adag
18.03.05, 11:34
Dziewczyny, czy możecie mi napisać,jak to było u Jarosza, kiedy już
rodziłyście? Ja mam wskazania do cc, więc wysłał mnie do dr Góreckiej, żeby
mnie przyjęła na oddział, ale ona jest trochę zakręcona, najpierw skierowała
mnie na badania do cc, więc zrobiłam, powiedziała, że mam po skierowanie do
szpitala na 21 przyjść w czwartek, przyszłam i dowiedziałam się,że nie da
rady, bo nie ma anastezjologów (odniosłam wrażenie, że zapomniała po prostu)i
może uda się na 23, mam dzwonić we wtorek się dowiedzieć. Trochę się denerwuję
tą sytuacją, a jakoś głupio mi do niego dzwonić. Martwię się, co będzie jak
moje dziecko zechce się wcześniej pchać na świat. Nie chciałabym, aby w
szpitalu musieli mi cc robić w panice. Zaczynam już myśleć, że może lepiej
byłoby zapłacić, co mnie samą wkurza, bo uważam że chociaż poród w państwowym
szpitalu powinien być darmowy i nie jestem zwolenniczką tego typu rozwiążań.
Ale tu chodzi o moje dziecko. Co o tym myślicie? Zastanawiam się jeszcze, czy
dr Halama by mnie nie przyjął w Trzebnicy, może tam nie ma problemu z
anastezjologami.