Dodaj do ulubionych

PROSZĘ POMÓŻCIE !!! ;(((

17.12.05, 18:29
Jestem w 6,7 tc do wczoraj czułam się rewelacyjnie,żadnych mdłości, wymiotów
itp. tylko lekko powiększone piersi.
Niestety... właśnie wczoraj w pracy zaczęłam plamić crying plamienia są koloru
brązowego, nie ma w nich krwi.
Pojechałam szybko do lekarza, od razu dostałam duphaston i zwolnienie do
końca roku.
Dzisiaj byłam na 1-szym USG u Doeringa, pęcherzyk jest (18x10 mm) z widocznym
pęcherzkiem żółtkowym o śred. 3mm. Pęcherzyk znajduje się w dolnym biegunie
macicy...powinien być wyżej. Lekarz mówi,że mamy więcej niż 50% szans na
uratownanie pęcherzyka ale muszę siedzieć/leżeć cały czas.
Jestem załamana...denerwuje się tym plamieniem...wczoraj było ona mocniejsze
dzisiaj jest tylko parę kropel.Duphaston biorę 2x dziennie.

Napiszcie mi proszę po jakim czasie przestałyście plamić? I czy duphaston wam
pomógł?

dzięki wielkie.
Maja

Obserwuj wątek
    • luna333 Re: PROSZĘ POMÓŻCIE !!! ;((( 17.12.05, 18:43
      poczytaj - podobny wątek niedawno się tu przwijał forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=33282019&v=2&s=0 trzymaj się
    • ania3111 Re: PROSZĘ POMÓŻCIE !!! ;((( 17.12.05, 18:47
      W poprzedniej ciąży miałam podobną sytuację. Z pierwszym razem plamienie ustało
      po trzech dniach, poźniej jeszcze trzy razy leżałam na patologii. Przez cały
      czas z koniecznością leżenie plackiem i bardzo dużym ryzykem poronienia. Z
      każdym razem krwawienie było dłuższe i silniejsze. Synuś urodził się zdrwoy i
      śliczny. A przy cc okazało się że przyczyną krwawień były żylaki okołomaciczne.
      Na pewno musisz leżeć i (wiem że to banał) staraj się nie denerwować, myśl
      pozytywnie, bo jak ty czujesz się dobrze to i maleństwu jest dobrze w brzuszku.
      Trzymaj się. Jutro plamienie na pewno będzie mniejsze niż dziśsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka