kasiaszu2 08.06.05, 12:48 Co mozna brac w ciazy na mdlosci? Jestem ciagle glodna, ciagle mi niedobrze. Jestem w 8 tyg., a przytylam juz 4 kg ... nie umiem sobie z tym poradzic Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamatysi Re: mdłości?? 08.06.05, 13:25 mam tak samo jak ty caly czas mdlosci i ciagle jestem glodna .czy ktos ma rade na to? Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: mdłości?? 08.06.05, 13:39 nie opychać się słodyczami bo wejdzie w biodra a poza tym taki ześwirowany apetyt powinien minąć za kilka tygodni - u mnie około 14tc minął ale Twix`y w bioderkach zostały Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaszu2 Re: mdłości?? 08.06.05, 13:40 Za pare tygodni?? Nie chce wazyc 100 kilo . Odpowiedz Link Zgłoś
onom Re: mdłości?? 08.06.05, 14:11 no to sugeruje opychanie się warzywami i owocami - nie pójdzie w biodra a na pewno przysłuży się i Tobie i maluszkowi Odpowiedz Link Zgłoś
julcia81 Re: mdłości?? 08.06.05, 14:29 Łatwo powiedzieć żeby opychać się warzywami a trudniej zrobić. Ja nigdy nie przepadałam za słodyczami a teraz jem głównie ciastka, batony i lody. Jestem w 36 tygodniu i przytyłam już 20 kilo!!! Ale co ja mam poradzić na taki apetyt??? Niektórzy po prostu nie potrafią się powstrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
esse1 Re: mdłości?? 08.06.05, 14:45 Rany, dziewczyny, to z czym w końcu macie problem - z mdlościami czy wielkim apetytem? Bo na mdłości niektórym pomaga Torecan (chociaż nie wszyscy zalecaja jego przyjmowanie), ale to nie rozwiąże raczej sprawy objadania się. Podejrzewam, ze mdli Was, dopóki czegos nie zjecie, i dopiero wtedy przechodzi, tak? To wydaje mi sie, ze na tak uwarunkowane mdlości niekoniecznie farmaceutyki zadziałaja, bo inna ich rola. Spróbujcie po prostu jesc to, co ma malo kalorii, np wielka miche sałatki warzywnej. Tylko z daleka sie trzymac od słodyczy, bo to nic dobrego! Odpowiedz Link Zgłoś
salu Re: mdłości?? 08.06.05, 16:41 cieszę się, ze nie tylko ja tak się czułam w 1 i 2 ciąży, jak tylko 1 godzinę nie jadłam robilo mi się potwornie niedobrze, i wtedy nie pomagało zjedzenie owocu czy warzywa, musiało być treściwe, po warzywach mdliło jeszcze brdziej. Zeby przeżyć noc, żeby spać musiałam przed zaśnięciem zjeść coś co się długo trawi, np ryż kaszę z jakimś tłuszczem, jak tylko byłam głodna wymiotowałam nawet jak nie miałam czym, bylo trochę lepiej jak leżałam, kożdy spacer, ruch to większe mdłości. Możecie sobie wyobrazić zero ruchu i dużo treściwego jedzenia, ale na szczęście to przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
egz77 Re: mdłości?? 08.06.05, 17:53 Niestety nie wszystkim mdłości przechodzą. Ja już kończę 5 m-c i nadal je mam. Próbowałam już chyba wszystkiego. Mi chyba nic nie pomaga. Na szczęście ja nie tyję, jem często (ok 6 razy dziennie), ale nie dużo poza tym czasami wymiotuję przez co waga mi nie rośnie. Dziś idę do lekarza i mam nadzieję, że w końcu przytyłam, bo na ostatniej wizycie było tylko 0,5 kg do przodu. Generalnie powinno się unikać rzeczy, które wzmagają mdłości jak np. ostre, kofeina, słodyczy powinno się unikać też ze względu na to, że są to puste kalorie, a poza tym może się przez to pojawić cukrzyca ciążowa, która nie zawsze ale czasami może źle wpłynąć na dziecko. Spróbujcie herbatę imbirową jest ohydna ale to jedyny napój po którym mi nie jest niedobrze. Może dlatego że sama jest niedobra. Po każdym innym napoju nawet po zwykłej wodzie jest mi strasznie niedobrze. Możecie między posiłkami przegryzać np. jakieś ciasteczka ale nie solone (mi pomagały petitki), albo jak ktoś lubi np. surowe marchewki itp. Pozdrawiam Ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: mdłości?? 08.06.05, 18:23 Nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale ja od jakichś dwóch tygodni mdłości już prawie nie mam. A już też myślałam, że mi nie przejdą wcale. Teraz jestem w 25 tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
egz77 Re: mdłości?? 08.06.05, 20:09 Też słyszałam że niektórym mdłości przechodzą w 6 m-cu, ale się nie nastawiam bo moja mama miała mdłości i wymioty przez całą ciążę więc może to genetyczne?? W każdym bądź razie fajnie by było, gdyby minęły wcześniej a nie dopiero po porodzie. A tak apropo to jeszcze mi się przypomniało coś odnośnie leżenia. Jeżeli już musicie leżeć to starajcie się aby głowa była wyżej bo wtedy nie podnoszą się kwasy żołądkowe to może dodatkowo powodować zgagę. W ogóle powinno się spać trochę wyżej. Pozdrawiam Ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
mamatysi Re: mdłości?? 09.06.05, 21:40 u mnie z mdlosciami jest tak:jest mi caly dzien niedobrze bez wzgledu na to co zjem i kiedy,czyli jem czy nie jem jest zle.dlatego nie jem wogole slodyczy,bo kazde pozywienie to strach czy bedzie jeszcze gorzej mnie ciaglo.czuje sie troszke jakbym miala caly czas zapchany brzuch i jakby mnie ciagnelo do ubikacji/cos w rodzaju niestrawnosci/nie moge sie niczego napic :wszystko doprowadza mnie do mdlosci,nawet woda,soki...zapachy jeszcze to poteguja. dzwonilam do gina mowil ,ze przejdzie do 3-go mies. lub 6-go mies.nie wiem jak to przezyje.dodam ze z 1-a ciaza tak nie bylo mdlosci byly tylko rano.ciaza to nie choroba ,ale gdy czlowiek czuje sie caly czas jakby mial rewolucje w brzuchu to juz nieciekawie wyglada.ginekolog gdy dzwonilam wspomnial o czyms przeciwko wymiotom,ale u mnie to bez sensu bo ja tak naprawde zadko zwymiotuje,tak raz na kilka dni,tylko mnie meczy to uczucie w brzuchu,wiec zostalo mi sie meczyc oby nie do 6 mies. czy ktoras z was tez tak ma i co mozna zrobic by to zlagodzic? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nicol.lublin Re: mdłości?? 10.06.05, 08:43 dziewczyny, mam to samo, już nie mogę wytrzymać, a to dopiero 8-tydzień cały dzień i nawet w nocy mam mdłości (na szczęście bez wymiotów), nie ma znaczenia czy zjem coś czy nie, cały czas jest tak samo. już zapomniałam jak to jest być głodnym, bo teraz w ogóle nie mam na nic ochoty, po prostu jem coś, bo już czas. mam też bóle żołądka i takie uczucie jakbym miała cały czas wzdęcia... niech to już przejdzie! muszę pisać pracę licencjacką, a przez to wszystko nie mogę się skupić wcale Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko droga nicol!!!:-) 16.06.05, 23:12 moj lekarz strasznie sie cieszyl z moich odjazdowych mdlosci, mowil, ze to dobry znak!))) zanik apetytu, wstret do wielu rzeczy i plynow to norma. nic nie poradzisz, pora sie z tym pogodzic. moze po 10 tc lub po 12 tc bedzie mniej mdlilo. obys nie miala tak jak ja: 28 tc a mdlosci wciaz sa! na szczescie mniejsze i nie codzienne. bol zoladka i inne dolegliwosci gastrologiczne teztrzeba zniesc. na zoladek mozesz pic maaalox. co do sposobow na mdlosci to nie mozna dopuscic do pustego zoladka..... a sposoby typu: migdaly, imbir itd.... na mnie nie dzialaly w ogole. trzymaj sie, dasz rade. Odpowiedz Link Zgłoś
mamatysi nie mam juz mdlosci caly dzien!!!!!!!!!!!!!! 16.06.05, 22:56 jestem w szoku juz od paru dni mam mdlosci tylko rano gdy wstaje,te calodzienne odeszly.wlasciwie skonczylo sie to kolo tych dni gdy powinnam dostac 2 miesiaczke /ktorej oczywiscie nie mam/ pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś