Dodaj do ulubionych

zatkany nos :0(

07.09.05, 12:51
Mam problem z moim "kulfonem" :0)
Nie mam kataru ale w nocy zatyka mi sie lekko nos. W nocy nie jestem w stanie
go przeczyscic, udaje sie dopiero rano po obudzeniu. Dodatkowo mam takie
uczucie jakby wysychala sluzowka.
Czy przez to, ze nos lekko mi sie w nocy zatyka moja dzidzia moze byc
niedotleniona? :0( Nie wiem jak oddycham w nocy, nie jestem w stanie
kontrolowac oddechu w czasie snu.
Czy moze ktoras z Was tak miala i wie czy jakis preparat moge uzywac do nosa?

Bede wdzieczna za odpowiedzi
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aaanulka Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 12:54
      wszystkie tu mamy zatkane noskismile
      w ciąży to często się zdaża, nic się nie martw bo dzieciątku nic nie będzie
      • sunrise3 Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 13:04
        Dzieki, mam tak jak od jakiegos czasu ale dopiero dzis pomyslalam ze moze przez
        to dzidzia byc niedotleniona.
        Moze psikac jakas sola fizjologiczna do nosa?
        • aaanulka Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 13:07
          Niczym nie psikaj samo przejdzie prędzej czy później ja jestem w 28 tc i od
          chyba samego początku nos był albo za suchy albo za mokry (takie uroki ciąży)
          Nos poprostu wydmuchaj jak jest co wydmuchiwać. A tak poprostu będziesz ciągać
          noskiem smile
          • sunrise3 Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 13:16
            Problem w tym, ze czuje ze cos mi tam jakby "zatyka" ale nie jestem w stanie
            tego wydmuchac. Zero szans. Zasuszyl sie czy jak? :0)
            • aaanulka Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 13:19
              tak tak ja mam to samo z rana ledwo oddycham smile
              A tak na poważnie męczy to bezskuteczne dmuchaniesmile nie dość suchy to jeszcze
              jakiś zakrwawiony cały czas jakieś strupki ach tam
              • sunrise3 Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 13:22
                dokladnie to samo
                • aaanulka Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 13:24
                  Widzisz jak to jest przejdzie po porodziesmile
                  Trzymam kcuczki
      • kadewu1 Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 14:00
        He, he, masz legendarny katar ciężarnych (nawet sie rymowało). Witaj w klubie!
        Ka
    • novanka Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 13:08
      Ja właśnie stosuję roztwór soli fizjologicznej, ale niewiele to pomaga. Ale
      spróbować możesz, może chociaz trochę Ci się odetka.
    • adanko77 Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 13:20
      Ja gdzies czytalam, ze wysuszone sluzowki mozna smarowac wazelina-ale sama nie
      probowalam
      • niusiasz Re: zatkany nos :0( 07.09.05, 14:32
        Ja mam dokładnie to samo. I tak naprawdę NIC nie pomaga. W dodatku jak ktoś
        jest nerwowy to nie można przez to spać. A niedotlenienie dziecku nie zagraża.
        Z całą pewnością. Jeśli nie bedziesz mogła wytrzymać to po jednej kropelce co
        kilka dni możesz wpuścić do każdej dziurki Nasivin soft (np 0,025% albo
        mniejszy) Tak mówił mi internista, ginekolog i laryngolog u których byłam z tym
        problemem. a na codzień sól fizjologiczna - trochę nawilży i oczyści ze
        strupków krwi itd. Może na Ciebie podziałają krople homeopatyczne (są w aptece)
        bo je można ile chcesz ale np na mnie nie działały. Miejmy nadzieję że po
        porodzie minie. Ja już się 9 miesięcy męczę. A traz myślę jak będę rodzić i
        oddychać w trakcie porodu z zatkanym nochalem wink
    • mysiunia2001 Re: zatkany nos :0( 08.09.05, 09:12
      Witam ja miałam dokładnie ten sam problem.Jesli chcesz nawilżyc nosek to jest
      taki żel nawilżajacy Alfarin ok 15 zł(www.alfarin.pl/)Nato misat gdy
      masz za duzo śluzu i chcesz osuszyc nosek to ja używała sztyftu miętowego do
      kupienia w aptekach ok 3 zł.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka