Niedawno tu pisałam , że jestem w ciąży, po poronieniu. Od wczoraj mam male
plamienia, wlasciwie raz sie pojawily i teraz znowu rano, ciemnożółte.
Dzwoniłam do swego lekarza wczoraj po pracy, powiedział , że jak do 17 nie
pojawią mi się plamienia jakieś to wtedy mam jutro(tzn. dziś przyjść). No io
wszystko niby oki, leżałam sobie cały czas. Ale znowu dziś rano skąpiutkie
plamienie, takie same jak wczoraj

(((Nie chce przeżywać znowu tego samego:
(((( Ide na 14 do lekarza i od razu jak co na zwolnienie (pracuję w szkole)
Trzymajcie kciuki, żeby było wszysko ok.