klubiale1 Re: do kocio-kocio 08.02.05, 10:32 sorry już piszę o co chodzi: odpisywałaś kiedyś jednej mamie na temat skróconego czasu pracy, o jaki moze wystąpić kobieta, której przysługuje urlop wychowawczy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=20309994&v=2&s=0 Powoływałaś się na ten przepis: Art. 186 z literką 7 Kodeksu pracy: Pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego może złożyć pracodawcy wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika. Chciałabym się upewnić co do jego interpretacji. Mam w pracy nieciekawą sytuację, mój dział został zlikwidowany i tego czym sie zajmowałam w praktyce juz nie ma. Jestem na wychowawczym, zostało mi jeszcze 1,5 roku, ale chciałabym wrócić do pracy ze względów finansowych. Jeśli wrócę normalnie na cały etat, pewno z miejsca dostanę wypowiedznie. Czy jednak korzystając z powyższego przepisu, mogę wrócić na 1/2 etatu i będę chroniona przez te kolejne 1,5 roku, podczas którego mogłabym byc na wychowawczym? Czy wracając na pól etatu stanę się normalnym pracownikiem i mogą mnie zwolnić juz pierwszego dnia? Bardzo proszę o odpowiedź pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kocio-kocio Re: do kocio-kocio 08.02.05, 11:11 Niestety jesteś wtedy normalnym pracownikiem i ochrona Cię nie obowiązuje. Dotyczy ona tylko okresu korzystania z urlopu, a nie czasu, kiedy masz prawo z niego skorzystać. Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
chelis Re: do kocio-kocio 08.02.05, 11:26 Doroto, jesteś wspaniała, że rozwiewasz wszelkie wątpliwości przyszłych mam. To mnie wczoraj odpowiadałaś na to pytanie o pracy na pół etatu, kiedy przysługuje macierzyński. Akurat wczoraj (poniedziałek, 07 lutego) w kiosku widziałam Gazetę Prawną z pyt. i odp. na temat uprawnień rodzicielskich. Co za zbieg okoliczności. I też było pytanie podobne do mojego - a odpowiedź oczywiście taka sama, jak napisałaś. Dodatkowa kwestia o którą pyta dziś klubiale1 była podsumowana tak: "i tu ustawodawca nie określa jak traktować takiego pracownika" czy podobne słowa. Czyli czy podlega specjalnej ochronie czy jest normalnym pracownikiem. Czytajmy: pracodawca rządzi... Więc można też powiedzieć, że w tym przepisie jest jakaś sprzeczność: bo z jednej strony pracodawca ma obowiązek taką prośbę pracownika uwzględnić, a z drugiej strony nawet w tym samym dniu może wręczyć wypowiedzenie. To smutne. Ale te prawo jest skomplikowane... Miejmy nadzieję, że jednak będzie dobrze Tak... ogólnie. Pozdrawiam słonecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kocio-kocio Re: do kocio-kocio 08.02.05, 11:34 Musi być dobrze! Wiesz, ja bym polemizowała z tym "prawodawca nie określa"... W tym przepisie jest jasno napisane, że chodzi o okres, w którym pracownik "mógłby" przebywać na wychowawczym. "Mógłby", ale nie przebywa, więc go nic nie chroni. Obawiam się, że jeśli ktoś będzie chciał taką osobę zwolnić, dokładnie tak to zinterpretuje... No ale dlaczego od razu zakładać, że zwolnią? Może docenią to, że zamiast idź na urlop wychowawczy dziewczyna wraca do pracy? Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
klubiale1 Re: do kocio-kocio 08.02.05, 14:01 Niestety mój pracodawca woli mnie na wychowawczym i mój powrót do pracy mu nie pasuje. Tak więc chyba przyjdzie mi szukać nowej pracy, a szkoda bo nie dość że streseujące jest rozstanie z dzieckiem i posłanie malucha do złobka, to jeszcze dodatkowy stres szukania pracy, rozmów kwalifikacyjnych, a potem pewno nadgodziny, aby się wykazać u nowego pracodawcy. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś