susanka
24.11.04, 20:27
Jestem w 23 tygodniu ciazy, ktora przebiega wzorowo

z czego oczywiscie sie
bardoz ciesze. Mam tylko problemy z lewym biodrem, ktore boli jak cholera
kiedy siedze i leze, najmniej jak chodze

i z krzyzem - tez boli. Mam prace
siedzaca - 8 godzin przed kompem.Bylam dzisiaj na comiesiecznej wizycie u
ginka i zapytalam o L-4, pierwsze od poczatku ciazy...i buuu..nie dostalam, bo
nie ma wskazan...

lekarz zaproponowal, zebym do konca roku pochodzila do
roboty a potem na ostatnie 3 miesiace na zwolnionko - ewentualnie. Wszystko
byloby dobrze, zgoda, ale biodro nie pozwala mi normalnie pracowac. Po 5
godzinach siedzenia, nie jestem w stanie siedziec przy biurku i po prostu przy
nim stoje....jestem wkurzona tez o to, ze kolezanki z prace pod byle
pretekstem - katarku czy czegos dostaja L-4 a ja nie dosc ze w ciazy to
jeszcze za nie musze pracowac. buuu...czy jedynym wyjsciem jest pojsc do
internisty i sciemnic jak to sie zle czuje i jaka to ja chora jestem itp?
chyba tak, naprawde mam ochote odpoczac chociaz tydzien, bo ostatnio mialam
pelne rece roboty a do tego mam inne zajecia po pracy. Dodam ze pracodawce mam
baaardzo spoko

, ale wiadomo, ciaza nie ciaza, ktos robote zrobic musi

Musialam sie wyzalic.
pozdrawiam,
susanka