Dodaj do ulubionych

choroba bostonska

09.12.14, 08:10
witam serdecznie mam pytanie zwiazane z choroba bostonska. Jestem w 35 tygodniu ciazy a w sobote 13 grudnia oczekuje wizyty rodziny. W niedziele 7. 12 . tj .przedwczoraj cala moja rodzina miala kontakt z chorym na te chorobe dzieckiem ( 16 miesiecy)

Choroba zostala dopiero zdiagnozowna a w poniedzialek tak wiec moja cala rodziny ( tylko dorosli ) nie zachowala srodkow ostroznosci aby sie sie nie zarazic.

Pytanie 1 : czy niebezpieczne jest dla mnie zarazenie ta choroba w tym stadium ciazy ?
Pytanie 2: czy dorosli moga byc zainfekowani i w sobote bezobjawowowo i zarazac dalej ?
Pytanie 3 ; czy lepiej odwolac wizyte calej rodziny czy tez tylko dziecka?

mam pewne obawy a zrodla w internecie podaja rozne wiadomosci. Ze jednak dorosli moga zarazic sie ta choroba i ze okres wylegania trwa nawet tydzien i z e dla kobiet w ciazy zaawansowanej moze takie zarazenie byc grozne -przeniesione na dziecko po porodzie.ale jak mowie kazda strona podaje inne wiadomosci.
Bylabym wdzieczna za odpowiedz. Mysle ze bedzie ona takze przydatna dla innych kobiet w ciazy ktore maja juz dzieci i sa przez to jeszcze bardziej narazone na zagrozenie zarazenienem tej choroby .

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • fizmedka Re: choroba bostonska 09.12.14, 09:31
      Specjalista nie jestem, ale w ciazy spada nam odpornosc i latwiej zlapac jakies wirusy. Z tego wzgledu odlozylabym wizyte. Moja gin twierdzi ze jest teraz tyle wirusow i malo danych o ich wplywie na ciaze, ze radzi unikanie o ile to mozliwe.
      • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 09:54
        tak to fakt .odpornosc spada i tymbardziej teraz w okresie zimowym..czyli co ..najlepiej odmowic wszystkich? bede sie radzila lekarza jesli uda mi sie dodzwonic ;.)
        • fizmedka Re: choroba bostonska 09.12.14, 16:07
          Chyba bym odwolala wszystkich, ale poradz sie jeszcze lekarza.
      • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 10:06
        rozmawialam z moja lekarka .... wszystkich odmowic mam . nie ryzykowac. to jest wirus.
        • kondolyza Re: choroba bostonska 09.12.14, 11:19
          Moja corka chorowala gdy bylam w 8 mcu. Ginekolog uspokajal.mnie ze to niegrozne nawet gdyby syn urodzil sie z wykwitami,ale to i tak malo prawdopodobne.
          I wszystko bylo ok.
          Syn urodzil sie 3 tyg pozniej. Zupelnie zdrowy.
      • tatrofanka Re: choroba bostonska 09.12.14, 11:49
        Moja gin twierdzi ze jest teraz tyl
        > e wirusow i malo danych o ich wplywie na ciaze, ze radzi unikanie o ile to mozl
        > iwe.


        No, moja też. Problem w tym że większość chorob wirusowych ma największa zakażalność przed wystąpieniem wyraźnych objawów- np. wysypki.

        Bostońską mam na tapecie. Syn kolezanki z pracy ma, a my miałyśmy bliski kontakt. Lekarka kazała jej unikać,ale równocześnie dodała ze w razie czego już po ptakach.

        Żeby uniknąć wirusów trzeba się zamknąć w kapsule chybasad

        I z nikim, ale to z nikim absolutnie nie rozmawiać.

        Skad wiadomo, ze pani która nam krew pobiera w laboratorium, nie ma np. dziecka chorego na bostońską
        • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 13:29
          czyli co myslicie ze przesadzam??? lekarka powiedziala ze to wirus i ze po co ryzykowac. Czytalam ze pod koniec ciazy to szczegolnie grozne bo moze byc przeniesione na dziecko . a pozatym roznie sie przechodzi te chorobe. jedni przechodza bezobjawowo innych wysypuje....a ja jestem na koncowce ciazy i juz sama nie wiem czy ryzykowac ? i sie nie potrzebnie denerwowac? sa oczywiscie w naszym otoczeniu wirusy itp. na ktore nie mamy wplywu i o ktorych nie wiemy, ale tu mozemy zadzialac i zapobiec. czy widze to zle ?
          • iziula1 Re: choroba bostonska 09.12.14, 14:00
            Oczywiście,że każdego wirusa nie unikniesz. W ciąży system odpornościowy pracuje na podwyższonych obrotach, wiec sobie poradzi ze znanymi patogenami ale w tym wypadku skoro możesz uniknąć znanego zagrożenia to tak zrób. I posłuchaj lekarza.
            Czasem banalna infekcja kończy się infekcją wewnatrzmaciczną - czasem. W większości przypadków płód jest dobrze chroniony przez twoje ciało smile
            • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 14:07
              dzieki kodylyza tetrofanka i iziula czyli bez wyrzutow sumienia odwolac cala rodzine????? i nie ryzykowac potencjalnego zagrozenia i nerwow z tym zwiazanych ....pewnie nerwy bylyby wieksze niz samo ryzyko smile
              • iziula1 Re: choroba bostonska 09.12.14, 14:10
                Oczywiście, i nie miej żadnych wyrzutów.
                Pomyśl czy chciałabyś rodzić mając infekcję ?
                Potrzebujesz teraz być zdrowa i silna.
                Rodzina zdąży was odwiedzić.
                pozdrawiam
                • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 14:15
                  DZIEKIIIIII WIELKIE smiletez tak zrobie . pewnie powiedza ze dramatyzuje ale nie zamierzam ryzykowac .
                  • tatrofanka Re: choroba bostonska 09.12.14, 14:43
                    ofkors, że odwołaj.
                    Ja gdybym wiedziła, ze syn kolezanki z pokoju zachoruje, to omijałabym szerokim łukiem. Bardzo sie boje, a mimo że kolezanka nie miała objawów, mogła przejść bezobjawowo.
                    Mi kilka dni temu wyskoczyły w buzi dwie drobniutkie afty i ginka kazala sie skontaktowaz z zakaźnikiem. Afty zniknęły a ona i tak kazała się skontaktować

                    Wszystkiego nie unikniemy (skoro sa choroby zarazające zanim sie wykluja) ale jak juź wiemy, to tylko niemądry by ryzykował
                    • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 15:40
                      tatrofanka dawaj znac co powiedzial lekarz ...wlasnie to jest tez moja mysl przewodnia ze ta choroba u niektorych moze nie przejawiac zadnych objawow. moja rodzina bawila sie z dzieckiem w niedziele i niewiedzieli ze mala ma te chorobe . okres wylegania tez trwa a moze byc bezobjawowo ..przyjada przywleka mi to to ....mam nadzieje ze u Ciebie te afty to tylko afty i ze nie choroba .
                    • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 15:42
                      tatrofanka w ktorym tygodniu jestes?
            • kondolyza Re: choroba bostonska 09.12.14, 17:15
              Mylisz sie. W ciazy odpornosc spada drastycznie. To po to aby organizm.matki nie zniszcxyl plodu traktuje go troche jak przeszczep
          • kondolyza Re: choroba bostonska 09.12.14, 17:12
            No alejak chcesz zadzialac i zapobiedz przeciez nie ma szczepionki a kontakt juz byl, nie zmienisz tego, za pozno,mize juz jestes w trakcie zachorowania
            • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 18:24
              tego oczywiscie nie zycze Tatrofance. czytalam ze nawet jesli miala kontakt nie musi zachorowac. mysle ze lekarz specjalista od chorob zakaznych bedzie mogl to stwierdzic.
              • fizmedka Re: choroba bostonska 09.12.14, 18:31
                Sanepid robi badanie z krwi na obecnosc wirusa coxsackie(on wywoluje bostonke). Robilam corci, ja w wakacje po pobycie na zakaznym zagoraczkowala i ja wysypalo. Szukalismy przyczyny, ale sie nie udalo znalezc. Jednak wiem, ze badania sie wykonuje. Dzieci do 2 lat badania maja bezplatne, wiec kobieta w ciazy tez powinnasmile w ten sposob mozna okreslic czy doszlo do zakazenia...
                • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 09.12.14, 19:35
                  dobrze wiedziec. tatrofanka dawaj znac . bo sie martwimy . Bedzie dobrze
                  • tatrofanka Re: choroba bostonska 12.12.14, 14:28
                    zakaźnik powiedział, ze on widzi ślady po aftach, ale że wg niego nie ma znamion choroby w jamie ustnej.

                    Masa cieżarnych ma kontakt z ta choroba nawet nie wiedząc, część przechodzi bezobjawowo.
                    Zakaźność jest głownie przed objawami, wiec uniknąc się nie da.
                    Rozmawialam z gin- nie zleca mi badania krwi, zobaczymy-we wtorek usg

                    Pewnie się bede martwić, ale zakaźnik mnie raczej uspokajał. I tak w razie czego niczego nie cofne
                    • tatrofanka Re: choroba bostonska 12.12.14, 14:30
                      Zakaźność jest głownie przed objawami, wiec uniknąc się nie da.
                      Oczywiście jak sa objawy to tez jest wysoka zakaźność

                      Ale brak objawow i wiedzy że się mialo kontakt z chorym bezobjawowym niczego nie gwarantuje Do fryzjerki się przecież chodzi, do lekarzy, itp
                      • ewuszysko2008 Re: choroba bostonska 13.12.14, 09:07
                        hej Tatrofanka . poki co wszystko wyglada dobrze. Ja mysle ze mialas szczescie i nie masz tego wirusa. Gdzies czytalam ze moze to byc grozne tylko na samym koncu ciazy gdyz dziecko moze zachorowac i w takim stanie przyjsc na swiat . smilepoki nie wiemy oczyms to sie nie martwimy . Bynajmniej ja tak mam sad Trzymam kciuki za dobre usg i glowa do gory. Kiedy rodzisz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka