Dziewczyny, pomozcie, prosze.... Nigdy nie mialam wysokiej hemoglobiny, ale
teraz zaczyna byc naprawde zle. Po miesiącu brania preparatu zelazowego,
wyniki znowu sa gorsze. Chcialabym wzbogacic jakos swoja diete, ale nie
bardzo wiem jak. Szpinak, warzywa, mięso - o tym słyszalam (i jem, bo szpinak
po prostu uwielbiam). Ale moze cos jeszcze? Słyszalam tez o...jablku
szpikowanym gwozdziami (sic!), ale jakos nie mam przekonania. Macie jakies
sprawdzone sposoby na podwyzszenie hemoglobiny? Bo zaczynam bac sie o
Dzieciątko
Z gory dziekuje