Dodaj do ulubionych

34 tc i humor

23.05.05, 10:47
czuje sie gruba, sapie w nocy, nie mam w co sie ubrac, boli mnie w
pachwinach, i mam do bani humor przez co wiecznie kloce sie z mezem

dobrze, ze malenstwo kopie bo inaczej do glowy mozna dostac

tez tak macie
Obserwuj wątek
    • j04nn4 Re: 34 tc i humor 24.05.05, 11:03
      ja nie czuje sie gruba wydaje mi sie, że wyglądam dobrze i tak sie czuje. w
      sobie nie przytyłam tylko brzusio, 8 kilo na plusie, z ciuchami nie mam
      problemu mam mame krawcową kupuje burde i na drugi dzien mam sliczny kąplecik.
      Humor mam bardzo dobry, nie kłuce sie z meżem wrez od poczatku ciąży jestem
      bardziej wyrozumiała nie gledze juz o tych skarpetach przy łóżku hehehhehehe,
      cieżko juz mi sie oddycha, wolno chodze, brzusio czasem pobolewa skórcze
      Braxtona sa i fenoterol bo szyjka sie zaczeła skracać, pozatym wczoraj mnie
      złapał taki psychiczny dołek i z byle powodu wyłam np bo pod prysznicem
      poleciała mi za zimna woda. Dzis juz dobrze, pozdrawiam Asia i 34 tyg Maja
    • kasialu Re: 34 tc i humor 24.05.05, 11:38
      36 t.c. a humor rewelacyjny! też jest mi ciężko, spuchła mi wewnętrzna kostka
      w lewej nodze ;o) sapię nieraz, ale ogólnie rewelka! Mogłabym chodzić w ciąży
      non stop!
      Chodzimy do szkoły rodzenia i położna uswiadamia panom, ze powinni być teraz
      dla nas szczególnie wyrozumiali, a nam tłumaczy zeby nie zgrywac ksieżniczek i
      nie dokuczać meżom ;o)
      Życzę optymizmu i pozdrawiam!
    • ealmond Re: 34 tc i humor 24.05.05, 11:43
      witam w klubie humorzastych smile ja od wczoraj mam dobry nastrój ale ostatnie dwa
      albo trzy tygodnie były koszmarne - oczywiście bez żadnego konkretnego powodu,
      tzn stałam się bardziej wrazliwa i mniej odporna na różne takie codzienne
      sytuacje; wczoraj wzięłam się za robotę (umiarkowanie oczywiście) ale zajęłam
      ręce sadzeniem kwiatków na balkonie a dziś mam zamiar robic porządki i jakoś
      jest lepiej; tylko zmęczenie fizyczne nie bardzo pomaga mi na sen, z którym mam
      ostatnio na bakier; trudno; jeszcze parę tygodni i .... pzdr
    • oczy_czarne Re: 34 tc i humor 24.05.05, 12:20
      Sapię w nocy, potrzebuję dźwigu żeby się przekręcić na bok, nie mam się w co
      ubrać, chodzę wolno jak żółw, po pracy mam dla siebie mało czasu, jestem
      humorzasta, ale jestem baaaaardzo szczęśliwa, bo bycie w ciąży to cud, dzidzia
      się pięknie rozwija, jeszcze tylko 5-6 tyg i będzie razem ze mną!
      P.S. do tego od pół roku mieszkamy w ciągle remontowanym mieszkaniu, może za
      dwa tyg skończymy.
      • asia06 Re: 34 tc i humor 24.05.05, 14:21
        Może warto pójść na zwolnienie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka