Dodaj do ulubionych

Ide do lekarza:((((((((

25.10.05, 07:55
Niedawno tu pisałam , że jestem w ciąży, po poronieniu. Od wczoraj mam male
plamienia, wlasciwie raz sie pojawily i teraz znowu rano, ciemnożółte.
Dzwoniłam do swego lekarza wczoraj po pracy, powiedział , że jak do 17 nie
pojawią mi się plamienia jakieś to wtedy mam jutro(tzn. dziś przyjść). No io
wszystko niby oki, leżałam sobie cały czas. Ale znowu dziś rano skąpiutkie
plamienie, takie same jak wczorajsad(((Nie chce przeżywać znowu tego samego:
(((( Ide na 14 do lekarza i od razu jak co na zwolnienie (pracuję w szkole)
Trzymajcie kciuki, żeby było wszysko ok.
Obserwuj wątek
    • gosiek289 Re: Ide do lekarza:(((((((( 25.10.05, 08:15
      Będzie w porządku. Ja też tak miałam. W styczniu poronienie i jak dostałam w 7
      tyg lekkich plamień to wpadłam w panikę. Poleżałam tydzień czasu w szpitalu i 4
      tyg w domu. Plamienia znikły na następny dzień po zakwaterowaniu w szpitalu.
      Do tej pory jest wszystko OK. Trzymam kciuki.Będzie wszystko dobrze, tylko
      musisz trochę polezeć.
      Jutro idę do pracy. Mam nadzieje, że nic mi się nie wydarzy. smile
      • molka176 Re: Ide do lekarza:(((((((( 25.10.05, 08:19
        Dzięki Gosiek za pocieszenie mnie!No właśnie będę leżeć. Ciekawe co w pracy
        powiedzą, mam klasę maturalną i uczę matematyki, chyba "powieszą mnie na suchej
        gałęzi". Ale mam to gdzieś! Najważniejsza jest dzidzia!!
        Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!!
        • gosiek289 Re: Ide do lekarza:(((((((( 25.10.05, 08:25
          U mnie w pracy też się trochę zestresowali, ale jakoś przeżyli.
          Fakt - jutro wracam i nie wiem za co się zabierać - tyle mi się zaległości
          narobiło. Nikt za mnie nie pracował - bo nikt nie zana si ę na tym co robię.
          Ale doszłam do wniosku, iż dzidzia jest najważniejsza i jak trzeba będzie to
          znowu pójdę na zwolnienie.
          • nietzsche_f Re: Ide do lekarza:(((((((( 25.10.05, 08:35
            ja poroniłam 2 razy ostatni raz w sierpniu, w lutym zaszłam 3raz w ciązę i zaraz na poczatku zaczełam plamic załamałam sie... zapytalam mojego lekarza o realne szanse nie chciałam miec zadnych złudnych nadziei, dał mi leki na podtrzymanie i powiedział, ze on widzi sens - tego sie trzymalam - na szczęscie plamienie przeszło po 3 miesiącu. Od kwietnia jestem na zwolnieniu - decyzja o zostawieniu wszystkiego byla trudna, ale podjelam ja bardzo szybko i bez zalu. teraz jestem w na poczatku 36 tc i mam nadzieje!!! za niedługo zobaczyć mojego aniołkasmile Trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo! pzdr
    • ikaes Re: Ide do lekarza:(((((((( 25.10.05, 09:02

      ja po łyżeczkowaniu, kiedy zaszłam w ciążę plamienia i to duże miałam przez
      miesiąc. A dziś Burbelas ma prawie 3 lata i jest zdrowy. Trzymam kciuki i
      pozdrawiam. Napisz, co lekarz powiedział.
    • leni_wa Re: Ide do lekarza:(((((((( 25.10.05, 09:30
      wiesz co, ja mialam ciemnozolte plamienia,wrecz pomaranczowe chyba w 12tc. nawet
      do glowy mi nie przyszlo zeby isc do lekarza(bylam wtedy na wakacjach)
      pomyslalam sobie,ze to grzybek.u lekarza znalazlam sie na rutynowej wizycie
      tydzien pozniej. teraz jestem w 20tc. nie martw sie. na pewno wszystko bedzie
      dobrze.lekarz Ci uspokoi.
      Pozdrawiam Cie serdecznie!!!!
    • kluseczka74 Re: Ide do lekarza:(((((((( 25.10.05, 12:36
      Głow do góry. Będzie dobrze. Byłam w podobnej sytuacji a dziś moja ,, ciąża" ma
      8 miechów, dwa zęby i uśmiech, który potrafi ztopić nawet górę lodową.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka