anielkac
22.11.04, 10:39
jutro zaczynam 32tc. Irytuje mnie swędzenie skóry. Raz mniej, raz bardziej. 8
tygodnie temu robiłam na wszelki wypadek badanie krwi w kierunku cholestazy -
było ok. Myślę, że ta skóra swędzi mnie z suchości bo nawilżenie przynosi mi
krótką ulgę. Z drugiej strony nie chcę sobie wmawiac że to tylko suchość, ale
myślę że przy cholestazie nie mogłabym wytrzymać tego swędzenia. Najbardziej
dokucza mi skóra na udach, łydkach, podbrzuszu i czasami na stopach (ale nie
wiem czy tego sobie nie wmawiam). Poradźcie coć