Dodaj do ulubionych

5 dni do terminu

19.11.04, 20:16
hej dziewczyny jak tam czekanie ja mam 5 dni do terminu ale chyba jeszcze sobi
poczekam bo malej dobrze w srodku, zero skurczy, zero czopa, brzuch wysoko,
maz wyjechalcrying( to forum jest super bo nie czuje sie samam w calej tej
sytuacji wiec pozdrawiam wszystkie czekajace jak ja( zaczelam byc przerazona,
perspektywa porodu i szpitala wiem ze juz nie ma innego wyjscia jak urodzicwink
Obserwuj wątek
    • trudy77 Re: 5 dni do terminu 19.11.04, 20:25
      U mnie jeszcze 14 dni, mąż też "na wyjeżdzie". Dobrze, że mamy to forum.
      P:ozdrowienia!!!
    • keskowa Re: 5 dni do terminu 19.11.04, 21:07
      hej kuhelkowa!
      ty nie świruj z tym przerażeniem, bo mam wyrzuty sumienia, że coś ci wczoraj
      nie tak napisałam o tej karowej! to wszystko nie jest takie beee... skurcze są
      żeby bobcio miało szersze wrota do wyjścia na świat, trochę bolą no bo przecież
      to mięśnie muszą się rozciągnąć, to tak jak po ostrym sporcie bez odpowiedniej
      zaprawy - czyli jak porządne zakwasy, tyle że szybciej mijają, dokładnie w
      momencie powitania z bobciem. najlepiej poddać się tym skórczom i każdy
      przyjmować jako zbliżenie do końca, czyli jak zbawienie, dużo i szybko. a potem
      to już jak w bajce: śliczny bobas w beciku, i witaj kobieto w krainie
      zatroskanych mam, co to się przejmują najbardziej i najwięcej.
      trzymam kciuki za waszą całą rodzinkę i odezwij się po wszystkim jak bobas
      będzie spał.
      pozdrawiam
      keskowa
      • aniasad1 Re: 5 dni do terminu 19.11.04, 21:20
        Ale wam zazdroszcze mnie do finiszu daleko 18tc dopiero, nie powiem że to nie
        boli bo to nie prawda a le da się przeżyć skoro jestem 2 raz w ciąży trzymam
        kciuki za Was powodzenia mamuśkismile

    • rheya Re: 5 dni do terminu 20.11.04, 11:20
      kuhelkowa wiem co masz na myśli - mój mąż niby na miejscu więc to nie to samo -
      ale panika mnie też już ogarnia. Bo ja już nie mogę się doczekać tego dziecka.
      W głowie mi się to wszystko jeszcze nie mieści i mam takie dziwne odczucia, bo
      wiem że dopiero z faktu zostania mamą zdam sobie sprawę jak go zobaczę (czyli
      najpóźniej we wtorek bo wtedy mam termin cc). Najgorsze w całym oczekiwaniu są
      te ostatnie dni. Miejsca sobie znalleźć nie mogę. ALe to chyba normalne.
      Pozdrawiam RHeya i Miłoszek (39 tc)
      • magdaaa73 Re: 5 dni do terminu 20.11.04, 11:23
        Ty chociaż wiesz kiedy to nastąpi-najgorzej nie znac dnia ani godziny.Ostatnio
        jednak przeszło mi codzienne oczekiwanie ...
    • magdaaa73 Re: 5 dni do terminu 20.11.04, 11:21
      U mnie 8 dni do terminu i również spokój-żadnych objawów-chyba też poczekam do
      grudnia
    • amaterasu79 Re: 5 dni do terminu 20.11.04, 11:46
      U mnie jedenaście, a miało już być 6 sad Lekarzowi się nie spieszy, żeby ze mnie dzidzię wyciągnąć. Chciałabym już mieć to za sobą
      • kuhelkowa Redo magda 20.11.04, 12:16
        co ty ja ie wiem kiedy urodze w srode mam termin ale zwykly potem bede
        przeterminowana wink ale coraz bardziej sie boje jakos tydzien temu strasznie
        chcialam juz urodzic a teraz boje sie szpitala bolu lewatywy i zzo tak ze
        odechcialo mi sie rodzic wiec tez przestalam czekac moze dlatego ze to juz tk
        blisko w kazdej chwili
        pozdrawiam wszystkie przyszle mamywink
        • olina77 Re: Redo magda 20.11.04, 13:15
          Ale wam zazdroszczę! U mnie dopiero 11 tc!
          Trzymajcie sie dziewczyny!!!
          ---
          truskawka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka