Dodaj do ulubionych

badanie wód płodowych po terminie

10.11.05, 13:36
jestem już 3 dni po terminie.Wczoraj byłam w szpitalu na kontrolnym KTG i mieli mi zbadać wody.Ktg wyszło ok ale jak przyszło do badania wód to pojawił się bardzo mlody lekarz który po krótkiej próbie stwierdził że zabiegu nie da się wykonać bo szyjka jest jeszcze twarda i w ogóle to wygląda jakby był jeszcze miesiąc do porodu.Czy jest możliwe że nie da się wykonać takiego badania, bo odniosłam wrażenie że jemu po prostu nie bardzo się chciało nad tym trochę dłużej popracować i olał sprawę a ja jednak trochę się niepokoję.Czy słusznie? Może któraś z was była w podobnej sytuacji,dodam tylko że to moja 2 ciąża,pierwsza zakończyła się cesarką z braku jakiejkolwiek akcji porodowej i zagrożenie martwicą płodu.
Obserwuj wątek
    • tysia.w Re: badanie wód płodowych po terminie 10.11.05, 15:34
      Witam!Na czym mialo polegac to badanie? Jeśli chcieli je oglądać w badaniu we
      wziernikach to faktycznie może sie nie dało jesli nie ma
      rozwarcia.najwazniejsze ze KTG jest ok. Jeszcze troche cierpliwosci i bedziecie
      razem. Powodzenia.
      • biniun Re: badanie wód płodowych po terminie 10.11.05, 15:46
        tysia.w napisała:

        > Witam!Na czym mialo polegac to badanie? Jeśli chcieli je oglądać w badaniu we
        > wziernikach to faktycznie może sie nie dało jesli nie ma
        > rozwarcia.najwazniejsze ze KTG jest ok. Jeszcze troche cierpliwosci i bedziecie
        >
        > razem. Powodzenia.
        chodziło o sprawdzenie czy wody nie są zielone.Badanie przez wziernik.Dzięki za odpowiedź.
    • monique222 Re: badanie wód płodowych po terminie 10.11.05, 16:12
      zgadza się... jeśli nie ma rozwarcia.. a nawet jak jest 1 cm i szyjka twarda to
      nie da rady...
      u mnie dało rady przy 1,5 smile

      www.oliwcik.smyki.pl
    • malgosiek2 Re: badanie wód płodowych po terminie 10.11.05, 16:17
      Pewnie chodziło o amnioskopię czyli bad.polegające na oglądaniu płynu
      owodniowego przez błony dolnego bieguna jaja płodowego za pomocą amnioskopu.
      Amnioskop(taka metalowa rurka składająca się z dwóch części wraz ze światełkiem)
      wprowadza się przez kanał szyjki po uwidocznieniu jej we wziernikach i dalej do
      ujścia zewn.
      No i do tego bad.potrzebne jest chociaż minimalne rozwarcie np 1 cm.
      Może właśnie nie było rozwarcia,a szyjka twarda nie skrócona i nie podatna i
      lekarz nie mógł wykonac badania.
      Pzdr.gosia
      • marra1 Re: badanie wód płodowych do GOSI 10.11.05, 20:28
        Ja troche z innej beczki - Gosiu, jestem pod wrażeniem twojej fachowości.
        Pewnie jesteś lekarka albo pielęgniarką - ale to naprawde miłe z twojej strony,
        że odpowiadasz na nasze pytania - już kilkakrotnie mi sie zdarzyło, że Twoje
        posty rozwiały moje zmartwienia laiczki. Dzięki!
        • malgosiek2 Re: badanie wód płodowych do GOSI 11.11.05, 08:53
          Ach jak mi się miło zrobiłosmile))))))
          Jestem położną więc jak znam odpowiedź i mogę w czymś pomóc to to robię.
          Poza tym też mam pomocne książki czy inne materiały i jak mam wątpliwości do
          zaglądam do nich właśnie.
          I tak jestem uziemniona w ciąży z powodu rozwarcia i skurczy więc mam sporo
          czasu.
          Pzdr.Gosia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka