hej mam pytanie
tydzień temu urodziłam maluszka
i czekam na położną okazało sie że sie moge nie doczekac

najpierw małą trzeba samemu zgłosić (cały tydzień jestem sama bo maż pracuje
w innymmieście)
ale problem i tak jest bo ja jestem zameldowana w jednym mieście ale
przychodnie mam wybrana w całkiem innym oddalonym o 60 km
tam był dobry stary lekarz z którego nie chiałam i nadal nie chce rezygnować
a jak mnie poinformowano "położna idzie za matką"
wiec ja mam czekać na położną z tametj przychodni
wiadomo ze żadna położna do mnie nie bedzie jechać z innego miasta
no i klops w takiej sytauacji nie przysługuje mi położna
no pal licho niby to nie obowiązkowe
ale ...po raz pierwszy jestem matka, mam tysiąc pytań
myslałam że wypytam o kilka spraw, ze jakiejś mądrości życiowej od niej
nabiore

czy wy macie jakis pomysł na ta polożną zeby ja jednakz jakiejś przychodni do
mnie ściągnąć?