Dodaj do ulubionych

jakie koszulki do karmienia?

21.02.05, 09:46
No właśnie, jakie koszulki nocne kupujecie sobie do szpitala? Ja ostatnio
oglądałam ich całą masę, ale wiele sprzedawcow sugeruje takie z rozpinanymi
guziczkami. Podobno te z rozcięciami na piersiach bardzo sie rozchodzą i
piersi wyskakują przez te dziurki.

Aneta 36 tc
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 09:52
      ja mialam jedna z rozpinanymi guziczkami a druga na ramiaczkach i zsuwalam sobie
      ramiaczko - ale to bylo lato, wiec moglam sobie pozwolic na taka golizne wink
      rzeczywiscie dziewczyny nie byly specjalnie zadowolone z tych koszul z dziurami
      na piersi.
      natomiast uwazam, ze jesli masz mozliwosc przez te 3 dni spac wszpitalnej
      koszuli, to nie ma co sie wyrywac ze swoja. ja przez pierwsze 3dni uzywalam
      koszul szpitalnych. pozniej juz swoich (bylam 14 dni w szpitalu z powodu
      infekcji dziecka). zmienialam je codzien, a zdarzalo sie i 2 razy dziennie, bo
      sie zabrudzila od krwi.
      • qcharzowa Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 09:56
        Dziękuję za odpowiedź. Właśnie zastanawiałam się jak jest z tym utrzymaniem
        koszulek w czystości przy krwawieniu. Ja będę miała cc, więc nie muszę później
        wietrzyć krocza, może będę mogła leżeć w tych majtkach jednorazowych z podpaską
        i nie będzie to tak bardzo groziło pobrudzeniem.

        pozdrawiam
        • mama_wojtusia2 Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 10:01
          jak już weszłyśmy na temat brudzenia... to jeżeli będziesz mogła mieć majtki
          to żaden problem. Jeżeli nie to wkońcu są podkłady. Zadziera się koszulkę
          do góry i się spi. Ja urodziłam o 20.25 i przez noc lało się jak z kranu.
          Tobie pewnie zrobią cesarkę to południa, więc może nie będzie tak źle.
          W każdym razie wszystkie położne i pielęgniarki sa przyzwyczajone do takich
          widoków. Gorzej niestety z odwiedzającymi...
          Pozdrawiam
          Marzena
        • lolalilu Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 18:30
          ja po cc poszłam się wykąpać (po 8 godzinach) i ubrałam się w zywkle majtki
          ciążowe (takie wysokie) było mi w nich bardzo wygodnie - wkładka się nie
          wysuwała, majtki nie uciskały a zabezpieczały opatrunek.
      • mama_wojtusia2 Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 09:56
        ja miałam rozpinaną i na ramiączkach, ale było lato upalne jak diabli.
        Teraz naszykowałam dwie rozpinane i długie do kolan smile
        Chyba, że w twoim szpitalu pozwolą biegać Ci w majtkach to długość koszulki
        jest bez znaczenia. U nas trzeba z gołą pupą z wielkiemi podpachami. A one
        jak się chodzi to się prostują i podnoszą koszulkę do góry i wszystko
        widac jak na dłoni smile
        Pozdrawiam
        Marzena
        • gupik Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 10:54
          o ja pitolę!!! jaki hardcore!!
          nie ma jak rodzić po ludzku wink
          a odwiedzający przychodzą i widzą? suuuper wink
          • mama_wojtusia2 Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 12:54
            Ja byłam sama na sali i nikt obcy mi nie zaglądał. Ale nie zawsze się
            fartnie i się leży samemu. Lepiej założyć sobie dłuższą koszulkę i już.
            Teraz wiem jak to jest i między innymi dlatego nie życzę sobie odwiedzin
            w szpitalu. Przy mężu się nie krępuję, ale teściowa nie musi widzieć
            jak wstaję z bolącym tyłkiem i usiłuję zakryć co się da i mieć nadzieję, że
            nie mam upapranej koszulki...
            Generalnie nie przejmuję się pierdołami, ale jak coś można sobie ułatwić
            to trzeba to robić.
            U mojego ginekologa pracują położne ze szpitala, w którym będę rodziła. Muszę
            je zapytać jak wygląda w praktyce noszenie majtek, bo może jednak można
            tak po cichutku?...
            Pa
            • mruwa9 Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 13:02
              Mnie nigdy nie obchodzilo, czy po cichutku wolno, czy nie, czy gonia na
              oddziale za uzywanie majtek, czy nie, i tak zakladalam jak najszybciej normalne
              ubrania (dres!! majtki i podpaski Bella perfecta, zadne pieluchy!!), majac w
              glebokim powazaniu komentarze personelu. Nie wyobrazam sobie publicznego
              paradowania z golym tylkiem i zwojem ligniny miedzy nogami, swoja droga nie
              wyobrazam sobie nawet publicznego pokazywania sie w koszuli nocnej czy
              pizamie...Od tego zalezalo moje samopoczucie i przez to szybkosc powrotu do
              formy i sprawnosci. Dlatego namawiam do buntu- jesli chcesz- zakladaj majtki i
              olewaj "terror wietrzeniowy" na oddziale, chyba, ze Ci nie przeszkadza
              chodzenie z wielkim podkladem, rozne panie maja rozne preferencje. A jesli juz
              zakladam spodnie z dresu (na normalna bielizne), to na gore zakladam normalny t-
              shirt, ktory do karmienia podciagalam do gory, bez epatowania golizna w
              jakimkolwiek fragmencie ciala. Naparwde to dziala, przetestowane wink
              • mama_wojtusia2 Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 17:40
                A wiesz, że tak zrobię! To mój tyłek i ja za niego odpowiadam smile
                Nie wiem jak będzie teraz, ale przy ostatnim porodzie mi to nie przeszkadzało,
                albo może nie zdawałam sobie do końca z tego wszystkiego sprawy. No i jestem
                teraz bardziej świadoma. Koszulka mi nie przeszkadza i moge sobie w niej
                chodzić. Ale ganianie bez majtek może być denerwujące. Zapytam się jeszcze
                połoznych jak jest a jak będę miała ochotę to się ubiorę w galotki.
                Do czasu tej rozmowy nie zdawałam jakoś o tym nie myślałam...
                Pozdrawiam
        • aagulek Re: jakie koszulki do karmienia?do mamy Wojtusia 21.02.05, 12:22
          czesc, mam pytanie to mozna w gatkach i podpasce czy nie?no bo jak te wielkie
          podpachy o ktorych pisze Marzena mocowac na tylek?glupie pytanie ale nie wiem o
          jakich wielkich podpachach piszesz...Aga
          • mama_wojtusia2 Re: jakie koszulki do karmienia?do mamy Wojtusia 21.02.05, 12:48
            te podpachy to jednorazowe pieluchy belli z apteki. pakowane po 10 sztuk
            w cenie ok 3,50 za paczkę. Ich się nie mocuje, tylko ściska nogami...
            I jak musisz iść do łazienki to się idzie jak chinka smile
            Wszystko da się przeżyć i też sobie poradzisz tylko, że problem pojawia
            się jak musisz iść do łazienki a w sali są goście Twoi albo kogoś innego.
            To jest jednak krępujące...
            Pozdrawiam
    • pimpek_sadelko Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 10:01
      a co powinnam miec w domu w ciazy na wypadek gdyby ( odpukac) trzeba bylo isc
      do szpitala? moze byc pizama? czy obowiazkowo koszula nocna ( nie cierpie ich).
      • mama_wojtusia2 Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 10:03
        Ja leżałam w piżamie.
        A jak trafiłam do szpitala to byłam w sukience letniej i bez butów smile
        jakoś nie planowałam wtedy tego pobytu w szpitalu...
        Pozdrawiam
    • lolalilu Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 10:34
      ja używałam koszulek z Mothercare. Są ładne i dobrej jakosci.
    • magdek2 Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 13:22
      ja kupiłam takie rozpinane do brzuszka, a tak w ogóle nie cierpię spać w
      koszulach.... brrrr, podobno nie jest wskazane zadzieranie wszystkiego do góry
      ze wzgledu na możliwość zabrudzenia piersi cała reszta, ale to taka teoria,
      która słyszałam
    • koleandra Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 13:30
      Ojej, jak to przeczytałam to się zdziwiłam... Ja miałam zwykłą koszulę nocną
      rozpinaną z przodu albo z dziurami na cycki (lepsza rozpinana). Majtki miałam
      jednorazowe i były takie podkłady w szpitalu specjalne (trochę twarde). Potem
      własne majtki plus podpaski bez skrzydełek. Koszulki ani pościeli nie
      poplamiłam (nie krwawiłam obficie). Majtek nie wolno było miec tylko na rannej
      wizycie więc się ściagało na te 15 minut i leżało z podpaską miedzy nogami
      tylko. Nikogo to nie obchodziło czy mam majtki czy nie i jaką mam piżamę. Nie
      wyobrażam sobie pójścia do toalety przez korytarz z gołym tyłkiem...
      Można było i w piżamie spodnie plus bluzka ale to by było nie wygodne bo czasem
      wołają na badanie do innego pokoju i trzeba wcześniej ściagnąć spodnie, majtki
      i tak iść bo na miejscu nie ma sie gdzie rozebrać, a koszulke to sie tylko
      podwija i już.
      • e_rubi Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 14:02
        U mnie polozna powiedziala, ze nie wolno lezec w majtkach, bo personel sie czepia, ale po cichu dodala, ze jak komus bardzo zalezy, to moze po prostu te majtki przed wizyta sciagnac i juz...Ja zamierzam sobie kupic takie jednorazowe i pieluchy bella a potem duze podpaski. Nie wyobrazam sobie chodzenia do lazienki jak chinka przy innych ludziach - w szpitalu, w ktorym bede rodzic odwiedziny w salach sa na porzadku dziennym. I mam gdzies ze ktos z personelu sie bedzie czepial.
        Ja kupilam taka koszulke z rozciciem i nie polecam. Ubralam ja sobie tak na probe w domu normalnie do spania i strasznie sie rozchodzi na piersiach, co chwile mialam odkryte. Musze kupic takie z guzikami i 1 na ramiaczkach (rodze w maju a ma byc w tym roku upalnie)
        • grochalcia Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 16:05
          o kurcze, a ja mam wszystkie z rozcieciami..i tez juz w niej spalam, tylko, ze
          mi nie przeszkadza to, ze piersi troszke wylaza...aj, ta kobieca naturawink)). Mam
          nadzieje, ze bede zadowolona. zreszta mysle, ze przy tych wszystkich
          krwawieniach, wietrzeniu krocza czy co oni tam jeszcze wymysla, kawalek piersi
          na wierzchu nie bedzie przeszkadzalo. pozdrawiam. Kasia 35tc
      • mruwa9 Badanie????? 21.02.05, 21:27
        Zmieniajac temat- naprawde tak powszechne jest badanie kobiet po porodzie???
        Nigdy nikt mnie nie badal po porodzie. Wypis= badanie dziecka i do domu. Gdzies
        sie praktykuje takie historie?
        • fruzia18 Re: Badanie????? 21.02.05, 22:53
          mi się nie goiły szwy i zrobił się jakiś krwiak, więc na wizycie lekarz mnie
          obejrzał i kazal przyjść na badanie do gabinetu, więc było badanie i
          popuszczanie szwów. Jak nie ma problemów to nie badają.
          A co do majtek to nikt nie zabroni ich nosić, ściąga się przed wizytą i tyle, u
          nas w szpitalu po korytarzach nikt jak gejsza nie chodził tzn każda miała majtki.
    • mamaaga5 krwawienie 21.02.05, 13:45
      sluchajcie, jak to jest z tym krwawieniem po porodzie naturalnym? Bo czytam
      coraz wiecej o tym, ze leje sie z ciebie ciurkiem i jestem przerazona. Czy to
      dlugo trwa? Tzn. czy po np 3 dniach w szpitalu mam sobie przygotowac jakas
      cerate do lozka? I czy to na prawde sie "leje" czy wyglada jak bardziej obfity
      okres?
      Bede wam bardzo wdzieczna za odpowiedz, bo choc jestenm dopiero w 22 tc to juz
      panikuje i probuje sie jakos naszykowac.

