nena20
12.06.24, 19:03
dziś położna zadzwoniła z powyższą informacją. Dodam, że mój wynik leżał w przychodni od początku kwietnia. Propozycja jest taka, że czekamy do początku października i powtarzamy cytologię. Dopiero następna zła cytologia upoważnia mnie do skierowania na badania bardziej zaawanasowane. Miała ktoś tutaj taki wynik i jak to wyglądało dalej?