Dodaj do ulubionych

A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i.....!

22.10.04, 17:11
Mam ogromnie wstydliwe pytanie, dlatego ośmielam się je zadać na forum,
lekarza nigdy o to nie spytam. Proszę pomóżcie mi w wyjaśnieniu tego
dylematu, a będę dużo spokojniejsza. Kilka lat temu w ciężkim wypadku
straciłam dwa przednie zęby, które niestety musiano mi je zastąpić tymczasową
wyjmowaną protezką. Obecnie jestem w ciąży i czeka mnie cesarskie cięcie z
powodu zwężonch wymiarów miednicy. Podobno przy takich operacjach należy
wyciągnąć protezy (jeśli się je ma). Moją ciąże prowadzi zaprzyjaźniony
lekarz przed którym spaliłabym się ze wstydu jeśli miałabym ściągnąć zęby.
Przd ciążą przeszłam zabieg wszczepienia dwóch implantów w miejsce
brakujących zębów, jednak z odbudową protetyczną muszę poczekać do
rozwiązania, tak zaleca lekarz stomatolog, więc będę rodzić z protezą! Proszę
bardzo o pomoc w uświadomieniu mnie, czy przy obecnie często wykonywanych
znieczuleniach należy wyjmować z ust protezę. Wiem, że tak jest przy
znieczuleniu ogólnym, ale czy przy okołoopnowym też? Proszę, jeśli ktoś wie
coś na ten temat niech mi napisze, będę baaaardzo wdzięczna. Może jest osoba,
która niedawno miała robioną cesarkę i opowie jak to wygląda. Dziękuję!
Obserwuj wątek
    • 1jagienka Re: A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i..... 22.10.04, 17:31
      Wprawdzie nie mam protezy, ale miałam cesarkę, z tym że w ogólnym. Wydaje mi
      się, że jednak do operacji należy takie rzeczy usunąć. Nigdy nie wiadomo, czy
      nagle nie trzeba będzie podać tlenu, jakiejś rury do intubacji czy czego tam.
      Chociaż łańcuszek na szyi i obrączkę miałam, sama już nie wiem. Ale rozumiem,
      że to dla Ciebie trudny temat. A może zadzwoń do szpitala i bez wdawania się w
      szczegóły zapytaj jakąś położną?
    • gagga1 Re: A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i..... 22.10.04, 17:49
      Margin, dzieciaku...
      Oczywiście, że będziesz musiała usunąć protezę. I nie ma w tym nic wstydliwego.
      Dla lekarza anestezjologa będzie to tak naturalne, jak dla internisty
      zaglądanie w gardło, a ginekologa - w pochwę. Swojemu lekarzowi nie musisz o
      tym mówić. Zapyta o to pielęgniarka anestezjologiczna lub anestezjolog
      bezpośrednio przed znieczyleniem.
      Pozdrawiam,
      gagga
    • margin1 Re: A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i..... 22.10.04, 19:22
      Może to dla niektórych głupie, ale ja po przeczytaniu tej ostatniej wiadomości
      właśnie siedzę przed klawiaturą i płaczę. To nie jest dla mnie takie proste!
      Już teraz wiem, że muszę zdecydować się na poród w innym szpitalu, to dla mnie
      oczywiste! Jestem załamana. Myślałam, że przy obecnych cesarkach mogę uniknąć
      tej krępującej dla mnie sytuacji, no przecież znieczulenie działa tylko od pasa
      w dół. Będę świadoma wszystkiego, żadnych rurek w ustach więc dlaczego mam
      zdjąć protezę. Może jednak jest cień nadziei dla mnie - rodzić po ludzku. Chcę
      płakać w samotności.Margin.
      • zibi62 Re: A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i..... 22.10.04, 19:27
        tydzień temu miałam cesarkę w znieczuleniu miejsowym, nikt o zeby nie
        pytał!!!!!!!!!!!!1
        prawda jest, ze te, które miały w ogłnym musiały wyjac, ale o to pyta
        anestezjolog dzień wczęsniej, Twój gin nawe nic nie bedzie wiedziłą. powodzenia
        • kocianna Re: A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i..... 22.10.04, 21:57
          W ogólnym trzeba wyjąć. Moja mama obudziła się po ogólnym bez jedynek, bo
          przegryzła w narkozie jakieś rurki i musieli jej podważać usta. A przy pp czy
          zzo chyba nie trzeba... skoro nawet w soczewkach kontaktowych można...
          • bei Re: A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i..... 23.10.04, 04:28
            może weź sobie tę protezkę przyklei na wszelki wypadek stomatologicznym klejem-
            ( czy protetycznym- podobnież jest taki w aptekach)...będziesz miała komfort-
            że Ci nie wypadnie....
            pamiętam, że chyba anestozjolog robi wywiad- b. dyskretnie- czy masz takie
            uzupelnienia- ale to w przypadku ogólnego znieczulenia....
            zapytaj Doktora Jędrasiaka na tym forum.....jest anestozjologiem- więc udzieli
            Ci odpowiedzi profesjonalnejsmile
    • inez76 Re: A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i..... 23.10.04, 16:16
      Ja Cię doskonale rozumiem. Niestety nie pomogę Ci, bo rodziłam naturalnie, ale też mam protezę - nie mam "dwójki", przed porodem zastanawiałam się, czy mi ta proteza nie wypadnie. Nie żeby ona mi kiedykolwiek wypadała, ale przy porodzie trzeba przeć itd. itp. Wiem, że to głupie bardzo - myśleć o takich rzeczach, zamiast np. o zdrowiu dzidziusia, ale ktoś kto ma wszystkie zęby nie zrozumie tego - jakie to krępujące mieć taką protezę. Mnie w każdym razie proteza nie wypadła. Wszystko było ok.
      • margin1 Re: A ja myślę tylko o tym, wstyd! Cesarka i..... 23.10.04, 16:37
        Dzięki Inez, że mnie rozumiesz. Moje "jedynki" trzymają się mocno. Raczej
        chodzi mi o konieczność ściągnięciach ich do cesarki. Każdy chyba rozumie, że
        jest to sytuacja bardzo krępująca dla młodej osoby. Mam dwa implanty, które już
        zintegrowały się i mogłabym mieć zęby na stałe, ale mój dentysta nie chce nic
        robić dopóki nie urodzę, mówi, że to lepsze rozwiązanie ze względu na
        dziecko.Pokrzepia mnie odpowiedź innej osoby, która niedawno miała cesarkę i
        mówi, że nie pytali ją o zęby. Dzięki wszystkim za odpowiedzi, jeszcze zapytam
        lekarza, który podobno czasami tu zagląda. Pozdrawiam!
    • dariuszjedrasiak Margin Margin Margin Margin Margin 23.10.04, 18:14
      MArgin Słonko - nie ma absolutnie żadnego powodu, aby wyciągać na czas
      znieczulenia ogólnego dobrze osadzone ząbki smile))) Przy znieczuleniach
      przewodowych - pp lub zzo tym bardziej. Jeśli komuś protezka lata po buzi, ti i
      tak ją sie wyjmie. U mnie robi sie to tak, aby pacjentów nie krepować, że
      zasypiają z protezką, a budzą sie bez niej i sami sobie ją wkładają na miejsce.
      POzdrawiam. Darek Jędrasiak
      • magdyb Re: Margin Margin Margin Margin Margin 23.10.04, 20:29
        Radzę zapytać się Twojego dentysty, skoro dentystka robi implanty to na pewno
        orientuję się czy będziesz musiała zdjąć protezkę czy nie. A może zapytasz
        dentystki o inne rozwiazanie... nie wiem czy masz juz odsloniete implanty czy
        nie,ale przeciez zeby mozna odbudowac,chociaz na pare dni,albo zalozyc
        licowki...A kiedy mialas robione te implanty? Dentysta nie jestem,ale pojecie
        jakies mam..
        pozdrawiam i zycze trafnej decyzji i udanego rozwiazania
        • margin1 Re: Do magdyb! 24.10.04, 13:51
          Hallo! Dziękuję, że zainteresowałaś sie moim problemem. Implanty miałam
          osadzane w marcu, więc mija już siedem miesięcy i mogłabym rozpocząć następny
          etap - łączniki, a potem odbudowa protetyczna. Jednak lekarz, który wykonywał
          mi ten zabieg nie chce przykręcić łączników ze względu na moją ciąże. Wiąże to
          się z pewnym zabiegiem, znieczuleniem, ewentualnym ryzykiem, czekaniem na
          zagojenie ran. Gdybym miała już łączniki to nie byłoby problemu z odbudową
          protetyczną. Implanty osadzone są w kości i są całkowicie w nią wrośnięte, więc
          ich nie widać, żeby założyć łącznik należy dotrzeć do nich przez rozcięcie
          dziąsła. Pociesza mnie wiadomość od doktora, który napisał, że nie muszę
          ściągać protezy do znieczulenia zewnątrzoponowego. Jestem szczęśliwa! Gorąco
          pozdrawiam! Jeszcze muszę podziękować za informację mojemu wybawcy!Pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka