variacja
10.04.05, 12:43
Chyba nie mogę czytac postów o poronieniach, bo od razu się denerwuję!
Jedna z Was pisze, że serce jej maleństwa przestało bić w 12 tygodniu, inna,
że poroniła, bo była zestresowana...
Nie sądziłam, ze tyle przykrywch spraw czych na nasze ciąże...
Jak ustrzec się przed tymi okropieństwami. Co jest przyczyną? Jak my same się
do tego przyczyniamy? Już wyczytałam w mądrych książkach, że mój katar w żaden
sposób nie przyczyni się do jakichkolwiek problemów, ale po przeczytaniu kilku
smutnych postów zaczynam się "nakręcać", obawiać się, że i mnie może to spotkać.
To dopiero 5 tydzień od poczęcia...tak myślę, wizyta u ginekologa wkrótce.
Tymczasem USG ok 3-4 tyg. pokazało śliczny pęcherzyk w macicy! Oby wszystko
było dobrze!