To kolejny raz, gdy tak jest.
Króciutko: nie odzywa się do mnie od 1,5 miesiąca. Znajomość była hybrydowa, a może całkowicie internetowa. Trwała 10 lat. Wspólne wyjazdy, częste kontakty. No miłość miedzyludzka! Reagowało na nią moje ciało. Jak nigdy.
Kontakt inicjowany przeze mnie. On rzadko sie kontaktował pierwszy czy też w ogóle, raczej w ogóle (ha ha ha)
Nie ma żony, nie wiem kogo może mieć...
Inwalida emocjonalny, seksualny itd.
Dopuszczam inne dziewczyny internetowe.
Teraz dopuszczam już wszystko 😉
Mój problem: ciało. Moje ciało należałoby do niego. Reagowało na niego. Tylko.
Po akcjach przez te lata (brak czegokolwiek) i po tej teraz, coś jest nie tak.
Owszem, cierpię, chciałabym, by to naprawił itd., ale jak tylko o nim pomyślę, mam mdłości. Dostaję biegunki. Boli mnie brzuch. Robi mi się niedobrze.
Nigdy nie miałam takich objawie, chyba że szkam do niechcianej pracy. Wzdryga mnie, gdy myślę, że po raz kolejny, miałabym wracać do tego.
Przykłady zjego zachowań, wybiorcze, bo nawet nie chce mi sie udowadniać...
Zostawił mnie pod lotniskiem i uciekł bo mu się nie chciało czekać
Przyjechałam do niego (jazda dluuga, wiedział, że będę, inne miasto) nie otworzył mi drzwi, pojechał gdzieś tam..
Siedzimy w pizza Hut, przychodzi do rachunku, on każe mi płacić, bo ja tez mogę
coś pękło, poszłam do WC i jak wyszłam, to obsługa pytała czy dobrze się czuje

mimo zaloznych okularow przeciwslonecznych i makijażu kamuflującego
Zamówił hotel, celowe z robalami (komentarze w necie jakie o nim nyly, to tobake, robaki, pluskwy itd.
Tego jest cała masa.
Nie chcę mi się przypominać, bo mam mdłości. Ostatni to jego pobyt u mnie i powiedzenie mi że rzeczywiście powinnam nie pokazywać się MU rano, bo jestem brzydka.
To było szczere wyznanie 44 latka do 39 latki - HA Ha Ha 😢
Może chciał bym odeszła sama, może ma inną.
Chodzi jednak o te mdłości na samą myśl o nim.
Z jednej strony jest ból. Cierpię, przebywam żałobę czy cokolwiek. Z drugiej jest żywy wstręt. Aż mnie skręca. Jest mi też wszystko jedno.
Jako że nie są normalne te mdłości i następują tylko wtedy gdy przypomnę dobie o nim, to się niepokoje.
Druga rzecz wzdryga mnie, gdy oglądam filmy z wątkiem miłosnym. Przewijam. Robię się wtedy drażliwa. Mam też zablokowanie na erotyke.
Czy może to być wynikiem tego że moje ciało sie broni, bo pamięta tamte razy (dużo boleśniejsze, z atakami bólu, jęku, płaczu itd..) na wypadek gdybym po 3 miesiącach ciszy otrzymana smsa: "cześć, jestes" ?