scarletta84 03.12.05, 19:47 dopiero sie przekonalam ze jednak tak mlodych mam jak ja bedzie wiecej piszcie skad jestescie i kiedy rodzicie. chetnie sobie z wami pogadam pozdrawiam beata Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania_114 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 20:06 jestem z rocznika 86 termin mam na walentynki a jestem z opolszczyzny. Pozdrawiam. Juz nie umiem sie doczekac mojej coreczki Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 20:12 ojoj, to mlodziutka jestes kochanie nawet mlodsza ode mnie ja mam termin na 3 marca wiec zaraz po tobie. i jak sobie radzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
asia.mierzynska Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 20:38 a ja jestem z 84 i termin mam na luty 2006. Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 20:43 ja jak sie mocno zepne to tez w luty sie wstrzele a skad jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
asia.mierzynska Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 20:45 z radomia a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
mirabilandia Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:06 Witam. Ja tez jestem rocznik 84 Jestem z Krakowa,a swoja pierworodna córeczke urodze w lutym 2006, dokladnie miedzy 7 a 10 Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.mierzynska Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:10 a ja swojego synka miedzy 10-17.02.2006 Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:11 ja jestem z warszawy a maz z lubartowa (niedaleko lublina) i jest 12 lat ode mnie starszy. jak wam sie uklada po zapyleniu z waszymi panami? bo nam swietnie. nigdy nie sadzilam ze dwoje kochajacych sie ludzi moze byc blizej siebie. a jednak. odkad jestesmy w ciazy wszystko zrobilo sie jeszcze czulsze, bardziej nasze. jestem w szoku Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:12 aha no i rodzimy miedzy 28 lutym a 3 marca Odpowiedz Link Zgłoś
lankal84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:26 jestem w płocka rodzimy 6 lipca nie wiemy jeszczy czy to chlopak czy dziewczynka a slubuje 18 lutego Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:30 my po 8 miesiacach starania sie dowiedzielismy sie o malenstwie na tydzien przed slubem smiesznie dosyc. mielismy sie pobierac rok wczesniej i analogicznie okazalo sie ze mamy malenstwo na pokladzie ale duzo wczesniej. no i niestety na 2 miesiace przed slubem poronilam, dlatego poprosilam o przelozenie daty za rok. nikt sie nie obrazil. a ja musialam do siebie dojsc. po pol roku lekarz powiedzial ze znow mozemy sie starac no i w koncu sie udalo. i tym razem idzie gladko. ciesze sie bardzo i nie moge sie doczekac. no to bedziecie sie slubic na chwile przed urodzinami mojej niuni malutkiej fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
m_niunia4 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 09:17 Ja jestem z rocznika 84. Niedawno wyszłam za mąż. Od jakiegoś czasu staramy sie juz o maleństwo.. ale to nie taka prosta sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
patssi Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:37 hej ja jestem 1984 ,jestem z torunia - mam termin na około 29 maja-studiuję i jestem w narzeczeństwie do konca studiów-14.12 mam pierwsze usg-czuję ze rośnie wielka ,zdrowa fasola ) Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:46 no to gratuluje kochana. a zamierzacie sie pobrac? tak statystycznie tylko pytam jeszcze dluga droga przed toba. ja mam juz 2/3 za soba ale nadal jakos zbyt daleko do tego upragnionego konca. macie jakies upodobania co do plci? niby kocha sie kazde dziecko ale mozna obstawiac co sie urodzi my liczylismy na dziewczecie. no i cala rodzina twierdzila - za ladnie wygladasz na dziewczynke, syna bedziecie mieli. na usg doktorek stwierdzil ze dziewcze pelna geba kompletnie nic nie ma miedzy nogami a tak jak wiekszosc dzieci jest zlosliwa i odkreca sie dupka podczes usg, nasza pokazala sie w pelnej okazalosci ))) rewelka. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:47 nie jestem w ciazy,ale tak pytam: pobieracie sie ze wzgledu na dziecko? Bo my z Narzeczonym postanowilismy, ze pobralibysmy sie po narodzinach a nie przed bo wypada. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:53 to chyba nie do mnie bom mezatka ale tez odpowiem. kazdy ma prawo decydowac sie na malzenstwo w dowolnym momencie. jednym latwiej jest rodzic bedac juz po lubie inne wola sie pobrac jak juz bedzie po wszystkim. sama wolalabym miec meza przy sobie i jego nazwisko i malenstwa w dniu porodu. sama nie wiem dlaczego. zreszta nie mam co gdybac bo przeciez mezatka jestem nie ze wzgledu na ciaze a na milosc. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:54 jasne, ze kazdy ma prawo, ale pytam tak z ciekawości) Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 03.12.05, 21:56 no to ci z ciekawosci odpowiadam ja gdyby juz to wolalabym byc po slubie. ale ze i tak jestem niejako niezaleznie to mi ganc egal Odpowiedz Link Zgłoś
patssi Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 09:26 hej tu pati ) nie pobieramy się,ale nie dlatego,że nie chcemy tylko dlatego,że nie czujemy teraz takiej potrzeby-jesteśmy już razem 6 lat,wiec to chyba nie ma teraz znaczenia..marcin jest w anglii od 4 mies,dowiedzial się juz tam..cieszy się potwornie..czeka na nas..24 lecimy na 3 tyg.do tatki,a potem w ferie 01.02.2006 tez na dwa tyg.-tak naprawdę to sądzę ,że ślub rodzi się w sercu a nie przy ołtarzu ) Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 10:03 co do tego ze ma sie go w sercu a nie na oltarzu, w pelni sie zgadzam, ale niektorym potrzeba jeszcze tegoczegos, sama nie wiem jak to nazwac... a zamierzacie mieszkac w polsce czy jednak planujecie na stale wyjechac? Odpowiedz Link Zgłoś
patssi Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 13:19 hej wiesz ,cięzko powiedzieć ,ale marcin nie chce wrócić do polski-chciałby,żebym pojechała do niego jak urodzę i tam poszła np.do college'u ,ale szanuje to ,że ja tu studiuję i to,że sporo mnie to kosztowało..dzwoni prawie codziennie i ja poprostu czuję,że on mnie (nas)bardzo kocha i niech narazie tak pozostanie..mimo odległości wiem ,że mogę na niego liczyć i czuję się bezpiecznie..poza tym mam super siostrę i jest ze mną babcia,mieszkam we własnym mieszkaniu...moja mama mieszka w holandii,ale tez przeżywa i bardzo się cieszym,mogę też liczyć w 100% "teściową"i na koleżanki z roku nie mogło się zlożyć chyba laepiej...tata się tylko dąsa,ale nie mieszka ze mną od wielu lat,więc...co do płci ja chciałabym mężczynę a marcinek córeczkę..marzy o tym i wciąż to potarza..zaś najbardziej modlimy się o zdrowie dla naszej "truskaweczki" Odpowiedz Link Zgłoś
patssi Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 13:23 co do imion jak będzie chłopiec to cyryl jak córcia balbinka ) Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 16:06 bomba tez dosc oryginalne Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Ojej, a gdzie "Marcuweczka" ???? 03.12.05, 21:47 Czyżby ją dalej nosiło i poszła odreagować? Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: Ojej, a gdzie "Marcuweczka" ???? 03.12.05, 21:50 kotula, prosze... daj spokoj, chcialam tylko pogadac z rowiesniczkami... nie wprowadzaj mi takich nie za milych wypowiedzi... bardzo cie prosze... Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: Ok, klikaj w czerwony kosz. ;))) 03.12.05, 21:54 wiesz, nie praktykuje wywalania ale dzieki za rade. zwyczajnie cie poprosilam i milo mi ze teraz juz sie usmiechasz zamiast dogryzac Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Ok, klikaj w czerwony kosz. ;))) 03.12.05, 21:59 Dokładnie - wolę uśmiech i normalne argumenty, niż inwektywy. -- ...wolę być wredna niż głupia... Do poczytania, podumania, pośmiania Klub Matek Wyrodnych Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 .. 03.12.05, 21:59 ojj jak ja bym chciala byc na Waszym miejscu, a musimy jeszcze troszke poczekać;/ ślub planujemy na 2007, Narzeczony bedzie po studiach i moze wtedy) Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: .. 03.12.05, 22:01 nie boj zaby minie ci ten czas szybciej niz myslisz. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek-21 Re: .. 04.12.05, 11:21 hwj ja jestem z rocznika 84 i termin mam na luty a dokładnie na 14 luty w walentynki pozdrawiam a i jeszcze dodam ze bedzie synuś Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: .. 04.12.05, 11:26 fajnie moi rodzice maja akurat w walnientynki rocznice slubu ciekawe czy uda ci sie wstrzelic dokladnie w ten dzien. w koncu tylko pare procent dzieci rodzi sie idealnie w terminie a skad jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek-21 Re: .. 05.12.05, 11:22 jestem z warszawy a termin chyba zachowam bo będzie cesarka chyba że akcja zacznie się wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
olutek_m Re: .. 04.12.05, 11:39 Ja jestem rocznik 84 Termin mam na 26 Maj Na Dzień Matki Jestem z Siedlec, a mąż z Warszawy. Mąż jest 5 lat starszy ode mnie. Jesteśmy małżenstwem dwa lata. Mam nadzieję, że w tym tygodniu dowiem się czy chłopiec czy dziewczynka. Już nie moge sie doczekać USG. Wybiore się w czwartek. Scarlett, wiesz juz w którym szpitalu bedziesz rodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: .. 04.12.05, 13:11 rodze na starynkiewicza. wiem na 100% w ktorych szpitalach kategorycznie nie urodze: karowa, sw zofia, bielanski, praski, czerniakowski. to co uslyszalam od swojego lekarza i kilkorga znajomych (!!!!!!!!!!!) co do tych szpitali, a i z wlasnego doswiadczenia (poronienie - bielanski - koszmar) wystarczy mi by sie tam nikomu nie oddac w rece, a tym bardziej mojej corci. starynkiewicza jest ok, nie jest ladny itp, ale maja aktualnie najlepszych lekarzy (co roku sie to zmienia) i przy okazji moj doktor ma tam znajomych lekarzy, ktorzy sie mna zaopiekuja jak nalezy. a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
olutek_m Re: .. 04.12.05, 13:59 Ja jeszcze nie wiem gdzie bedę rodzić. Myslałam na poczatku o Św. Zofii, ale mnie odesłali. Nie prowadzą trudnych ciąż. POzytywne komentarze czytałam o szpitalu Bródnowskim. Nawet atrakcyjnie prezentuje się cenowo. W grę wchodzi jeszcze Karowa. Troche się boję, bo komentarze nie są za ciekawe. W sumie mam jeszcze czas żeby się zastanowic. Czukam opinii Patssi!!! Ja nigdy nie wiem kiedy Ty jestes na GG. Więc się nie odzywam Dzis wziełam sie za sprzetanie. Zlikwidowałam akwarium, na okres ciąży. Mąż nie ma czasu, żeby je sprzatać, a ja siły Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
aniaszymanska21 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 12:35 Hejka, aj jestem z '84 i w najbliżyszych dniach spodziewam się mojego pierworodnego synka. Jestem z Sochaczewa Pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
lankal84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 12:55 oj ale wam zazdroszcze nieldugo bedziecie rodizly a przedemna jeszcze tyle drogi co do slubu ja osobiscei chcialam po narodzinach dziecka razem z chrztem ale narzeczoony uwazal ze lepiej bedzie teraz ciezko jest pogodzic pisanie pracy licencjackiej sesje i szukanie sukni latwienie sali i innych rzeczy zwiaznych z weselem i slubem jestem ciekawa reakcji waszych rodzicow na ta wiadomosc o potomstwie moi byli w szoku i chyba nadal sa ale im przejdzie niech sie dzidzia pojawi Odpowiedz Link Zgłoś
aniaszymanska21 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 13:39 Cóż ciężko dość było rodzicom powiedzieć, ale i tak chyba długo nie zwlekałam bo zaledwie z półtora tygodnia. W sumie to wymusiła to na mnie sytuacja. Miałam pomagać mamie w przygotowaniu komuniii dla klienta, no i wiązało się z tym sporo pracy, przenoeszenie stołów itd.Postanowiłam,że nie będę ryzykować. Powiedziałam. Reakcja mojej mamy była lepsza niż się spodziwałam. Stwierdziła,ze jesteśmy w takim wieku (to jest ja i moi bracia 23 i 25 lat),że była na taką ewentualność przygotowana, tym bardziej,że z moim obecnym mężem w dniu poczęcia byłam już prawie 5 lat (!).Tata no coz troszkę gorzej...No bo pierwsze pytanie co ze szkołą, zostało mi jeszce teraz 2,5 roku studiów. Powiedziłąm,że sobie poradzę. Przez 3 dni jednak schodziłam tacie z drogi. Na drugi dzień poszłam z mamą do lekarza (moja pierwsza wizyta u gina!!!), zeby się upewnić i zobaczyłam serduszko bijące. Tata za 2 dni wyjechał za granicę. Potem przy każdym powrocie i telefonie czułam jak bardzo zaczyna kochać wnuczka.Mama wpdła w szał kupowania"rożek, wyprawka, kocyk... I teraz jest po prostu super. Tata wraca naświęta i własnie z nim rozmawiałam. Zaoferował,że przywiezie Pampersy bo w Niemczech są tańsze. A mama powiedziłą dziś,że chyba już definitywnie to wszystko dno niej dotarło. Tak więc czekamy już wszyscy na pierwsze skurcze A najbardziej oczywiście nie może się doczekać mąż i ja.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 13:02 Jestem trochę młodsza, bo z rocznika 85. Urodzę w grudniu lub w styczniu - wszystko wyjdzie w praniu . Nie możemy już z mężem doczekać się porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 13:13 moj maz jest 12 lat ode mnie starszy wiec dla niego dzieci to juz najwyzsza pora. milo, bo tomek cudnie zachowuje sie wobec brzuszka i gada z niunia wieczorami halo tu tatus... i inne takie wesolo w kazdym razie. jakie imiona wybieracie? my corcie pierwsza chcemy nazwac wiktoria, druga loretta, a synka oliwier. tak sobie zaplanowalismy zobaczymy jak sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
lankal84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 13:23 no my dla synka bo wsztskei znaki na neibie wskazuja ze bedzie chlopak to kacper klaudiusz a dla dziewczynki wstpnie klaudia chociaz ja mam na 2 klaudna wiec troche mi to nie pasuje ale wsyztsko jeszcze sie pewnie pzomienia moj malzonek przyszly jest rocznik 85 Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 13:30 Moja córunia będzie Klarą. Nie wszystkim z rodziny podoba się to imię, ale nie wyobrażam sobie, by moje dziecko miało inaczej się nazywać. O kolejnych dzieciach na razie nie myślę. Priorytetem dla mnie jest dobre wychowanie Klarusi. Jeśli uznam, że jest na to odpowiedni czas, to pomyślę o kolejnym potomku, ale myślę, że szybciej niż za 6 lat to nie nastąpi. Na pewno dla dziewczynki będę wtedy rozważała imię Emilia, dla chłopca zaś Tymon, ale i tak pewnie zdecyduję się na coś innego . Mój mąż nie rozmawia z brzuszkiem, ale ciągle zmusza mnie do sesji fotograficznych, mówiąc, że będzie potem tymi zdjęciami terroryzować Klarę . Odpowiedz Link Zgłoś
annam21 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 14:11 ania.jestem z 84 wrzesnia termin na styczne dzidzia bardzzo planowana.po slubie od roku Odpowiedz Link Zgłoś
gosia673 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 14:34 hej dziewczyny!mam na imię Gosia i tak jak wy jestem rocznik 84...ja jestem podwójną mamą.8.10.2003 roku urodziłam pierwszą córkę-JULECZKĘ.w tym roku 18 października po raz kolejny zostałam mamą,także córki-OLIWII.pozdrawiam was wszystki i jak macie ochote pogadac to zapraszam na gg...papa Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 16:22 strasznie sie ciesze ze nas tu tyle a juz sie balam ze tylko ja jestem taka "odwazna" (patrz w tlumaczeniu spoleczenstwa: glupia) by w takim wieku rodzic dzieci. ale widac tych odwaznych jest wiecej )))))))))) nasi rodzice dowiedzieli sie dwa dni po naszym slubie. my sami na tydzien przed nim, ale stwierdzilismy ze staruszki maja i tak niezle nerwy z tym slubem wiec zostawimy im jeszcze troche na pozniej ))) no i w ten o to sposob dzien po poprainach pojechalismy do moich rodzicow gdzie siedziala cala rodzina: mamy tatusiowie brat babcia ciocia i takie tam powiedzielismy co mielismy do powiedzenia i wszyscy albo w placz albo w smiech albo w nie wiadomo co z radosci rodzice tomka to juz sa dziadkami od dawna i czekali kiedy w koncu ich syn tez sie rozmnozy... a moi? hmm, tata malo zawalu nie dostal, mama latala pod sufitem, babcia ryczala jak bobr i bylo smiesznie. w kazdym razie wszyscy juz zdazyli szajby dostac a mama szczegolnie - wpada jak burza do sklepow dzieciecych i szaleje miedzy polkami z kocykami, ubrankami i innymi rzeczami. uparla sie juz ze kupuje wozek dla pierwszej swojej wnusi, tylko ja mam go wybrac i jej napisac na kartce co to ma byc. oczywiscie bylysmy juz ogladac i jest zachwycona. tata stwierdzil (jak przyszlam powiedziec ze cora rosnie) ze on to juz wiedzial od jakiegos czasu. konsterna. ojciec w calej rodzinie przepowiadal jakie dziecko sie urodzi. i wszystko sie sprawdzilo. jestem w szoku. czarodziej jaki czy co???????????? w kazdym razie on sie szykuje na pierwsze wnuczeciowe pepkowe zamierzaja jakas impreze w domu z tej okazji zrobic, tak sie ciesza... a do tego moj brat nie wytrzymal i stwierdzil ze on w lato tez sie zeni, wiec same swieta sie zaczynaja w tej rodzinie ))))) na szczescie zadna z kobiet starszego pokolenia u nas nie jest nadgorliwa i poki co zanosi sie ze bedzie spokoj jesli chodzi o wychowanie niuni. ufff... mamy to szczescie ze mieszkamy sami we wlasnym mieszkanku i rzadzimy sie po swojemu piszcie co tam wiecej u was Odpowiedz Link Zgłoś
mika9912 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 17:18 witam wszystkie rówieśniczki staraliśmy sie z mężem ponad rok o nasze szczęście i w końcu się udało jestem w początkowej fazie ciąży dosłownie początek 6 tyg licząc od OM byłam już nawet u lekarza bo musiałam wziąść zaświadczenie do pracy wypatrzył nawet jakąś kropeczkę choć było jeszcze wcześnie na to to było tydzień temu w pracy jest trochę lżej bo mi pomagają ale nadal pracuję w niekorzystnych warunkach jak na ciążę nie ma możliwości przeniesienia mnie na inne stanowisko ( pracuję na kuchni ) przed wczoraj cały dzień stałam przy ogromnej patelni i wdychałam dym. Mam do was pytanko kiedy mogę pujść znowu do lekarza aby mógł mi wystawić zwolnienie i kiedy jest już więcej widać na USG niż tylko małą kropeczkę. pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
karolina216 do autorki 04.12.05, 17:37 hej! też jestem 84 i tak jak ty z Wawy )) a termin z OM mam na 30 grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiagusia Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 18:24 wiec ja też dołączam się do grona młodych mamuś. Synek powinien urodzić się 8 marca. pozatym jestem z warszawy i studiuję jeszcze. na szczęscie końcówka mi została i może nawet bez przerywania uda się skończyć. Dzidziuś pojawił się bardzo niespodziewanie, ale jesteśmy ogromnie szczęśliwi, a tatuś oszalał na punkcie swojego pierworodnego. A dziadkowie tez sie cieszą, moja mama prawie cała wyprawkę już mi kupiła. A bobas rośnie jak na drożdżach (ja zreszta też, niestety głównie w biodrach i pupie (((( no ale mam nadzieje, że jak już się urodzi, to cały tłuszczyk ze mnie wyssie. pozdrawiam, aga Odpowiedz Link Zgłoś
karolina216 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 18:31 ja też jestem studentką i w najbliższą sobotę zaliczam część egzaminów, bo potem to różnie może być jak mnie przyciśnie... a co studiujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiagusia Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 18:35 teatrologię na akademii teatralnej. zajęć mam już bardzo mało, ale jest problem z chodzeniem do teatru - na wejściówki nie zawsze znajdę miejsce, a już nie bardzo nadaję się na siedzenie na schodach. natomiast zwykłe bilety są drogie, jak na kieszeń ciężarnej studentki a ty co studiujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
karolina216 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 18:38 hotelarstwo, ale to dopiero końcówka 3 semestru, ale nie mam zamiaru przerywać nauki- studiuję zaocznie i myślę że dam radę Odpowiedz Link Zgłoś
patssi Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 18:36 hej dziewczyny-ja tez studiuję -jestem z torunia )mam termin na 29.05 i oprócz brzucha a w nim fasolinki rosną mi jeszcze inne części ciała(w końcu nie jestem na żadnej diecie)ja mam studia 5 latnie,ale dam radę ) jak się czujecie?czekacie na chłopca czy dziewczynkę?macie juz imiona? całuję ** Odpowiedz Link Zgłoś
karolina216 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 18:41 u mnie dziewczynka- będzie Nadia lub Łucja. troszkę też mi się urosło ale to już końcowka Odpowiedz Link Zgłoś
olutek_m Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 18:54 Dziewczyny, może przerzucimy sie na forum młodych mamuś. Trzeba je troche reanimowac, bo mało sie tam dzieje forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25398 Odpowiedz Link Zgłoś
dziumdziarumdzia Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 19:05 o tak!!! idźcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiagusia Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 19:17 o, nie wiedziałam, że takie w ogóle jest. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 22:53 Witajcie mamusie!!!! też jestem 84 rocznik. termin porodu mam na 25 kwietnia... już sie nie mogę doczekać mojego wiercipięty)))) pozdrawiam... Inez i kwietniowe maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 04.12.05, 22:55 oj, zapomniałam dodać, że jesteśmy z Gdańska. są jeszcze mamusie z Trójmiasta? pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 00:15 sluchajcie robi sie super )) zaraz poczytam co tam na tym forum dla mlodych Odpowiedz Link Zgłoś
lankal84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 11:16 ja rowniez jestm studentka ostaniego roku ekonomii mimo ze to poczatek ciazy to przyblo mi na pupie i bioderkch tluszczyku ale wogole sie tym nei przejmuje ) pozniej z przyszlym mezusiem bedziemy pracowali nad zrzuceniem tych kilogrmow Odpowiedz Link Zgłoś
olutek_m Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 11:53 W pierwszym miesiącu przytyłam 4 kg, w drugim schudłam 2-3. TEraz cały tłuszczyk z bioderek przerzucił mi się na brzuch. Z tyłu to jestem laska z talią osy Mam nadzieję, że teraz będę przybierać ciała tylko w brzuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.mierzynska Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 13:49 ja już przytyłam 14kg....teraz tyje średnio 4kg/m-c. ale na szczęscie wszystko idzie mi w brzuszek no i trochę w uda wg czasopisma Dzieck powinnam w ciązy przytyć od 13-16kg...a tu do lutego jeszcze kawalek a i święta po drodze, wiec chyba bedzie troche wiecej zbędnych kilogramów tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20721;29/st/20060208/k/4710/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś
scarletta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 19:01 ja dzis bylam na kontroli niunia majtala pupa po ekranie, lezy juz lepkiem do dolu a to 27 tygodni... dostalismy 5 z plusem mam poki co 5 kg do przodu wiec sie kompletnie nie przejmuje biorac pod uwage ze zostalo mi niecale 3 miesiace do porodu jest super. 20 grudnia zaczynamy szkole rodzenia na starynkiewicza - prawde mowiac nie moge sie doczekac )))) poznam tam tez swoja polozna ktora bedzie na moim porodzie. wszystko idzie jak rowerek z gorki - bez przeszkod. mimo ze poczatek ciazy wskazywal na ciaze zagrozona jezu ale sie ciesze ze moja niunia jest cala i zdrowa i juz nie moge sie doczekac az ja w lapki dostane ))))) jak ktores z was maja ochote na prywatne pogaduchy albo poznanie sie-spotkanie to piszcie na e-mail: beata.dyczewska@gmail.com chetnie poznam jakies mamusie w moim wieku do spacerkow z wozkami no i piszcie dalej jak wam idzie Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 21:35 a ja mam 2 kg do przodu. zastanawiam się czy to nie za mało jak na 21 tydzień ciązy. ale chyba każda mamusia inaczej. pozdrawiam. Inez i brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
iwona-arch Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 07.12.05, 21:14 czesc jestem z Wrocławia i rocznik 84 oczywisciejestem w 7.5 tyg ciązy byłam dzisiaj na USGmoje malenstwo ma juz 2 cmi widzialam jego bijące serduszkojestem ze swoim chlopakiem od 3 miesiecy .to troche krótko ale wiem ze to onw sumie to znam go 5 latjak narazie studiuje sobie na 2 roku..ale chyba trzeba bedzie pomyslec o dziekance .nie zamierzamy sie pobierac narazie.ślub koscielny odpada w ogóle bo nie uznajemy goa cywilny..moze kiedysale napewno nie teraz..pod presją tego że pojawi sie dzidzia pozdrawiam szczesliwe mamusie z 84!!! iwona Odpowiedz Link Zgłoś
chili84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 20:40 cześć, jestem z Gdańska. jestem szczęśliwą mężatką od 22.03.2003,a szczęśliwą mamusią wspaniałego synka, Apoloniusza,zostałam 17.03.2004. teraz po raz drugi czekam na mojego małego mężczyznę,Tyberiusza,który urodzi sie 17.01.2005 (tak przynajmniej twierdzi mój lekarz ginekolog))) pozdrawiam wszystkie młode mamusie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 21:33 Witaj!!!! też jestem z Gdańska. miło cie poznać. no, no, już długo jesteś mężatka ja dopiero od września 2004 i jestem w 21 tyg ciąży. gdzie zamierzasz rodzić? pytam tak z ciekawości, bo ja już niedługo zacznę się rozglądać za szpitalem, a wcześniej za fajną szkołą rodzenia. pozdrawiam ciebie i brzusio... Inez i kwietniowy wiercipięta Odpowiedz Link Zgłoś
chili84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 06.12.05, 21:27 mnie również bardzo miło Cię poznać. rodzić zamierzam w szpitalu wojewódzkim- stamtąd jest mój lekarz prowadzący (dr Dariusz Doering-gorąco go polecam,świetny specjalista i ogólnie sympatyczny i życiowy człowiek),tam też rodziłam pierwszego syna i poza drobnymi niedociągnięciami byłam ogólnie zadowolona. ani w tej ani w pierwszej ciąży nie chodziłam do szkoły rodzenia więc trudno mi cokolwiek Tobie w tym temacie doradzić. natomiast na pewno odradzam szpital na klinicznej. w ostatnim czasie rodzila tam moja koleżanka (24.09) i bratowa (11.10) i nie wiem czy to zbieg okoliczności,w co wątpię, ale obie miały problem ze szwami-konkretnie obu po około 2 dniach puściły szwy i ,jak sie okazało,wdalo się zakażenie. szpital ten nie odpowiada mi również ze względu na formę odwiedzin mamuś i ich pociech,mianowicie do sali wieloosobowej (bodajże od 2 do 4 osób) może przyjść każdy kogo mamusia pragnie oglądać. czułabym się skrępowana gdybym miała np. karmić albo wstać w poplamionej krwią koszuli (a przecież zdarza się,że podpaska,pomimo ,że sięga prawie łopatek)) przesunie się) a obok mojego łóżka siedzieliby mężczyźni odwiedzający moją "współlokatorkę". pomijam skrajne przypadki gdzie np. któryś z nich by kaszlal w pobliżu mojego nowonarodzonego dziecka (pamiętajmy ,że nie każdy zachowuje zdrowy rozsądek odwiedzając mamusie i ich brzdące -ludzie są różni). pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją Fasolkę Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 06.12.05, 22:29 Bardzo ci dziekuje za opinie. też dużo słyszałam dobrego na temat szpitala wojewódzkiego. zastanawiam sie też na Zaspą. mam tam znajomą położna. już mnie ratowała z opresji jak sie rozchorowałam, więc mam do niej zaufanie. co do dr Doeringa to też słyszałam super opinie. niestety tez wiem że wizyty u niego są dosyć drogie, więc muszę sie wstrzymać. jestem pod opiką dr Lenckowskiej z Invicty i jestem zadowolona. zrezygnowałam z Klinicznej. też sie nasłuchałam. aż strach..... jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam Ciebie i twoje dzieciaczki. Inez i kochany ludzik Odpowiedz Link Zgłoś
pulusia_1984 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 05.12.05, 22:45 Ja jestem z 84 i termin ogólnie mam na 13 stycznia 2006 r. w piątek. Śmiesznie co nie... ale sądze, że moge już oczekiwać swojego bobaska (córeczki) w sylwestra lub na początku stycznia. Ja jestem z województwa łódzkiego. I pozdrawiam wszystke szczęśliwe przyszłe mamy!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
annaoj3 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 06.12.05, 13:40 Hej! Ja też jestem rocznik 84. Od niedawna jestem szczęśliwą mężatką, tzn. nasz ślub został przyspieszony ze względu na ciążę, ale to nie zmienia faktu, iż pobraliśmy się z miłości, a nie z przymusu, bo ciąża. Termin mam na 24 grudnia, aczkolwiek wolałabym szybciej urodzić i być w święta w domku z dzidzią Aha dziewczyny nie mam jeszcze spakowanej torby może Wy mi pomożecie ustalić, co dokładnie i w jakiej ilości zabrać ze sobą do szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
fryta84 Re: te z rocznika 84 niech sie odezwa :) 06.12.05, 15:24 hej mam na imie Monika i jez jestem rocznik 84 od 11 miesiecy jestem szczesliwom mamom małego Kamilka. a co zabralam do szpitala? hm... dla mamy: karta ciąży, dyskietka, szlafrok.2 pary koszul, kapcie, paczke pieluch jednorazowych z belli, podklady na łóżko (poporodowe) kosmetyki, do picia woda(bardzo przydatna i oczywiscie niegazowana)termometr(u nas obowiązkowy)sztucce zreszta tez dla dziecka: 3kaftaniki,3 koszulki, 3 pary spiochów, czpeczka, pampersy, pieluchy tetrowe, rożek,oliwka,mydełko,szczotka do włosków to chyba wszystko jak bedziesz chciala cos jeszcze sie dowiedziec to sluze pomocom gg2512038 pozdrawiam i zycze wszystkim szczesliwych rozwiazań. Odpowiedz Link Zgłoś
maja.f Gratuluję wszystkim i zazdroszczę, bo ... 10.12.05, 18:51 my na dziecko pozwoliliśmy sobie do piero w wieku 26 lat. Wcześniej nie mielibyśmy je za co utrzymać Jak Wy sobie dajecie rade finansowo? Pracujecie już? Wasi mężowie / narzeczeni pracują? Bo ze stypendium studenckiego to i bez dziecka trudno jest przeżyć. Czy też koszty wychowania dziecka ponoszą na razie Wasi rodzice, a Wy jeszcze bedziecie mogli sie kształcić? Trzymajcie się dzielnie! Odpowiedz Link Zgłoś