Samolot i ciąża

23.06.05, 15:04
W ciąży co prawda nie jestem, ale czeka mnie podróż samolotem i tak sobie pomyślałam co by było gdyby się nagle okazało, że jestem w ciąży i to na samym jej początku. Wiecie coś na ten temat?
Pozdrawiam serdecznie, A
    • nina78 Re: Samolot i ciąża 29.06.05, 10:32
      Jestem w 8tc. Mielismy zalatwione wakacje (samolot)za 3 tyg . Rozmawialam z
      ginem i odradzil. Co prawda on bardzo chucha na zimne, ale stwierdzil, ze nie ma
      co ryzykowac. Lecac samolotem wystepuja duze skoki cisnienia. Poza tym kobieta w
      ciazy nie ma zapewnionej bezplatnej opieki medycznej zagranica (nie wiem ile
      pokryje ewentualnie ubezpieczenie, ale czesto nie dotycza one kobiet w ciazy).
      Pozdrawiam
      • bgoralska Re: Samolot i ciąża 29.06.05, 12:24
        Mnie teradzano latanie samolotem na pocztku ciąży. Skonsultuj to z lekarzem. W
        następnych trymestrach wszystko bedzie zależało jak będziesz znosić ciąże.
        • ania67 Re: Samolot i ciąża 29.06.05, 13:25
          Mieszka w Holandii i wybieram sie nie dlubo samolotem do Polski. Pytalam sie
          lekarze i powiedzial ze do 32 tyg. mozna latac.
          W czasie podrozy bede ok 20 tyg.
          • abiela Re: Samolot i ciąża 29.06.05, 14:30
            Niemieccy lekarze nie odradzaja. Ja nie wiedzac jeszcze, ze jestem w ciazy
            lecialam wielokrotnie - loty po kilkanascie godzin, jeden lot krotki w
            samolocie bez kabiny cisnieniowej. W normlanych samolotahc sa kabiny
            cisnieniowe i te zmiany cisnienia to jakas bzdura. Lecialam ponownie do PL ok.
            w 8 tyg. I teraz w 18 i 20 tyg po 4 godziny.
    • aliciap latalam cala ciaze 29.06.05, 16:17
      nie slyszalam jeszcze od nikogo zeby cos zlego w tym bylo.
      lecialam z anglii do polski w czasie ciazy 4ktotnie wtym na poczatku w 6 tygodniu
    • asiafk Re: Samolot i ciąża 29.06.05, 16:51
      Ja leciałam w 5, 11 i 13 t.c. na trasie Polska-Holandia. Teraz kończę 27 t.c. i
      lecę za tydzień. Konsultowałam to z kilkoma lekarzami(w szpitalu w PL, bo
      leciałam 2 dni po pobycie w szpitalu i w Holandii) i żaden nie miał zastrzeżeń.
    • sonnja1 Re: Samolot i ciąża 29.06.05, 19:02
      Lecialam w 17-19 tc. Czulam sie jak zwykle. Nic sie nie stalo.

      pozdr
    • anitax Re: Samolot i ciąża 30.06.05, 16:53
      Nasz bobasek powstal na innej polkuli, wiec juz pierwsza podroz w samolocie
      mial wielogodzinna. Pozniej podrozowal jeszcze wielokrotnie, ostatnio w 34
      tygodniu ciazy.
      Jesli lekarz na poczatku odradza lot samolotem, to prawdpodobnie ze wzgledu na
      zwiekszone ryzyko poronienia w ciagu pierwszych 3 miesiecy.
      Oczywiscie czeste loty nie sa zalecane, ale przeciez nie jestes pilotem ...
      • bachula_gr Re: Samolot i ciąża 30.06.05, 17:06
        Generalnie najbezpieczniej jest latac w drugim trymestrze.
        Latalam kilkukrotnie, na trasach do 3 godzin, w obydwu ciazach. bez problemow.
        • niunia64 Re: Samolot i ciąża 03.07.05, 00:56
          Ja miałam wykupione wczasy do Egiptu na tydzień, a 3 dni przed lotem
          dowiedziałam się, że jestem w 6 tygodniu. Jedna ginekolożka odradziła mni, tzw.
          powiedziala, że lecę na własną odpowiedzialnosć, ale na wszelki wypadek
          perzepisała Duphaston na podtrzymanie ciąży, który brałam wcześniej dwa, a w
          Egipcie 3 razy dziennie. Drugi ginekolog (mój prowadzący) powiedział, że
          spokojnie mogę lecieć, tylko kazała nie jeść surowizny itp. Poleciałam, jednak
          nie wspominam dobrze tego pobytu, cały czas obawiałam się o maleństwo, o
          powrót... powrót był koszmarem, miałam mdłści, ciasno w samolocie, lecieliśmy w
          nocy przez 4 godziny, nie mogłam zasnąć- tragedia!!! A jeszcze autobusem
          wybrałam się do Izraela i jeździłam na quadach...co przypłaciłam płaczem,
          stresem i w ogóle- w ciąży za granicą- to nie są wczasy tak do końca, nigdy
          drugi raz nie polecę w ciąży, a poprzednio latałam ze 20 razy i było ok. Po
          powrocie, jeszcze na lotnisku zaczęłam plamić- no i wyobraźcie sobie mój
          stres!!! Na szczęście jest ok (jestem w 21 tyg.), ale do końca 3-go m-ca byłam
          na Duphastonie, a plamiłam na brzowo z 5 dni, do dziś nie wiem co to było, jaka
          przyczyna...czy to zmęczenie, czy powiększająca się macica? Pozdrawiam i
          opsobiście odradzam lotów ciężarnym.
      • andrea_28 Re: Samolot i ciąża 05.07.05, 16:26
        hej
        z zainteresowaniem czytam te posty....
        jestem w 12 tc a we wrzesniu mieliśmy się wybrać do USA, na miesięczne wakacje
        (będzie to między 20-24tyg.)i mam problem co zrobić
        póki co czuję się ok,ale to jednak jeszcze 2 miesiące czasu,a lekarz już
        odradza-powiedział,że nie ma konkretnych przeciwwskazań medycznych ale
        odradza,bo to nierozsądne....
        tak,czy siak,jeśli ta podróż dojdzie do skutku,to na pewno wybierzemy trasę
        podzieloną na 2 mniejsze etapy,aby skrócić czas przebywania w samolocie bez
        przerwy i na pewno wykupimy jakies lepsze ubezpieczenia medyczne już aby mieć to
        pewne na miejscu,gdyby była potrzeba skorzystania z opieku medycznej
        nie wiem,co zorbić....
    • invicta1 Re: Samolot i ciąża 04.07.05, 11:50
      znalazłam coś takiego:
      www.amg.gda.pl/~korozan/modules.php?name=News&file=article&sid=16
    • enna Re: Samolot i ciąża 04.07.05, 12:19
      Lepiej podobno nie latac w pierwszym trymestrze ze względu na niewielkie ryzyko
      poronienia.
      Ja nie wiedziałam jednak, ze jestem w ciąży i w 3 tygodniu leciałam na trasie W-
      wa-Londyn-Warszawa i później Warszawa-Praga-Warszawa.
      Jestem teraz w 10 tygodniu, miałam USG i nic złego się nie dzieje.
      • invicta1 Re: Samolot i ciąża 04.07.05, 12:37
        spotkałam się z "grośbami" promieniowania w samolocie, które może coś uszkodzić
        w 1 trymestrze, ale to zazwyczaj ostrzezenia bez konkretnych argumentów-sama nie
        wiem-w sumie ten tekst w linku pisał lekarz i nie wspomina o tym
    • wiercipietka Re: Samolot i ciąża 04.07.05, 14:53
      Ja tydzien przed wylotem w cieple kraje dowiedzialam sie ze jestem w ciazy i -
      odwolalam wyjazd. Moj lekarz stwierdzil ze sam lot nie jest specjalnie
      szkodliwy, bo wahania cisnienia sa wbrew pozorom dosc niewielkie. Natomiast
      pobyt w innym klimacie to juz gorsza sprawa. Ciaza w pierwszych tygodniach jest
      bardzo delikatna (a samopoczucie niespecjalne), opieka medyczna za granica to
      jeden wielki znak zapytania. Moj urlop wygladalby tak, ze musialabym unikac
      slonca, zrezygnowac z wycieczek, z nurkowania itp. Stwierdzilam wiec ze to nie
      ma sensu. Gdyby cos sie stalo - nigdy bym sobie nie darowala.
      Generalnie przekonaly mnie slowa mojego lekarza: "ja bym mojej zonie nie
      pozwolil poleciec".
      w.
      • aleimch Re: Samolot i ciąża 04.07.05, 15:11
        Witam serdecznie,
        ok 8 tyg ciazy polecialam na wakacje do Turcji. Generalnie w okresie 3 tygodni
        lecialam samolotem 6 razy. Czulam sie rewelacyjnie. Co wiecej, Tureckie linie
        lotnicze zapewnily mi dodatkowe siedzenie w samolocie, zeby bylo mi wygodniej.
        Tak wiec caly lot przespalam w pozycji lezacej.

        Moj lekarz (w Polsce) powiedzial zeby nie przesadzac. Teraz jestem w 14
        tygodniu, czuje sie super a ostatnio widzialam mojego bejbika na usg- ziewal i
        wkladal sobie paluchy do buzi. hihihih

        Musze dodac ze na stale mieszkam w UK. Wydaje mi sie ze lekarze zagranica maja
        zupelnie inne podejscie niz lekarze w Polsce. Tu na pierwszej wizycie lekarz
        powiedzial mi ze nie widzi przeciwskazan. w Polsce powiedzial zeby nie
        pzresadzacsmile)
        Oprocz tego duzo zalezy od ciazy. Jesli jest to ciaza podwyzszonego ryzyka to
        oczywiscie jest to zabronione.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja