agnes997 02.08.05, 22:48 Powiedzcie dziewczyny jak radziłyście sobie z mdłościami i wymiotami oraz ogólnie ze złym samopoczuciem na początku ciąży w pracy czy na studiach? Byłyscie na zwolnieniu czy miałyście jakieś inne na to sposoby? A jak z dojazdami ?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janka39 Re: dolegliwości ciążowe a praca 03.08.05, 00:03 mnie tez dreczy to pytanie... jestem na samym poczatku drogi (8-9 tc) i wlasnie konczy mi sie dlugi urlop. Wracac do pracy czy isc na zwolnienie? - oto jest pytanie. Caly czas jestem senna i zmeczona, do tego b.latwo sie mecze, mam mdlosci, a praca nad wyraz stresujaca. Sama nie wiem, co robic... Rok temu poronilam i obiecalam sobie, ze jesli znowu uda mi sie zajsc w ciaze, od razu ide na zwolnienie, a teraz nie bardzo wiem, co powinnam zrobic. w domu chyba zwariuje Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: dolegliwości ciążowe a praca 03.08.05, 08:05 A ja się wyjątkowo dobrze "wstrzeliłam", bo jestem studentką i akurat teraz, kiedy mam najgorsze mdłości i wymioty mam wakacje... Pozdrawiam wszystkie pracujące mamusie, trzymajcie się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek_sadelko Re: dolegliwości ciążowe a praca 03.08.05, 08:17 jesli mdlosci i wymioty sa bardzo silne to mozna poprosic o l4. jak przejda mozna wracac. ja tez sie zastanawialam jak sobie poradze, moje biuro miesci sie na parterze, a toaleta na 2... w zabytkowym budynku, schodow maaaaaasa. nie dobieglabym na 100%! zarzygalabym caly budynek i ludzi w kazdym razie wyniknely inne okolicznosci, w swietle ktorych lekarz poslal mnie na l4, a poza tym ku mojemu zdziwieniu mimo mega mdlosci nie rzygalamDDD tylko tak miedzy Bogiem a prawda.... kto umie pracowac jak ma cale dnie mdlosci? u mnie nie bylo rozroznienia na rano, popoludnie, wieczor... byly tylko krotkie odstepy, kiedy czulam sie ok, a potem od nowa... Odpowiedz Link Zgłoś
hanka45 Re: dolegliwości ciążowe a praca 03.08.05, 08:41 A ja sie smialam, ze moje dziecko jest dla mnie bardzo wyrozumiałe od samego początku i wywołuje u mnie wymioty tylko po przekroczeniu progu mojego domu). W pracy czułam tylko okropne zmeczenie, ale mdłosci nigdy, a gdy tylko przekrecałam klucz w drzwiach domu musiałam biegiem kierowac sie do WC. Uff, jak dobrze, że to mija) lilypie.com/days/060101/4/0/1/+10[/img][/link][/center] Odpowiedz Link Zgłoś
martusia251 Re: dolegliwości ciążowe a praca 03.08.05, 09:33 Poczatek był dla mnie koszmarem, nikt w pracy nie wiedział że jestem w ciąży i nie chciałam aby wiedzieli, więc jeżdziłam do pracy wcześniej aby nikogo nie spotkać. Sam dojazd autobusem to męczarnia, ciągla niedobrze, nikt nie ustapi mniejsca, jak wysiadałam to każde drzewo moje. W pracy do toalety i zaczynamy od poczatku zabawę. z pracy do domu i o 18 spać, nie byłam w stanie dłużej stać na nogach. Ale nie myslałam o zwolnieniu, gorsza miałam wizje siedzenia w domu i nic nie robienia, więz przetrwałam to i po 3 miesiącu skonczyło się. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes997 Re: dolegliwości ciążowe a praca 03.08.05, 13:11 dzięki za odp. trochę mnie to przeraziło Odpowiedz Link Zgłoś