Dodaj do ulubionych

Wypryski :(

16.06.05, 12:13
Od paru dni zauwazylam ze moja cera bardzo sie zmienila (niestety na niekorzysc), pelno mam roznych krostek i "syfkow" na buzi. Slyszalam ze nie powinno sie ich wyciskac ale nie moge jakos sie powstrzymac. Przypuszczam ze to moje hormony daja o sobie znow znac w ten wlasnie sposob. Co mozna stosowac co nie zaszkodzi dzidziusioi? Obecnie 10tc.
Obserwuj wątek
    • figaroo Re: Wypryski :( 16.06.05, 12:25
      Ja też tak miałam na początku ciąży. Cała gęba w syfach. Na moje pytanie co
      można z tym zrobić lekarka powidziała, że generalnie to nic, bo hormony buzują.
      Dowiedziałam się jeszcze, że syfy wyskakują to duże prawdopodobieństwo, że
      będzie chłopak, bo zaczyna być produkowany jakiś tam hormon męski. Mi przeszło.
      Buźka piękna w porównaniu do tego co było wcześniej. Ale u mnie będzie
      dziewczynka. I wbrew stereotypom wcale się brzydka nie zrobiłam.
      • zumaminka Re: Wypryski :( 16.06.05, 12:31
        Ja wyglądam jak nastolatka ale przy pierwszej ciąży też tak miałam wiec sie
        pzryzwyczaiłam.Buzię przemywam tonikiem i myję żelem do mycia antytrądzikowym.I
        czekam aż przejdzie.Pocieszam sie tym,że i tak nie mogę wychodzić z domu więc
        straszę tylko samą siebie męża i córkęsmile)
      • kriepka Re: Wypryski :( 16.06.05, 12:31
        niestety wiem dokladnie o co chodzi sad
        jestem w 11 tc i tez istotnie wiecej pryszczykow, chociaz nie jakos strasznie
        duzo.
        chyba musimy przeczekac... smile
    • nikus1 Re: Wypryski :( 16.06.05, 20:01
      Witam, ten temat był już wielokrotnie poruszany, więc polecam
      przeszukać 'forum' przez wyszukiwarkę. Znajdziecie wiele wskazówek jak sobie z
      tym poradzić. Ja również miałam na początku kłopoty z cerą - stosowałam Silicol
      Skin i pomogło. Choć faktycznie, jeśli ktoś potrafi, można przeczekać i samo
      minie. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka