Dodaj do ulubionych

Spłaszczony pęcherzyk płodowy

10.10.05, 14:05
witam, jestem w 8 tyg uprganionej ciąży, byłam na USG i maluszek rozwija sie
dobrze ma 14 mm, serduszko mu pięknie bije ale pęchęrzyk płodowy ma 31 mm i
jest spłaszczony na podstawie tego faktu lekarz powiedział mi że macica
przygotowuje się do poronienia z powodu braku progesteronu. I zapisał mi 3X1
duphaston.

Może znajdzie się ktoś kto miał podobny problem i podzieli sie ze mną
sposobem leczenia i jego efektem.
Z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • aniatje Re: Spłaszczony pęcherzyk płodowy 10.10.05, 14:16
      Czytalam na forum o podobnym problemie, lekarz sie "pomylil".

      W tak wczesnej ciazy trudno dojrzec co sie tam na prawde dzieje!

      Nic sie nie martw, nie stresuj i wpisz w wyszukiwarke haslo "splaszczony
      pecherzyk" na tym forum, albo na forum Czekajac na bociana i na pewno
      znajdziesz wiecej odpowiedzi!

      Powodzenia!!!
      • eps Re: Spłaszczony pęcherzyk płodowy 10.10.05, 14:35
        Też miałam taki sam przypadek.

        w7tc 5dniu poszłam na USG cała w skowronkach a lekarz do mnie mówi że pęcherzyk
        płodowy jest krzywy i że raczej poronię. Myślałam że umrę z rozpaczy u tego
        lekarza. Zaznaczył ze da mi leki: luteinę i no-spę i mam cały czas leżeć. Dodał
        że nic nie gwarantuje bo może sie zdarzyć że jak wyjdę od niego z gabinetu to
        już może być po wszystkim. Byłam załamana.
        Za tydzień poszłam do innego lekarza i mówię o tym spłaszczonym pęcherzyku itd.
        Lekarz zrobił mi usg i powiedział ze wg niego to nie ma zadnej anomalii bo to
        bardzo wczesna ciąża i pęcherzyki bywają krzywe. Powiedział że
        najprawdopodobniej poxniej wtym miejscu wykształci sie łozysko i mam sie nie
        przejmowac bo wszystko jest dobrze. Kazał mi przestać brac leki (po kótrych de
        facto bardzo żle sie czułam) i łykać tylko witaminki. Zaznaczył takze że nie
        wie dlaczego poprzedni lekarz tak mnie nastraszył (ja już wiem: to był lekarz
        prywatny i liczył na to że bedę przychodzić co 2tyg. i walnę za wizyte 50 zł).
        Teraz jestem jużw 15tc i bardzo dobrze sie czuje i nie łykam zadnych leków na
        podtrzymanie. Lekarza prowadzącego mam z rejonu ale jestem bardzo zadowolona i
        mam do niego pełne zaufanie.
        Tak więc nie przejmuj sie krzywymi pęcherzykami, niektórzy lekarze lubią
        panikować - szczególnie jak im płacisz za każdą wizytę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka