sathes
09.06.05, 12:17
Byłam na USG genetycznym u dr Dudarewicza z Łodzi. Wyszło w badaniu echogenne
jelito. Doktor uspokoił mnie, ze nie wskazauje to raczej na nic poważnego ale
zalecił test potrójny i badanie genetyczne DNA mojego i Męża na
mukowiscydozę. Test potrojny wyszedł dobrze i doktor nie zalecił
amniopunkcji, ale u mnie i u męża wyszło że mamy mutacje powodujacą
mukowiscydoze - jesteśmy tzw. noscielami - ponieważ oboje mamy druga kopię
genu prawidłową to jestesmy zdrowi. Niestety ponieważ Maluszek ma zagęszczone
jelita to przy potwierdzeniu nieprawdłowości genetycznych u nas jest bardzo
prowdopodobne ze będzie chory. Co robic? Czy robić amniopunkcję i w razie
potwierdzenia chorby myśleć o przerwaniu ciąży? Czy któaś z Was ma dziecko z
mukowiscydozą? Podobno ta choroba nie jest wyrokiem, ale chorzy zwykle nie
żyją dłużej niż 30 lat? Doktor mówi, że decyzja o dalszej diagnsostyce należy
do mnie a ja nie wiem, co robic!!! Doradźcie. Ania