      pozdrawiam serdecznie
      Agnieszka z fasolka
      • koleandra Re: krwawienie 21.02.05, 14:04
        no własnie ja tez czytam o mega krwawieniach... ale u siebie sobie takiego nie
        przypominam. Cieknie sporo na początku, jeden dzień po porodzie (obficiej niz
        miesiączka)... a potem to już jak normalny okres. Ceratkę? Nie! Dziewczyno,
        gdyby była potrzebna ceratka to byś się wykrwawiła przecież!
      • e_rubi Re: krwawienie 21.02.05, 16:08
        Mi polozna poradzila, by zabrac do szpitala takie podklady higieniczne na lozko. Niestety moj szpital nie ma kasy, by je po prostu dawac. Powiedziala, ze niektoreym z nas moga sie przydac tez w domu. To jak intensywne jest krwawienie jest kwestia indywidualna. Znajoma uzywala takich podkladow jeszcze kilka dni w domu - bo polozna poradzila jak najczestsze wietrzenie rany i tak jej bylo najwygodniej wlasnie na czyms takim sie polozyc, bo posciel sie nie brudzila. Takie podkaldy mozna kupic w aptece, albo sa tez takie do przewijania Maluszka, tez sie nadaja.
        • gagunia Re: krwawienie 21.02.05, 16:21
          ocena prawdopodobnie zalezy od intensywnosci miesiaczek. jako nastolatka mialam
          bardzo intensywne (zdarzalo sie, ze nie przesiedzialam lekcji w jednej
          podpasce!) i do tego porownalabym krwawienie po porodzie. bylo bardzo obfite, i
          nasilalo sie przy pracy miesni brzucha (siadanie, wsTAWANIE).
          przez kilka dni uzywalam tylko i wylacznie polmetrowych podkladow szpitalnych.
          poniewaz mialam majtki jednorazowe, to ten podklad nie przylegal tak jak w
          zwyklych majtkach i z tego powodu zabrudzenia bielizny czy poscieli. na
          szczescie na korytarzach staly wozki z czysta bielizna i kubly na zabrudzona i w
          kazdej chwili mozna bylo sobie zmienic (posciel zienialy polozne na zyczenie).
      • mama_wojtusia2 Re: krwawienie 21.02.05, 17:49
        Ja zawsze miałam skąpe okresy, więc dla mnie to co się działo po porodzie
        to była wręcz powódź smile Jak schodziłam z łóżka porodowego to położna założyła
        mi dwie wielkie podpachy. Po godzinie były mokre... Ale od następnego dnia
        rano było już jak przy bardziej obfitej miesiączce. Po wyjściu ze szpitala
        juz wogóle zrobiło się lepiej.
        Ze mnie może się na początku bardziej lało, bo miałam łyżeczkowaną macicę,
        ponieważ został fragment worka płodowego.
        Pozdrawiam
    • kags Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 16:14
      Ja kupilam sobie 2 koszule na ramiaczka, a ze rodzilam w maju, to tym bardziej
      nie mialam obaw, ze bedzie mi zimno czy cos...
      Jedna byla z satyny (borodowo, rozowa), zwykla, tylko w wiekszym rozmiarze, a
      druga bawelniana (byla to raczej sukienka do kolan, granatowa).
      Zadnych klapek czy guziczkow smile.
      • mstrus1 Re: jakie koszulki do karmienia? 21.02.05, 22:49
        wg mnie najlepsze są koszule rozpinane i to jesli są rozpinane po całości to są
        najwygodniejsze - dobrze żeby tak się rozpinały żeby bez problemu wyjmować
        pierś- koszule nocne z rozcięciami po bokach na piersi wg mnie do bani co
        chwila trzeba uważać żeby nie było widać biustonosza lub piersi.
        Odnośnie majtek to można kupić siateczkowe majtki przewiewne (wielokrotnego
        użytku - można je prać) i w szpitalach pozwalają w nich chodzić do tego w
        szpitalu w którym ja rodziłam W-wa Pl. Starynkiewicza trzeba mieć własne
        podpaski kwestia zabrudzenia koszuli czy poscieli to jest norma - ja byłam 7
        dni w szpitalu i miałam 3 koszule na zmianę - czesto zużywałam 2 dziennie ale
        mąż się sprawiał i dzielnie donosił wyprane i wyprasowane.
        Pozdrawiam
        Zyczę przyszłym mamom samych radości, zdrowych dzieciaczków i tylko przespanych
        nocy.
        Maria
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka