Dodaj do ulubionych

czy potrzebna jest szkoła rodzenia????

28.10.05, 23:17
Witam
chcialam sie dowiedziec od przyszlych mam czy chodza do szkoly rodzenia i
czy w czyms to im pomaga a od obecnych juz mam chcialam sie dowiedziec czy
cos im dala szkola rodzenia poniewaz niektore kobiety nawet po szkole
rodzenia bedac w szpitalu zapominaja o wszystkim co sie "tam" dowiedzialy a
sa tez kobiety ktore rodziy bez " przygotowania ze szkoly rodzenia" i
poradzily sobie o wiele lepiej - jak to faktycznie jest czy ta szkola jest az
tak niezbedna
jakie jest wasze zdanie na ten temat ?????
pozdrawaim wszystkie mamuski !!!!
Obserwuj wątek
    • aga5556 Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 28.10.05, 23:39
      Tak-mnie bardzo pomogła w oswojeniu sie z nową sytuacją-obawa przed porodem,
      opieką nad maluchem-łatwiej pokonać znanego "przeciwnika". W samym porodzie
      nie ale wielu osobom ponoć pomaga. Urodziłam córeczke półtora roku temu i z
      własnego doświadczenia wiem że kilka rad położnych w rzeczywistości okazało sie
      mało przydatnych a nawet mylących. Ale w sumie zachęcam.
      • sylvia_w Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 00:37
        Ja chodzilam ale tylko techniki oddychania przy porodzie mi sie przydaly, tak
        to nauka swoje a zycie swoje. Ja troche zaluje. Pozdrawiamy
        • paris4 Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 05:33
          Potrzebna bardzo to może nie jest, ale może byc przydatna. Mi w czasie porodu
          się nie przydała, ale na przykład rady dotyczące pielęgnacji noworodka już tak.
    • apolusia Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 07:36
      Cześć ja nie chodziłam do szkoły rodzenia ponieważ nie czuję takiej potrzeby a
      poza tym moja położna z Ośrodka Zdrowia(chodzę państwowo)sama zaproponowała
      spotkanie(teraz podobno tak jest) mi i mężowi na "mini szkołe rodzenia" tzn
      jedno kilku godzinne spotkanie na którym nas nauczy co i jak. Jest to
      prowadzone indywidualnie w ramach NFZ. Pozdrawiam
    • muchomorek23 Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 08:45
      To pewnie zależy do jakiej trafisz. Ja ze swojej nie jestem zadowolona, w
      zasadzie to nieczego się tam nie dowiedziałam i 300 zł przepadło. Najlepiej
      popytać o konkretną szkołę, bo niestety bywają różne.
      • azbestowestringi Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 08:58
        ja nie chodzilam. nauczylam sie z ksiazki oddychac. i to wystarczylo. wszystkie
        instynktownie i tak wiemy co robic.tylko trzeba w to uwierzyc.powodzenia przy
        rodzeniu!
    • gonia28b Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 10:07
      Porodu ani bóli porodowych to ja się nie boję. Nie wybieram się do szkoły
      rodzenia. W moim mieście kosztuje to 280 zł - naprawdę szkoda mi na to
      pieniędzy. Tak na marginesie, uważam, że prędzej położnym brakuje jakichś szkół
      odbierania porodu i opiekowania się noworodkami (o wcześniakach już nie
      wspominając), niż kobietom szkoła rodzenia za którą w dodatku tyle kasy się
      płaci.
      • lillil Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 10:21
        witam dzieki za Wasze opinie -troszke mi sie rozjasnila wizja szkoly rodzenia
        bede musiala sie jeszcze powaznie nad tym zastanowic
        pozdrwaiam
    • amwaw Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 10:32
      Jestem po szkole rodzenia i po porodzie(heheeh 6 dni temu). Szkoła bardzo się
      przydała-i jeżeli chodzi o poród(np.ćwiczenia pierwszej fazy porodu,które
      robiłam sama w domu -położna była zaskoczona, że w błyskawicznym czasie
      obniżyła się główka dziecka, technika parcia- prze się na końcu wydechu
      przeponą, w zasadzie jakby kaszląc- zupełnie niemęczące+dotlenia się dziecko,
      podczas porodu doskonale wiedziałam co się dzieje i mogłam akcję kontrolować-
      poród wspominam przyjemnie no i był krótki) i zajęcia z pielęgnacji, noszenia
      noworodka( nie mieliśmy najmniejszych problemów z pierwszym myciem, ubieraniem,
      higieną kikuta etc- zupełnie się nie baliśmy i zajmowało nam to 5 min a nie 30-
      ci smile ), karmienia piersią( a dokładniej radzenie sobie z problemami typu
      nawał mleczny).
      Na pewno dobra szkoła( zaznaczam-dobra) jest świetną sprawą. Szczerze polecam.
      Pozdrawiam
      • amwaw Re: czy potrzebna jest szkoła rodzenia???? 29.10.05, 10:38
        Acha- dodam-technika oddychania przeponą przydała mi się BARDZO- dziecko
        traciło tętno w skurczu, oddychanie przeponą pozwoliło mi dotleniać dziecko
        (mała urodziła się mimo, że serduszko pracowało 2 razy wolniej niż normalnie
        różowa na 10 pktów). Robiłam to tak intensywnie, że położna musiała stać nade
        mną jak kat nad duszą i kontrolować, żebym się nie hiperwentylowałamsmile)))
        • bonnie75 amwaw 29.10.05, 10:52
          Bardzo Ci gratuluje corki! Nie chwalilas sie!
          • amwaw Re: amwaw 29.10.05, 10:56
            Dziękuje, chwaliłamsmile
            Pisałam, że miałam króciutki i lekki poród( 4 h) i że życzę Wam też lekkiego.
            Czuje się po nim doskonalesmile Nie taki diabeł straszny jak go malująsmile
            Przynajmniej mój diabełek taki byłwink
            Tyle, że pochwaliłam i zniknęłam- walczę teraz z nadmiernym snem córeczki i
            albo ją budzę, albo karmię i nie miałam czasu się więcej udzielać.
            Jeszcze raz dziękujesmile i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka