Dodaj do ulubionych

podróż autobusem w piątym miesiącu

09.10.05, 11:09
Czeka mnie pięciogodzinna podróż autobusem. Lekarz mówi że nie ma przeciwskazań, mimo że biorę luteinę. Ale mimo wszystko, mój niepokój pozostaje. Napiszcie o swoich doświadczeniach z podróża w II trymestrze.
Obserwuj wątek
    • kuleczka28 Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 09.10.05, 12:04
      Mnie zdarzyło się jechać w 6 miesiącu w podróż, wydawałoby się niewiele ponad
      pięciogodzinną autobusem PKS (z Łodzi do Lublina). Troszkę obawiałam się
      wstrząsów, ale kiedy zobaczyłam nowoczesnego mercedesa z klimą, to pomyślałam,
      że będzie dobrze. Na moje nieszczęście autobus się zepsuł gdzieś 10 km za
      Łodzią, i czekaliśmy kilka godzin na kolejny,który zgarnie nas, biednych
      pasażerów i dowiezie do celu. Nie będę zagłębiała się w szczegóły, ale
      strasznie to przeżyłam, bałam się o dzidzię, bo kolejny autobus to był taki
      typowy ogór, powodujący dość duże wstrząsy na wybojach. Chcę Cię jedynie
      pocieszyć, że to nie zaszkodziło mojej dzidzi i że możesz spróbować wybrać się
      w taką podróż. Jeśli to będzie PKS, to na dłuższe trasy dają lepsze autobusiki,
      ja po prostu miałam pecha smile
      • magicmad Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 09.10.05, 13:31
        Ja właśnie jadę z Łodzi do Lublina i z tego co wiem to są zarówno te ładne, nowe autobusy jak i te stare, których juz sam widok straszy.Niestety w informacji nie mówią o której jaki jedzie wiec czeka mnie jutro niespodzianka. MAm jednak nadzieje ze bedzie dobrze
        • sisi55 Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 09.10.05, 13:40
          Ja jechałam ponad 5 godzin autokarem w 6. miesiącu ciąży i naprawdę było OK.
          Też się troszkę obawiałam, ale w sumie było chyba wygodniej niz w samochodzie
          (można rozprostować nogi).
          A doddam, że jechałam jednego dnia (sobota) na ślub i wesele, a drugigo dnia
          już wracałam po prawie całonocnym weselu (no ja posiedziałam tam chyba do
          drugiej rano, ale zawsze!).
        • kuleczka28 Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 09.10.05, 15:03
          Acha, przypomniało mi się, że wtedy kiedy ja jechałam do Lublina, to na godzinę
          8.20 podstawili ten komfortowy autobus, natomiast o 12.20 niestety podjechał
          ten przedpotopowy wehikuł smile, jeśli naprawili tego mercedesa, to masz szansę
          jechać w wygodnie, czego Ci życzę. Jeszcze jedno, staraj się właśnie nie pić
          dużo, bo będzie problem, tylko w Radomiu jest najdłuższy postój, ok.10 minut,
          inaczej będziesz musiała się dopominać o to, żeby Cię kierowca nie zostawił, pa
          pa
    • majan2 Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 09.10.05, 14:54
      Ja w 6 miesiacu odbylam dluga i powolna podroz pociagiem -ponad 7 godzin. Poz
      tym ze Maluch bardzo energicznei sie ruszal to nic sie nie stalo, o tyle autobus
      groszy ze nie mozna sie prezjsc po korytarzu. Ale i tak probuj czasem wstawac i
      staraj sie pic jak najwiecej.
    • iza805 Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 09.10.05, 15:03
      ja też wybrałam się do łodzi z lublina i mimo braku przeciwskazań żle się
      czułam i od tamtej pory unikałam dalszych podróży. A jechałam pociągiem
      • krasnalaga Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 09.10.05, 18:22
        Ja spedzilam 4 godziny w podrózy autobusem bedac juz w 8 miesiacu. Podroz
        znioslam bardzo dobrze, choc musze przyznac ze troche sie zmeczylam tym ciaglym
        siedzeniem w jednym miejscu, na szczescie mialam do dyspozycji az 2 miejsca
        (nikt ze mna nie siedzial) i moglam sie troche powiercic.
        ysle wiec ze jakos wytrzymasz
    • dino.pl Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 09.10.05, 18:56
      Możesz śmiało jechać, ja w czasie ciąży jeździłam pkp w 6 godz. trasę i czułam się ok. Ostatni raz wybrałam się w sierpniu a termin porodu miałam na wrzesień. Więc myślę, że ciąża nie jest przeszkodą do poruszania się. Miłej podróży. Pa
    • gonia28b Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 10.10.05, 11:39
      Jeżeli Twój lekarz nie widzi przeciwskazań, to śmiało jedź. Ja niedawno byłam
      na wakacjach we Włoszech (4/5 m-c). Najpierw około 1000 km samochodem (Bielsko-
      Biała - Rimini), kilka dni później wycieczka autokarem z Rimini do Rzymu, też
      około 5 godzin w jedną stronę. Potem prawdziwy całodzienny maraton na nogach po
      Rzymie, a potem powrót. Z Rimini do rzymu wyjazd był o godz. 4.20 nad ranem, a
      z powrotem na miejscu byliśmy o 23.30 wieczorem tego samego dnia.
    • bergo1 Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 10.10.05, 11:50

      W okresie miedzy 22 t.c. a 26 t.c. mialam wakacje i duzo podrozowalam : samolotami (bieg po lotnisku aby zdazyc na samolot) , pociagami, autobusami, duzo samochodem - nie widze powodu dlaczego bym nie miala? Zadnych przeciwsakzan, ciaza bez problemowa wiec w podroz warto sie wybrac jak najbardziej!!
      • bergo1 36 t.c. 10.10.05, 11:55

        Teraz to ja po scianach chodze - mam taka ochote gdzies pojechac! I nie moge; to teraz moga byc jakies przeciwskazania, a nie 3 mies temu. Na wszelki wypadek wole sie trzymac blisko mojego miasta, wiec w ostatni weekend zmuszeni bylismy odmowic wypadowi w gory.
        Tutaj gdzie mieszkam sa olbrzymie odleglosci miedzy szpitalami - nie chce ryzykowac w razie rozpoczecia przedwczesnej akcji porodowej.
    • budzik11 Re: podróż autobusem w piątym miesiącu 10.10.05, 13:43
      Ja w 8 m-cu jechałam też 5 godzin i to nie wygodnym autobusem, a małym i
      niewygodnym samochodem osobowym, z jednym przystankiem na kawę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka