blisko jak już nigdy później.
      To najniezwyklejszy okres w życiu kobiety, czuć pod sercem mała istotkęsmile
      To jest cudowne i pięknesmile

      A tak nawiasem grube jest atrakcyjne, choć nie zawsze, bywają grube kobiety z
      pięknymi twarzami i dobrym sercem, a wtedy ten nadmiar ciała staje się piękny,
      tak jak i ich piękne dusze.

      Moim zdaniem piękno kryje się w głębi czlowieka, trzeba tylko umieć je
      dostrzeć, trzeba mieć otwarte serce, trzeba kochać otaczający świat.
      Jeśli patrzymy na innych poprzez własne słabości, kompleksy i braki wtedy
      wszyscy wokoło wydadzą nam się nieciekawi.
      Ludzie często też innym doklejają swoje łatki, by poczuć się troszkę lepiej,
      robią to nieświadomie, ale jednak potrafią w ten sposób kogoś zranić.
      Agata.

    • aleksandrynka Re: piękne ciężarne 02.08.04, 15:54
      Ale mi się tu dyskusja rozwinęła! smile
      Powtórzę się: dla mnie, brzuchate mamy, jesteście przepiękne. Kształt kobiecego
      ciała z większym lub mniejszym ciążowym brzuszkiem z przodu działa na mnie jak
      magnes - najchętniej bym sie wpatrywała bez końca, może bym "kopa" dostrzegła?
      Rozczula mnie to, roztkliwia, tym bardziej, kiedy widę zadowolony wyraz twarzy
      przyszłej mamy, błyszczące oczy, nawet mimo upału i zmęczenia.
      No piękne!!! Już nie mogę się doczekać, kiedy znowu...
      Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka