Dodaj do ulubionych

Clotrimazol w 8 tc???

17.11.05, 10:13
Wczoraj wróciłam od gina bo od jakiegoś czasu coś mnie
swedziało.Powiedział,że to grzybek i przepisał clotrimazol-jedną tabletkę co
dwa dni.Dziś przeczytałam ulotkę a tam jest napisane,żeby nie stosować w
pierwszym trymastrze.I wystarszyłam się bo wczoraj już wzięłam pierwszą.Ufam
mojemu ginowi bo zawsze jest bardzo ostrożny ale teraz mam wątpliwości.Czy
powinnam do niego zadzwonić i zapytać czy sie nie pomylil albo co?

Karina i Dzidziulek
Obserwuj wątek
    • mika_007 Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 10:20
      ja dmuchałabym na zimne -od jednej globulki nic się nie stanie,ale więcej bym
      nie brała -mój lekarz też mówił,że dopiero po I trymestrze można
    • kokons Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 10:21
      Znam ten stres i tysiac osob na forum o to dopytywalo.
      Sluchaj ginekologa on swiadomie ci to zapisal a wg. mnie jest najskuteczniejszy
      lek. A apropos ulotki to firmy farmaceutyczne wpisuja takie rzeczy na wszelki
      wypadek bo ich nie stacna badania, co nie oznacza ze lek ma wywolac jakies
      nieporzadane skutki.
      Pamietaj o Laktowaginalu po tej kuracji!!!
      • bluebeata Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 10:26
        a może zmień na nystatynę, tez dobra a stosowac można nawet w 1 trymestrze
        • karina66 Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 10:29
          A co to nystatyna.Czy jest na receptę?I czy działa tak samo dobrze jak
          clotrimazol?I dlaczego właściwie clotrimazolu nie można w 1 trymestrze.Czym to
          grozi?
          Ale tych pytań.

          Karina i Dzidziulek
          • kokons Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 10:38
            Nystastyna jest rowniez na recepte i dla mnie okazala sie nieskuteczna.
            Napisalam ci dlaczego Clotrimazolum nie mozna - bo firmy tak sie ubezpieczaja
            jakby cokolwiek a nie robia badan bo nie stac ich na takowe na ciezarnych.
            Jak masz panikowac i sluchac dziewczyn z forum to wykarz sie odpowiedzialnoscia
            i zadzwon do ginekologa i tam szukaj fachowych odpowiedzi.
            Ja i tysiac dziewczyn z forum (sprawdz podobne watki po wpisaniu Clotrimazolum
            w wyszukiwarce) bralysmy ten lek w I trymestrze z polecenia ginekologow, ktorzy
            znaja tresc tej ulotki ale twierdzam,ze to najskutejczy i najlagodniejszy lek!
            • karina66 Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 12:20
              Dzięki.Chyba jednak zaufam ginowi.Może lepiej faktycznie wziąc odrazu taki co
              podziała a nie bawić się w jakieś mniej skuteczne.Wkońcu grzybek chyba bardziej
              szkodzi.
              Sorry za panikę ale jestem już po przejsciach(pierwsze dziecko zmarło w 40 tc a
              drugą ciąże poroniłam) i teraz jestem nieco przewrażliwiona.

              Karina i Dzidziulek
    • paula_poznan81 Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 14:11
      No niestety clotrimazol nie jest wskazany w ciąży sad z tego co mi wiadomo.
      Zadzwoń najlepeij do swojego gina i sie upewnij. Powodzenia
      Paula & Maleństwo
    • patysiak Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 14:15
      moj gin mi powiedzial jakis czas temu "prosze nie czytac ulotki bo bedzie tam
      napisane ze kobietom w ciazy nie wolno tego stosowac. pani bedzie stosowala na
      moja odpowiedzialnosc". komus trzeba zaufac... choc rzeczywiscie to dziwne ze w
      1 tymestrze juz ci to zapisal. no ale jest lekarzem. wie co robi, chyba co?
      • mirabilandia Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 14:32
        Ja dostalam ten lek, a jestem w 28 tc wiec sie nie boje, mam brac jedna
        tabletke na noc. Niestety uzylam juz jej drugi i raz i za kazdym razem odczówam
        bardzo bolace pieczenie i "palenie" w srodku. To okropnie boli przez jakies pol
        godziny, wczoraj to az plakalam z bólu. Poza tym czuje jakby sie cos ze
        mnie "wylewalo". Jestem tym przerazona, boje sie wieczora bo znow bede musiala
        wziac ta tabletke. Czy to jest normalne? Prosze pomozcie, uplawy mam niewielkie
        wiec moze odpuscic sobie? Bardzo prosze o odpowiedz!
        • karina66 Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 16:07
          Takie objawy to chyba nigdy nie są normalne więc skontakyuj sie z ginem.A mój
          gin to chyba jednak wie.Prowadził każda moją ciąże i teraz bardzo na mnie uważa
          więc chyba by nie ryzykował.Bo tak prawdę mówiąc co chyba nic nie można w 1
          trymestrze jakby czytać wszystkie ulotki.

          Karina i Dzidziulek
    • moniaa11 Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 18:41
      a ten w kremie? mam zawsze taki w pogotowiu i zawsze smarowalam sie, ale przed
      ciaza. teraz jestem w 7tc i w razie "w" nie powinnam sie smarowac? (nie mam
      ulotki, posialam).
      • levti Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 19:03
        Mi moja ginekolog kazala uzywac Clotrimazolu w kremie profilaktycznie przed
        wejsciem do basenu w I trymestrze,wiec mysle,ze wiedziala co robi.Chociaz na
        ulotce tez pisze,zeby nie stosowac w ciazy.Niestety ta profilaktyka nie pomogla
        i teraz lecze sie Nystatyna i Pimafucinem, a maz tylko Pimafucinem (mimo,ze nie
        mamy zadnych objawow,ale tak wyszedl moj posiew).
        • karina66 Re: Clotrimazol w 8 tc??? 17.11.05, 20:38
          Już się uspokoiłam.Ja dostałam clotrimazol 100 mlg a nie 500 jak sie przeważnie
          stosuje.I jak pisałam mam brać jedna pigułę na dwa dni (na noc) więc dawka
          niewielka.Zapytałam też(bo mój gin ma wyłączoną komórkę) na forum "zdrowie
          kobiety" gdzie wypowiada się gin-poł.Maria Brzozowska i dostałam odpowiedz,że
          mogę stosować.Chyba lepiej wytępić to paskudżtwo raz a pożądnie a nie bawić się
          w mało skuteczne leki.Przecierz każda infekcja jest groźna w tak wczesnej ciąży
          więc nie ma co się z nią pieścić.

          Karina i Dzidziulek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka