Dodaj do ulubionych

ból brzucha...czy mam sie martiwc??

27.10.05, 11:39
hej dziewczyny,

jestem w 23 tyg ciazy, od wczoraj czuje ból w dole brzycha (troche nad
pachwinami), tak jakby zakwasy?! czy cos takiego, boli tylko jak chodze, czy
jak probuje sie schylic. jak leze, i sie nie ruszam, to wszystko jest ok.
Mialyscie cos podobnego, czy powinnam isc z tym do lekarza? Bol jest nie
przyjemny i jak stoje to nie moge sie wyprostowac, bo boli...

co o tym sadzicie?
pozdrowiam
K.
Obserwuj wątek
    • leni_wa Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 27.10.05, 11:42
      ja znawac nie jestem, o czym swiadcza moje posty, ale przeczytalam, ze w tym
      czasie moze pojawic sie pbol podbrzusza, co jest zwiazane z rozciagajacymi sie
      miesniami. mnie tez czasem tak boli, kluje. zwlaszcza jak dluzej posiedze, a
      potem wstaje.
      Pozdrawiam serdecznie!!!!
    • janka39 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 27.10.05, 11:51
      mam to samo (21tc), ale jutro ide do lekarza, wiec na razie go nie alarmuje.
      Mam nadzieje, ze to nic powaznego. Kiedy 4 tygodnie wczesniej bylo podobnie,
      moj gin powiedzial, zebym bralam nospe. Mam do niego zaufanie, wiec mysle, ze
      tak po prostu ma byc. A nospa pomaga. Staram sie tylko brac ja wylacznie wtedy,
      gdy bol jest naprawde silny. Gdy jest mnie uciązliwy, po prostu odpoczywam smile
      Pozdrawiam cieplo i zycze, by jak najmniej bolalo smile
    • sunrise3 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 27.10.05, 12:06
      czesc,
      od wczoraj mam cos podobnego (jestem w 20 tc). Czuje taki ciagnaco-klujacy bol
      w dole brzucha ale nie na srodku a z lewej strony, co jakis czas leciutko z
      prawej. Nie boli jak siedze, jak leze to boli jak podciagam noge. Boli jak
      wstaje, chodze a czasem nawet jak robie siusiu ... Chodzilam wczoraj w lekkim
      przygieciu bo prostowanie rowniez pobolewalo. Biore Nospe, na razie chyba
      kiepsko pomaga. W ksiazce "Oczekiwanie na dziecko" jest napisane ze to sa
      parwdopodobnie bole zwiazane z rozciaganiem sie miesni i wiazadel
      podtrzymujacych macice ale wiadomo ze w kazdym przypadku musi ocenic to lekarz.
      Rano bylam zdesperowana i chcialam jzu dzwonic do mojej gin ale stwierdzilam,
      ze jeszcze chwilke poczekam ...
      Pozdrawiam bolace brzuszki
      • kasiuniaaa1 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 27.10.05, 12:11
        dzieki dziewczyny za odpowiedzi, dobrze ze jest to forum, troche mnie
        uspokoiłyście... bo skoro tyle z nas ma podobne objawy, to chyba ten ból nie
        jest niczym złym...
        Janka, daj znac jak wrocisz od lekarza, ciekawa jestem co Ci powie,

        pozdrawiam
        Kasia
        • janka39 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 27.10.05, 12:14
          kasiuniaaa1 napisała:

          > Janka, daj znac jak wrocisz od lekarza, ciekawa jestem co Ci powie,
          >
          > pozdrawiam
          > Kasia

          jasne smile
          • sunrise3 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 27.10.05, 12:19
            Tez czekam na info :0) Chyba ze sama sie tez wybiore jak bedzie mnie dalej tak
            bolalo
    • janka39 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 28.10.05, 19:51
      Wlasnie wrocilam od lekarza. Chyba warto sie wybrac, bo taki bol moze byc
      oznaka, ze skraca sie szyjka macicy. Na szczescie, u mnie to wykluczono smile Bol
      powoduje powiekszająca się macica i naciąganie jakichs wiązadeł. To normalne,
      ale na wszelki wypadek mam brac nospe (3 razy dziennie!).
      Nie denerwujcie sie zatem, to nic powaznego, ale lepiej sprawdzic te szyjke smile

      ps. Jestem dzis dzis cala szczesliwa! Mialam usg polowkowe i wszystko jest
      dobrze. Malenstwo pomierzone, serce dokladnie obejrzane, nerki ok. A tak sie
      denerwowalam, ze cisninienie skoczylo mi do 140!
      Niestety, nadal nie wiem, kto zamieszkal pod moim sercem, bo Dzieciątko cale
      sie skulilo i lezalo na brzuszku. Bylo jakby wtulone we mnie...
      No teraz to powinnam zaczać wreszcie cieszyć się tą ciążą.
      Pozdrawiam Was serdecznie smile
      • sunrise3 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 28.10.05, 20:03
        Witaj,
        dzieki za info. Ja dzisiaj probowalam sie dodzwonic do mojego gin ale nie udalo
        sie, probowalam dostac sie do innego gin (wlasnie tak na wszelki wypadek) ale
        tez nie udalo sie. Na izbe przyjec w zwiazku z tym na razie chyba nie bede
        jechala. Brzuch nadal boli, choc chwilami mniej. Rano bolal bardziej, nie
        moglam isc sad AN ostatniej wizycie u gin czyli w poprzedni poniedzialek mialam
        sparwdzana szyjke i moja gin powiedziala ze mam rekordowa dluga 5,5 cm i
        wszystkoz nia w porzadku. Mam wiec nadzieje, ze nic sie przez te poltora
        tygodnia nie zmienilo i u mnie rowniez sa to te bole spowodowane rozciagajaca
        sie macica. Jednak jesli bede martwic to chyba wybiore sie na jakas izbe
        przyjec.
        Ciesze sie wszystko w porzadku z dzidzia no i z Twoja szyjka. Ja w panice
        wybralam sie na usg poolowkowe w 19 tygodniu, tak wiec mam je za soba i wiem ze
        bedzie dziewczynka. Tez wszystko bylo ok smile).

        Janka, czy brzuch nadal Cie boli? Ja tez lykam Nospe forte ale mam jakies takie
        mieszane uczucia co do niej. Mam nadzieje, ze rzeczywiscie nie szkodzi.

        Pozdrawiam serdecznie
        • sunrise3 Kasiuniaaa a jak Twoj brzuszek? 28.10.05, 20:06
          bo moj nadal pobolewa sad(
          • mia79 Re: Kasiuniaaa a jak Twoj brzuszek? 28.10.05, 20:53
            Mnie taki ból chwycił w zeszły piątek(bardzo podobny do opisanego przez
            Sunrise),w sobote pojechałam na izbe przyjęć- akurat dyżur miała moja
            ginka.Zrobiła mi wszystkie badania, łącznie z moczem, bo też mnie bolało przy
            sikaniu i wszystkie wyszły jak najbardziej ok.Szyjka się nie skraca, macica
            mięciutka.Ostatecznie uznano,że to właśnie te więzadła(podobno największy wzrost
            odczuwalności bólu zaczyna się około 19 tyg, kiedy bardzo szybko zaczyna rosnąć
            dziecko, a z nim macica).Myśle dziewczyny,że to własnie to!!Pozdrawiam.Asia
            • sylwuniaw Re: Kasiuniaaa a jak Twoj brzuszek? 17.11.05, 14:04
              Dziewczyny pocieszacie mnie!!!!dziękuję wam bardzo. U mnie zaczyna się 19 tydzień i też mnie zaczął strasznie brzuch pobolewać. Wizytę mam 02.12 i mam nadzieję, że nie bedę musiała biec wcześniej. Mam nadzieję, że to moja dzidzia teraz intensywnie sobie rośnie.
              Buziaki
    • janka39 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 28.10.05, 21:23
      Moj brzuch raczej lekko pobolewa niz boli...Tez mam opory przed ta nospa, ale
      ufam swojemu lekarzowi. Skoro mowi, ze tak bedzie lepiej, to ja mu wierze.
      Biore te zwykla, nie forte.
      Przy okazji- bardzo sie ciesze, ze trafilam w koncu do takiego gina smile. Odkad
      Go "mam" jestem duzo, duzo spokojniejsza.

      Pozdrawiam
      I niech nas brzuchy przestana juz bolec... smile
      (u mnie teraz zaczynaja dawac sie we znaki plecy, ale mąż twierdzi, ze to od
      przesiadywania przed komputerem wink)
      • sunrise3 Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 28.10.05, 21:56
        teraz Cie lekko pobolewa ale wczesniej, zanim poszlas do lekarza, bolal
        bardziej? Pytam z ciekawosci, bo mnie dzisiaj rano bolal bardziej, pozniej
        przestal i prawie w ogole nie bolal, zaczal znowu na wieczor ...
        Mi moja gin przepisala forte a to jest chyba podwojna dawka w jednej tabletce
        tej "zwyklej". Biore ta forte, mam nadzieje, ze nie szkodzi ...
    • janka39 a Kasiunia? 28.10.05, 21:30
      no wlasnie, Kasiu, a jak u Ciebie? nadal boli? Odezwij sie...
      Pozdrawiam cieplo smile
      • kasiuniaaa1 Re: a Kasiunia? 29.10.05, 14:56
        czesc dziewczyny!
        dopiero dzis dorwałam sie do komputera... smile
        ja tez byłam u lekarza, nie wytrzymałam, bo ból wydawał sie byc coraz bardziej
        nieprzyjemny.
        Lekarza zbadał mnie i tez kazał brać 3 razy dziennie po dwie nospy.
        to sobie je biore... smile
        Powiedzial tez,zebym lezala i nic nie robila, dal zwolnienie, mam przyjsc na
        kontrol w nastepny czwartek.
        Generalnie wszystko ok, ale kazał sie nie przemeczac, a jak mu powiedzialam, ze
        bole mam od momentu pakowania sie (przeprowadzamy sie w ten weekend z mezem) to
        sie wsciekł smile Kochany pan doktor smile Lubie go i ufam, mimo, ze czasami sie
        wsieka smile
        pozdrawoiam Was i Wasze brzuszki.
        ja tez juz bylam na polowkowym usg - bede miala Maje smile
        • sunrise3 Re: a Kasiunia? 29.10.05, 16:16
          Wsciekl sie bo przyszlas po kilku dniach zamiast od razu czy ze sie
          nadwyrezalas pakowaniem? smile
          Dobrze ze u Ciebie wszystko ok, przechodzi ten bol po nospie?
          Ja nie dotaralm do lekarza ale dzisiaj od rana nie bolalo prawie w ogole,
          niestety zaczelo troszke znowu po powrocie z dwoch cmentarzy. Regularna
          comiesieczna wizyte mam w piatek, wiec jesli boli mniej mniej i rzadziej i to
          chyba ok?

          Pozdrawiam Was serdecznie
    • patysiak Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 17.11.05, 14:30
      wiazadla ci sie rozciagaja. musi troche bolec. powiedziala mojemu ginowi (tez
      bylam w 23 tyg) ze mnie boli jak sie za szybko przekrecam w lozku albo wstaje.
      a on sie usmiechnal i powiedzial "jaki z tego wniosek?" odpowiedzialam "mam sie
      szybko sie przekrecac w lozku?" a on "dokladnie tak, musi troche bolec wiec
      trzeba sie ruszac troche wolniej" smile))))))
    • pataya Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 17.11.05, 16:27
      jak super, ze jestescie na tym forum i ze na to trafilam !!!
      tez mam bole od kilku tygodni (teraz 22 tc) i strasznie sie balam. Po domu
      jeszcze jakos czlapie ale gorzej gdy probuje wyjsc dalej na zakupy,wtedy bole
      sie nasilaja a ja szybko (a raczej bardzo powoli, noga za noga)wracam
      przerazona, zeby nic sie nie stalo.
      Lekarz powiedzial, ze moja dzidzia ulozyla sie poprzecznie i jeszcze bardziej
      sie rozpycha przez to. Biore no-spe forte 2 x dziennie ale niewiele pomaga. No
      wlasnie, i z przekrecaniem na lozku tez mam klopoty smile
      teraz jestem troche spokojniejsza, bardzo, bardzo Wam dziekuje dziewczynki !!!
      Pierwsza ciaza to jak odkrywanie innej planety, nic prawie sie nie wie wiec
      wszystko jest nowe i czlowiek stresuje sie wszystkim.
      chyba zaczne tu czesciej zagladac jesli pozwolicie !!!
    • julstu Re: ból brzucha...czy mam sie martiwc?? 17.11.05, 18:09
      myślę, ze dla wszystkiego warto skontaktować sie z lekarzem, ale żeby cie
      uspokoic to powiem, ze te objawy miałam od mniej więcej 28 tygodnia ciąży, moja
      pani doktor powiedziała, że tak bywa, ponieważ zarówno macica jak i więzadła
      się rozciągają, więc nie ma powodów do obaw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka