czyta sobie o karmieniu piersia, o wadach i zaletach..
no i wlasnie zagiela mnie informacja, ze nalezy miec ok 5 kg nadwagi, zeby
pokarm byl pelnowartosciowy

kurde! a skad ja te 5 kg mam wziasc?
przytlam na razie 7 kg. sadze przy porodzie ok 5-6 sobie zejdzie ( dziecko,
wody, lozysko, macica sie obkurczy i bedzie mniej wazyc itd...). to skad ja
mam wziasc te 5 kg?
mam na sile sie utuczyc czy jak?
wie ktos jak to jest w praktyce? no i czy ja bzdur sie nie naczytalam?