Dodaj do ulubionych

Mogę kefir ???

24.11.04, 12:56
Ostatnio (gdzieś tak od tygodnia) mam okropne zaparcia, na które bardzo
pomaga mi wypity wieczorem spory kubek kefiru - tylko czy tak można? Trochę
się obawiam tego kefiru, może coś w nim jest szkodliwego? Drogie Mamy, można
ten kefir czy nie?... Wczoraj wypiłam jeden kubek, a dzisiaj siedzę i tak
myślę nad tym kefirem.
Obserwuj wątek
    • franula Re: Mogę kefir ??? 24.11.04, 12:56
      możesz
    • dagmara_maz Re: Mogę kefir ??? 24.11.04, 12:57
      To cudnie, bo juz mi nawet gotowane buraki nie pomagaly smile
    • gosiako Re: Mogę kefir ??? 24.11.04, 19:15
      Pij na zdrówko, to bardzo zdrowesmile)))))))))i skutecznesmilea na
      podwieczorekdoradzam suszone śliwki
    • atkam_m Re: Mogę kefir ??? 24.11.04, 19:36
      pewnie że możesz.Całą pierwszą ciażę piłam kefir, przymusowo na śniadanie z
      bułeczką, choć ogólnie nie prepadam. Ale wtedy smakował mi jak nigdy.
      Smacznego
      Atka
    • roxi_hart Re: Mogę kefir ??? 24.11.04, 19:37
      Dziewczyny, nie przesadzajcie. Same zapewniacie sobie stres. Czy naprawde nad wszystkim co zjecie zastanawiacie sie czy nie szkodzi? A co z powietrzem , ktorym oddychacie? Napewno jest mniej zdrowsze niz kefir a i tak nie mamy na nie wplywu. Apeluje o rozsadek.
      Pozdrawiam
      Ania i Lena (38tc)
      • dagmara_maz Re: Mogę kefir ??? 24.11.04, 19:52
        Nie, Aniu, nie nad wszystkim się zastanawiam. Tak mi po prostu przyszło do
        głowy, że kefir to takie może trochę sfermentowane mleko, ma pewnie jakieś
        bakterie i dlatego zadałam takie pytanie (tak jak z serami pleśniowymi i innymi
        rzeczami, które są w fazie fermentowania czy jakby tego nie nazwać). Bardzo nie
        chaiałbym narazić swojego Malucha na jakieś "nieprzyjemności" i dlatego wolę
        się upewnić, nawet jeśli wydaje mi się, że chyba wiem - bo a nuż
        właśnie "wydaje mi się". Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Lenę smile
    • moofka Re: Mogę kefir ??? 24.11.04, 20:29
      dagmara_maz napisała:

      > Ostatnio (gdzieś tak od tygodnia) mam okropne zaparcia, na które bardzo
      > pomaga mi wypity wieczorem spory kubek kefiru - tylko czy tak można? Trochę
      > się obawiam tego kefiru, może coś w nim jest szkodliwego? Drogie Mamy, można
      > ten kefir czy nie?... Wczoraj wypiłam jeden kubek, a dzisiaj siedzę i tak
      > myślę nad tym kefirem.

      ale sie usmiałam z tego kefiru big_grin
      duzo ci jeszcze tej ciąży zostało, czy tylko na początek tak świrujesz?
      korzystaj teraz bo potem przy karmieniu to już
      pewnie i kefiru nie ruszysz tongue_out
      pozdrawiam serdecznie
      • malwisienia Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 09:18
        A ja bym nie ryzykowała, bo podobno jak się pije kefir to dziecku mogą
        wysrosnąć różki i ogonek
        • niuniaaa11 Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 09:31
          Jejku dziewczyny skąd w was tyle złośliwości. Zastanawiam się co Wami kieruje,
          że jesteście takie ironiczne a wasze posty mogą innym sprawiać tyle przykrości.
          To że ktoś zadaje taki czy inne pytanie to tylko dlatego że ma jakieś obawy, a
          wcale nie jest waszym obowiązkiem odpowiadać jeżeli wydaje się Wam to śmieszne
          czy przesadne. Przecież przeżywacie najwspanialsze chwile w Waszym życiu macie
          zostać lub już jesteście mamusiami, a Wami kieruje jakaś złość. Proponuję
          odwiedzić czasami inne forum - bo są takie gdzie dziewczyny stanowią prawie
          rodzinę net'ową i żaden post nigdy nie spotkał się z przesadną krytyką!
          Życzę dużo wyrozumiałości i życzliwości dla siebie i innych w tym wspaniałym
          czasie w naszym życiu.
          Pozdrawiam ciepło!
    • ania_sz77 Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 12:25
      Wiesz co, gdybys zastanawiała się nad frytkami to rozumiem, ale nad
      kefirem??????? Chyba istotnie za długo miałaś te zaparcia i już Ci się na głowę
      rzuciło... bez obrazy, ale czasami mi wstyd za niektóre kobiety...
      • pelea Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 12:26
        jasne ze mozesz
    • gosiako Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 12:31
      Ale niektóre z Was są złośliwe...dziewczyna spytała, bo ją coś zaniepokoio i
      tak z niej szydzicie...a to że serków pleśniowych lepiej nie jeść to też takie
      oczywiste??Pozdrawiam Panie przemadrzalskie i złośliwe
      • malwisienia Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 13:11
        bo czasami takie głupoty piszecie, że już wiem skąd się biorą kawały o
        blondynkach, chyba będę sobie zbierać takie hity. Na razie mam:
        1. czy wolno obcinać włosy?
        2. nie pozwalam koleżankom dotykać ubranek dla dziecka ze względu na bakterie.
        To moje ulubione, ale ten z kefirem też jest niezły. Dobre też było: czy mogę
        jeść marchewkę
        • zielonookaa Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 13:42
          Witam,
          mnie tazkże rozbawiło to pytanie ale nie rozumiem tych złosliwych komentarzy...
          wiadomo, ze kazda z nas chce dla swojego maleństwa jak najlepiej i kazada ma
          jakieś obawy, to co dla innych jest takie oczywiste moze być problemem dla
          innych... dla jednej jakis problem mozy być powazny a dla innej smieszny... ale
          zeby od razu tak złosliwie...
          Ania 27tc
        • ania_sz77 Re: Mogę kefir ??? 26.11.04, 10:31
          Ej, i jeszcze JAK GOLIĆ WŁOSY ŁONOWE!!!!
    • pampeliszka Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 15:41
      Ja mysle, ze te nasze pytania to sie biora z calej masy przesadow naroslych
      wokol ciazy. Do tego wystarczy, ze przyjdzie z wizyta ciocia-babcia i
      naopowiada glupot, a my sie potem zastanawiamy, czy zby nie tkwi w tym gdzies
      ziarenko prawdy. Przy pierwszej ciazy pewnie jest najgorzej.
      Ja np. sie od wczoraj zastanawiam, czy skoro mam duuuzo odpoczywac i nie
      cwiczyc ze wzgledu na lozysko, to na jak dlugi spacer moge isc? I czy moge
      odpoczywac siedzac, czy powinnam sie polozyc? Ale na jak dlugo? I takie tam.
      Na szczescie w wiekszosci dziewczyny na tym forum sa wyrozumiale i
      tolerancyjne, bo naprawde jesli ktos zadaje tu jakies pytanie to nie po to,
      zeby ktos sie z niego nabijal, tylko odpowiedzial i pocieszyl, ze wszystko
      bedzie ok...
      ps. Ja kefir pije...
      • moofka Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 19:07
        pampeliszka napisała:

        > Ja mysle, ze te nasze pytania to sie biora z calej masy przesadow naroslych
        > wokol ciazy. Do tego wystarczy, ze przyjdzie z wizyta ciocia-babcia i
        > naopowiada glupot, a my sie potem zastanawiamy, czy zby nie tkwi w tym gdzies
        > ziarenko prawdy. Przy pierwszej ciazy pewnie jest najgorzej.

        pewnie, ale to wtedy myśli sie głową a nie słucha cioć i babć
        poza tym babcie maja jednak więcej zdrowego rozsądku niż współczesne mamuski
        z syndromem jestem-w-ciąży-szkodzi-mi-wszystko-nawet-kefir
        które pozamieniały głowy na brzuchy

        > Ja np. sie od wczoraj zastanawiam, czy skoro mam duuuzo odpoczywac i nie
        > cwiczyc ze wzgledu na lozysko, to na jak dlugi spacer moge isc? I czy moge
        > odpoczywac siedzac, czy powinnam sie polozyc? Ale na jak dlugo? I takie tam.
        > Na szczescie w wiekszosci dziewczyny na tym forum sa wyrozumiale i
        > tolerancyjne, bo naprawde jesli ktos zadaje tu jakies pytanie to nie po to,
        > zeby ktos sie z niego nabijal, tylko odpowiedzial i pocieszyl, ze wszystko
        > bedzie ok...
        > ps. Ja kefir pije...

        jestem bardzo tolerancyjna
        a z tolerancją to nie ma nic wspólnego
        rozbawiło mnie i to napisałam
        innych tez robawiło
        bez złośliwości
        śmiać sie wolno czy nie wolno?
        szczerze, gdybym wpadła w ciążową paranoję czy wolno mi jesc marchewke ser
        plesniowy i pić kefir
        to tez wolałabym trzeźwa opinię, może bym sie otrząsnęła smile




        • pampeliszka Re: Mogę kefir ??? 25.11.04, 20:09
          a skoro mowisz, ze bez zlosliwosci, to ok
          ale sera plesniowego jesc nie powinnas, tak przy okazji
    • dagmara_maz Drogie Mamy! 25.11.04, 20:37
      Widzę, że rozpętałam burzę – zupełnie niepotrzebnie. Zapewniam, że jestem
      zupełnie normalna i nic mi się na głowę nie rzuciło, bo widzę, że taka sugestia
      też się pojawiła. Przez całą ciążę zachowuję się normalnie, pracuję, jem
      wszystko na co mam ochotę, piję sok malinowy i objadam się mandarynkami (o co
      też były pytania, a nie przypominam sobie takich złośliwości jak tutaj). I raz
      przyszło mi do głowy, że być może regularna, codzienna półlitrowa porcja
      kefiru, który zwyczajnie skojarzył mi się z czymś fermentującym to może nie
      jest najlepszy pomysł. I zapytałam, licząc na to, że nie będę wyśmiana – myślę,
      że każdej z nas zwłaszcza w pierwszej ciąży może przyjść coś głupiego do głowy
      (?) i że wielu z Was także zdarzyło się coś sobie „namyślić” zupełnie bez
      powodu. Tym Przyszłym Mamom, które zwyczajnie i rzeczowo mi odpowiedziały
      bardzo dziękuję, a pozostałe Panie bardzo przepraszam, że Je naraziłam na
      czytanie tak bzdurnego posta. Zgłaszam wątek do usunięcia, i zapewniam, że
      teraz pięć razy się zastanowię zanim coś tutaj napiszę. Z pozdrowieniami,
      Dagmara
      • niuniaaa11 Re: Drogie Mamy! 26.11.04, 10:54
        Witam i cieszę się że jeszcze raz postanowiłaś zabrać w tym wątku głos. Myślę
        że nie powinnaś brać do siebie uwag dziewczyn które mają zapewne jakiś własny
        problem życiowy a najprostrzym sposobem rozładowania stresu z nim związanym
        jest przełożenie go na innych. I tak też poczyniły. Głowa do góry wszystkie
        nasze pytania i problemy są teraz najważniejsze w życiu więc jeżeli coś Cię
        nurtuję prponuję odwiedzenie naszego forum dla mam oczekujących na maj 2005
        (mimo że pewnie ten termin Cię nie dotyczy), gdzie bez zastanawiania możesz
        zadać każde pytanie bez obawy o negatywne reakcje innych dziewczn. Mogę Cię
        zapewnić że b.często odwiedzają nasze forum dziewczyny z innymi terminami
        bo "czują" tam rodzinną i przyjazną atmosferę.
        Link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23275

        Pozdrawiam
        Asia
        • neti87 Re: Drogie Mamy! 26.11.04, 11:44
          Mnie też zdarzyło się kiedys zadać tzw. "głupie" pytanie. Pytałam czy mogę jeść
          fetę Mlekovity, bo nie wiedziałam czy jest ona robiona z mleka pasteryzowanego,
          nie było na opakowaniu takiej informacji. Zostałam zmieszana z błotem przez
          kilka dziewcząt. Na próżno tłumaczyłam, że po prostu raz zdarzyło mi się
          spanikować, tym bardziej, że to był początek pierwszej ciąży, w którą
          zachodziłam przy pomocy leków i lekarzy.
          Teraz sama "walczę" o to, by dziewczyny nie bały się pić soku z malin, bo on im
          żadnej krzywdy nie wyrządzi, by jadły truskawki, jeśli tylko mają taką ochotę,
          mandarynki i inne zdrowe produkty. Teraz jestem mądrzejsza, bo się ze swoją
          ciążą oswoiłam i nie martwi mnie już każda dziwna reakcja mojego organizmu.
          Twoje pytanie dotyczące picia kefiru mie zdziwiło, ale zauważyłam, że kilka
          dziewcząt odpisało, żebyś sobie kefirku nie żałowała, więc uznałam sprawę za
          zamkniętą. Nie martw się taką reakcją innych... Różne osoby tu zaglądają, jedne
          bardziej nerwowe od innych, humorzaste bądź po prostu znudzone. Może zajrzyj na
          inne bardziej przyjazne i spokojne fora.
          www.mamydzieci.pl/portal.php
          tu też są mamy majowe, a ja jestem w wątku marcoweczek i kwietniówek.
          Pozdrawiam!
          • edytafg1 a ja polecam wszystkim 26.11.04, 13:47
            a ja polecma wszystkim radę mojego lekarza, kt zaraz na poczatku ciazy
            powiedział mi: "A TERAZ PROSZE SIE ZACHOWYWAC JAK W CIAZY
            CZYLI....NORMALNIE !".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka