puciuszek
17.05.05, 01:13
Moje drogie, mam pytanie, szkoda że mnie nie dotyczy (niestety jeszcze nie
jestem w ciązy

( Moja koleżanka uzywa kremu o twarzy z kwasem azelainowym
(jest w trakcie leczenia blizn na twarzy). Teraz zaszła w ciąże i obawia się,
że kwas źle mógł wpłynąć na fasolke. Na ulotce jest napisane że nie polecaja
stosowac w ciąży ale skądinąd wiemy, że producenci musza tak pisac bo zadna
kobieta w ciazy nie podda sie doświadczeniom i obserwcjom na sobie więc pisza
tak na "wszelki wypadek". A jak jest naprawde?? W necie wyczytałam 2
sprzeczne teorie, jedną z portalu medycznego, że działą teratogennie a druga
publikacja pani docent jakiejś tam ze jest bezpieczny w ciązy. Więc jak to w
końcu jest?