Brak objawów - to dobry objaw?

23.11.04, 08:51
Dziweczyny,
Jestem w 7 t.c (licząc od ostatniej miesiączki). Na razie u lekarza byłam raz
i miałam badana Bete, jestem przed USG (3 grud)i martwie sie, bo właściwie
nie mam żadnych objawów ciąży.
Nie jest mi niedobrze, nie wymiotuje. Mam powiekszone piersi i może jestem
troche zmęczona (chociaż może to z nudów, bo przestałam być taka aktywna).

czy któraś z was tak miała? Czy to dobrze? czy ma się obawiać? Może już nic
nie mam? Czy nudności, senności itd są konieczne?
    • 78monika Re: Brak objawów - to dobry objaw? 23.11.04, 09:01
      Czesc! Ja rowniez jestem w 7 tygodniu i mam podobny brak objawow. Oprocz
      potwornie bolacych i napietych piersi nie mam zadnych przykrych dolegliwosci.
      Senna bylam zawsze o tej porze roku ale dopada mnie sennosc dopiero po calym
      dniu pracy, gdy juz zwolnie, jestem w domowym ubranku, tak okolo 19.30.
      Powinnysmy sie cieszyc, bo moja kolezanka prze nudnosci i wymioty nie mogla
      normalnie funkcjonowac. Ja USG mam w Mikolaja smile Pozdrawiam!
      P.S> jesz jakies witamny dla kobiet w ciazy?
      • nonu Re: Brak objawów - to dobry objaw? 23.11.04, 09:14
        Ja teraz jestem w 11tc i od ok. 6 tc meczą mnie nudności, mdłości, wymioty (od
        3 tygodni) i jakieś dziwaczne "odbijanie powietrza". To jest moja druga ciąża,
        w pierwszej oprócz zgagi nic mnie dopadło, czułam się świetnie. A senność i
        zmęczenie to też jest objaw. Pozdrawiam.
        • ancherka5 Re: Brak objawów - to dobry objaw? 23.11.04, 09:19
          Hejka ja jestem w 4 lub 5 tygodniu i czuje się równie dobrze jak Wy, jestem
          jedynie bardziej leniwa i senna,mam obrzmiałe piersi i czasami ból w okolicach
          jajników zero nudności. Cieszmy sie dziewczynki, bo może jeszcze nas dopaść smile
          Trzymajcie sie cieplutko i dbajcie o siebie!!!
          Pozdrawiam Ania
      • siostrakrwi Re: Brak objawów - to dobry objaw? 23.11.04, 09:34
        Biorę tylko Folik,
        Z tego co wyczyałam to witaminy powinno się brać od II trymestru.Zresztą mam
        takie nastaiwenie, że nie biorę nic czego nie zaleci lekarz.
    • agga72 Re: Brak objawów - to dobry objaw? 23.11.04, 09:56
      Witaj,
      ja rozpoczęłam właśnie 17 tc. Podobnie jak Ty od od samego początku nie miałam
      objawów ciąży w postaci mdłości. Senność trochę mnie ogarniała i ogarnia nadal,
      ale miałam tak zawsze, mogłam bez powodu sypiać po 12 godz. przed ciążą, więc
      teraz nie jest to dla mnie coś nowego. Piersi powiększały się i owszem stały
      się bardziej wrażliwe na dotyk...Ale chyba to dobrze, ze nie mamy tak
      uciążliwych objawów, możemy cieszyć się ciążą zamiast spędzać czas w
      łaziencewink) USG miałam robione już 3 razy i wszystko wygląda OK.
      Nie martw się więc tylko ciesz, że nic Cię nie męczy,
      pozdrawiam gorąco
    • monia1973 Re: Brak objawów - to dobry objaw? 23.11.04, 22:23
      Nic się nie martw a raczej ciesz, że nie masz typowych objawów. Ja też nie
      wymiotowałam, byłam tylko lekko senna (ale moje początki przypadły na te upały
      w sierpniu może dlatego). Cały czas się rewelacyjnie czułam (mój mąż nawet
      stwierdził, że ciążę przechodzę jak kichnięcie) aż niestety do teraz, bo mam
      twardniejący brzuch i muszę się oszczędzać. Z biegiem czasu będziesz
      zadowolona, że chociaż początek został Ci oszczędzony od tych co by tu nie
      mówić niezbyt miłych objawów ciąży. Jeszcze zdążysz się zmęczyć jak będziesz
      dzwigać brzuchsmile)))
      Pozdrawiam
      Monia
    • kasia27 Oczywiście 24.11.04, 08:57
      Jasne! że wszystko ok! Jestem w 21 tyg ciąży i żadnych objawów nie miałam i nie
      mam. Oczekuję syna więc może i Ty będziesz miała grzecznego chłopczyka wink
Pełna wersja