Właśnie przed kilkoma chwilami coś zaobserwowałam i jestem skołowana.
Poczułam że mam mokre spodnie. Nie dużo, trochę w kroku. Z początku myślałam
że może usiadłam na jakimś wilgotnym stołku ale później sprawdziłam i całe
majtki też miałam mokre. Przesiąkła mi też chusteczka którą miałam włożoną w
majtki (ostatnio zaobserwowałam obfitą, płynną wydzielinę). Następne moje
podejrzenie to było takie, że może się zsikałam

Podobno to się zdarza
kobietom w ciąży (jestem w 35 do 37 tc - nie wiadomo dokładnie). Ale dałam
siostrze spodnie do powąchania i ona powiedziała że nie czuć moczu

A teraz
już nic mi nie cieknie. Co to było????? Miała któraś z was coś podobnego?
Dodam że wczoraj byłam u lekarza i nic nie wskazywało na to że to już chociaż
lekarka powiedziała mi że będę rodzić prawdopodobnie wcześniej bo dzidzi
główka już jest tuż tuż.