Jestem nauczycielem-głównie pracuję głosem. Przygotowuję dzieci do zawodów
sportowych, więc głos ostatnio pracuje na podwyższonych obrotach. Dodatkowo
nerwy (zdyscyplinować 25 osobową grupę nie jest łatwo). W trakcie każdych
zajęć dopada mnie ból brzucha, nie jakiś straszny, ale dosyć silny-rodzaj
ściśnięcia podbrzusza. Przechodzi po zajęciach, po pół godzinnym odpoczynku.
Czy to jest normalne? Czy takie bóle nie są niebezpieczne dla dziecka? Licze
na Wasze doświadczenie i rady