Dodaj do ulubionych

pępowina wokół szyi

20.09.05, 11:04
byłam kilka dni temu na USG - wszystko ok, oprócz tego że dziecko owinięte
jest jeden raz pępowiną wokół szyi. Tak się zdenerwowałam, że mało nie
padałam na tym łózku u lekarza. Nawet ze stresu to o nic nie zapytałam, a
lekarz powiedział, że to jest istotne przy porodzie. A teraz czy jest to
groźne czy normalne? Strasznie się stresuję, jak nie czuję dłużej ruchów,
albo jak są zbyt gwałtowne. Czy ktoś coś wie na ten temat, bo do lekarza idę
dopiero za tydzień. Tylko nie straszcie mnie, bo i tak jestem w stresie.
Obserwuj wątek
    • kuncwotek Re: pępowina wokół szyi 20.09.05, 11:06
      Wiesz sama mam takie obawy - tak bardzo się boję, że u mnie dzidzia też może
      jest owinięta crying Też czekam na odpowiedź. Pozdrawiam
    • ade1 Re: pępowina wokół szyi 20.09.05, 11:16
      bardzo wiele dzieci jest owiniete pepowina, i w naprawde nielicznych
      pojedynczych przypadkach konczy sie to niestety uduszeniem, ale to bardzo
      rzadko. moja dzidzia tez byla owinieta,podczas cesarki lekarz jak tylko to
      zauwazyl szybko interweniowal tzn wydal dsypozycje do pomocnika: uwaga
      owiniecie pepowina przecinamy. dzidzia jest cala i zdrowa i tak zapewne bedzie
      w twoim przypadku.cesarka byla z innego powodu niz pepowina. dodatkowo dodam ze
      ja przez cala ciaze prawie nei czulam ruchow.
      • r.kruger Re: pępowina wokół szyi 20.09.05, 11:18
        Dla bezpieczeństwa jeśli ruchy będą słabły, zanikną lub staną się gwałtowne
        jedź do szpitala czy do przychodni na kontrole
        Dla pocieszenia napisze że ja miałam podwójny wianuszek na szyi-a jak widać
        żywa jestem i zdrowa
    • kmalina Re: pępowina wokół szyi 20.09.05, 12:00
      Dzięki dziewczyny. Wasze doświadczenia trochę uspokajają. Mimo stresu, mam
      nadzieję,a właściwie mocno wierzę, że wszystko będzie w porządku. A może
      jeszcze się odwinie.
      • niess Re: pępowina wokół szyi 21.09.05, 19:59
        Moja o 4 lata młodsza siostra urodziła się z pępowiną, która była tak jakby
        zawiązana na supeł( oczywiście nie ściśnięta)i wszystko było o.k.. A muszę
        powiedzieć, że jest niezłą szczęściarą i fuksiarą w życiu. Nie martw się, jeśli
        będziesz kontrolować ruchy, a przede wszystkim myśleć pozytywnie, to na pewno
        będzie wszytko dobrze! Głowa do góry. Pozdrawiam
    • ankaiw Re: pępowina wokół szyi 21.09.05, 20:12
      Mialam identyczna sytuacje 1,5 tygodnia temu. Nie wiem w jakim wieku jest Twoja
      dzidzia, u mnie to byl wtedy- wg usg- 22 tydzien. Okazalo sie, ze fruzia ma
      pepowine na szyi owinieta 1 raz. Lekarz stwierdzil, zeby sie nie przejmowac
      tylko skontrolowac sytuacje przy nastepnym usg. Oczywiscie strechol siedzial we
      mnie ogromny i rosl z dnia na dzien, tym bardziej, ze mala fikala koziolki jak
      opetana. Tydzien pozniej nie wytrzymalam i poszlam na kolejne usg.Okazalo sie,
      ze pepowina zmienila swoje polozenie smile i na pewno nie bylo jej juz na szyi.
      Totez mam nadzieje, ze u Ciebie tez sytuacja ulegnie zmianie. Kontroluj ruchy,
      a jak bedziesz sie dalej niepokoic idz do lekarza.
      pozdrawiam
    • indra2 Re: pępowina wokół szyi 21.09.05, 20:40
      Mój synek urodził się z pępowinką na szyji. Dzień wcześniej na usg jeszcze nie
      był zaplątany także nikt się nie spodziewał. Ale wszystko skończyło się ok.
      Aga
    • tosia.ru Re: pępowina wokół szyi 21.09.05, 20:51
      Moja droga, juz naprawde obrzydlo mi o tym pisac... Srenio robie to co dwa dni,
      zerknij prosze na podobny post z wczoraj, tam dokladnie napisalam o owinieciu
      pepowina (po raz 10 chyba). ja mam termin na piatek i Synek jest owiniety a co
      dalej czytaj we wczorajszym poscie.
      Pozdrawiam
      • tosia.ru Re: pępowina wokół szyi 21.09.05, 20:55
        Tytul posta "owiniecie pepowina w 40 tc" post od monismonis z 20.09.
    • asieek Re: pępowina wokół szyi 21.09.05, 21:01
      Moja córcia urodziła się z pępowiną owiniętą dwa razy wokół szyjki i raz pod
      paszkami. Rodziłam naturalnie, mała dostała 8-9 punktów, i ogólnie wszystko
      było oki. pozdrawiam
      • hanna26 Re: pępowina wokół szyi 21.09.05, 23:42
        Ja ponad dwa tygodnie temu również urodziłam moje szczęście okręcone dwukrotnie
        pępowiną wokół szyi. Rodziłam siłami natury, mała dostała 10 punktów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka