Dodaj do ulubionych

czy wynajmujecie położną ???

15.02.06, 10:03
Chcialem sie Was drogie Panie spytac czy przed porodem wynajmujecie położną.
Chodzi o podpisanie umowy z położna na pełną opieke tuz przed porodem, w
trakcie oraz po porodzie. Polozna sluzy rada, jest dyspozycyjna przed porodem
24/h, w razie jak kobieta zaczełaby rodzic.Kosztuje to ok. 1000zł ale jest
pewność ze wszystko bedzie zgodnie jak należy. Położna posiada swoja
dzialalnosc gospodarcza i pracuje z calym szpitalnym personelem.
Co o tym sadzicie.
Obserwuj wątek
    • ciapek7 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 10:15
      to jest jakaś chora moda z tym wynajmowaniem położnej !
      Po co wydawać kasę ???
      Mnie poród kosztował całe sto zł , a tylko kosztował , bo był rodzinny z
      mężem , a skakały nade mną w czasie porodu trzy położne i lekarka, a potem po
      porodzie tak samo przez 24h i NIKOGO nie opłacałam , to ich psi obowiązek
      opiekować się pacjentką !!!
      Jak będziemy tak przyzwyczajać personel do płacenia i wynajmowania , to
      niedługo tylko te opłacone pacjentki będą w ogóle otoczone opieką , a tamte
      skazane na opuszczenie...
      Nie wiem , może mój szpital był odosobnionym przypadkiem , a w innych wszyscy
      za wszystko płacą ...
      Dodam , że rodziłam w osobnej sali i miałam 1-osobowy pokój po porodzie.
      Pozdrawiam !
      Monika i ...
      • rtomik Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 10:18
        ale z drugiej strony jesli kobieta zaplaci te pieniadze to jest wewnetrznie
        spokojna o swoje dziecko i moment porodu. Roznie to bywa w szpitalach i nie
        zawsze polozne dobrze traktuja kobiete, traktujac jako kolejny przypadek.
        Ludzie placa bo chca miec wszystko zalatwione jak nalezy.
        • ciapek7 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 10:26
          to właśnie w tym celu cała akcja Rodzić po ludzku , żeby wyeliminować płacenie
          personelowi i kiepskie szpitale. Ja zanim urodziłam przejrzałam wszystkie w
          moim mieście (Wrocław) i wylądowałam w Trzebnicy koło Wrocławia , bo w całym
          600-tysięcznym mieście nie było miejsca , które by mi odpowiadało.
          Jestem przeciwna płaceniu lekarzom i połoznym za extra opiekę. Płacimy tyle
          kasy z naszych zarobków na opiekę zdrowotną !!!
          Poczucie bezpieczeństwa w czasie porodu zapewnił mi mąż.
          • agatunia1977 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 12:36
            > Poczucie bezpieczeństwa w czasie porodu zapewnił mi mąż.

            Kilka dni temu okazało się, że mój mąż wyjeżdza na dwa tygodnie przed planowanym terminem porodu. Wraca na 4 dni przed. O ile wcześniej się tylko zastanawiałam nad położną, o tyle teraz już jesteśmy zdecydowani. Nie wyobrażam sobie być całkiem sama, gdyby mąż nie dojechał i nie mógł mi zapewnić tego poczucia bezpieczeństwa, o którym piszesz.
          • moreno500 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 12:42
            mój mąż to się zupełnie nie zna na przyjmowaniu porodów, więc mi raczej
            poczucia bezpieczeństwa od tej strony nie zapewni. jak mu powiem, że mam
            skurcz, to od razu będzie chciał mnie zawieźć do szpitala, a nie będzie się
            pytał "czy są regularne". także mąż koniecznie, bez niego czułabym się samotna,
            ale to co "medyczne" oddaję w ręce specjalistom
        • utunia Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 10:26
          Zgadzam się z Ciapek. A z jakiej racji mam płacić?? Przecież położne właśnie za
          opiekę nad nami dostają wynagrodzenie...
          • rtomik Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 10:31
            no wlasnie, dlaczego placic??
            niech wypowiedza sie kobiety, ktore zaplacily.
            Czym sie kierowaly.
            • sylraf Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 10:42
              nie płaciłam, nie widziałam potrzeby. połozna była super. Podobnie jak i
              pozostałe połozne, które mi np pomagały rozmasowywać piersi przy nawale pokarmu,
              czy uczyły przystawiac syna do piersi.
              Rodziłam w państwowym szpitalu, nie widziału ani powodu, ani potrzeby płacic.
              Przeciez to jest ich praca, i za to juz dostaja wynagrodzenie. Umawianie się z
              połozną wczesniej wydaje mi sie być pewnym bezsensem. No, ale co kto lubi.
    • amwaw Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 11:07
      Wynajmowałam.
      Płaciłam TEJ KONKRETNEJ położnej, legalnie, przez kasę szpitala, a nie
      demoralizowałam położne z dyżuruwink
      Było warto.
      Przyjechałam do szpitala, wypiłam herbatkę, zbadała mnie położna( do której
      dzwoniłam jak tylko zaczęły się skurcze) i poszliśmy na blok.
      Rodziłam tylko 4 h- z tego 2 na znieczuleniu. Poród był przyjemny, czułam się
      komfortowo-bezpiecznie.Jak zaczęło tętno spadać dziecko natychmiast położna
      zareagowała. Nie nacięła mnie, nie pękłam.
      Słowem- super.
      Biorąc pod uwagę wypowiedzi osób na forum musisz wziąźć pod uwagę, ze zawsze
      znajdą się osoby, które nie mają na taką usługę pieniędzy, albo nie jest dla
      nich to aż tyle warte i będą krzyczeć, że coś legalnego jest nielegalne.
      Dlatego? Bo wszyscy powinni mieć jak one.
      • amwaw Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 11:12
        I jeszcze- żeby się nie powtarzać i żeby nie powtarzać głupich dyskusji podam
        link do dyskusji
        "Czy płacenie położnej to łapówka":
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=36074620&v=2&s=0
        I nie przejmuj się- podejmujesz decyzję, żeby czuć się w tej chwili maksymalnie
        komfortowo-warto. Poszukaj tylko naprawde dobrej położnej.
        Ja swój poród wspominam naprawde miłosmile
        Następny poród w tym samym szpitalu z tą samą położną- dzień po porodzie byłam
        gotowa na powtórkębig_grin
    • moreno500 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 11:35
      ja płacę. dla mnie ważny jest ten okres przed porodem - mam dzwonić z każdym
      problemem, pytaniem i daje mi to poczucie bezpieczenstwa. będzie mnie
      prowadziła przez całą pierwszą fazę porodu, jak jeszcze będę w domu. będzie mi
      mówiła, kiedy mam sobie odpocząć w wannie, kiedy położyć się spać, kiedy zjeść,
      a kiedy przyjechac do szpitala. to też jest ważne, szczególnie dla mnie. to
      osoba, z którą będę konsultowała kwestię, czy to wody płodowe, czy coś innego,
      czy iść z tym do lekarza, czy nie. także nie mówmy o samym porodzie, bo to jest
      jakaś usługa extra, mogę dzwonić o każdej porze, a ponieważ za to zapłaciłam,
      to nie czuję się, jakbym "zawracała głowę". położne z dyżuru pracują dobrze,
      ale w ramach swej pensjinie świadczą usług 24 godziny na dobę. i chyba nie
      powinniśmy od nich tego oczekiwać.
      • maga785 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 11:50
        Ja tez opłaciłam i nie żałuje ani grosza.To był jeden z lepszych wydatków w moim
        życiu.Poród miałam cięzki i bardzo długi i tylko dzięki wiedzy tej konkretnej
        położnej i jej podejścia do mnie nie zakończył sie przez cc a dziecko urodziło
        sie zdrowe.Poza tym nie stresowałam sie przed porodem że za wcześnie przyjadę
        do szpitala lub ze nie bedzie dla mnie miejsca.Pozdrawiam.
      • mariolka55 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 17:50
        moreno500 napisała:

        > ja płacę. dla mnie ważny jest ten okres przed porodem - mam dzwonić z każdym
        > problemem, pytaniem i daje mi to poczucie bezpieczenstwa. będzie mnie
        > prowadziła przez całą pierwszą fazę porodu, jak jeszcze będę w domu. będzie
        mi
        > mówiła, kiedy mam sobie odpocząć w wannie, kiedy położyć się spać, kiedy
        zjeść,
        >
        > a kiedy przyjechac do szpitala. to też jest ważne, szczególnie dla mnie. to
        > osoba, z którą będę konsultowała kwestię, czy to wody płodowe, czy coś
        innego,
        > czy iść z tym do lekarza, czy nie. także nie mówmy o samym porodzie, bo to
        jest
        >
        > jakaś usługa extra, mogę dzwonić o każdej porze, a ponieważ za to zapłaciłam,
        > to nie czuję się, jakbym "zawracała głowę". położne z dyżuru pracują dobrze,
        > ale w ramach swej pensjinie świadczą usług 24 godziny na dobę. i chyba nie
        > powinniśmy od nich tego oczekiwać.

        ZGADZAM SIE W 100%
        to nie jest zadna chora moda!!! tylko poczucie bezpieczenstwa,wiesz ze taka
        połozna cie nie opusci bo zmiana dyzuru,nawet gdyby poród trwał 20 godz.
        mozesz dzwonic przed porodem o kazdej porze! dla mnie to była sytuacja
        komfortowa-płaciłam 250 zł i nie uwazam to za ŁAPÓWKE!!!!! bo zciagłam ja z
        domu o 4 nad ranem!!! tylko usługe prywatna!
    • nikusia79 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 11:59
      Siostra nie płaciła, rodziła w szpitalu polecanym perz "rodzić po ludzku"
      Położne były bardzo nieprzyjemne, prawie straciła dziecko bo lekarz ja "olał".
      Mały przeżył (szybka cesarka bo wielogodzinnym wywoływaniu porodu, podawaniu na
      zmiane leków na przyspieszenie i opoznienie porodu, tetnie malego 40!), bo była
      zmiana lekarza na dyzurze. Dlatego zdecydowalismy się na wynajęcie połoznej.
      Nie bedzie nas to kosztowało 1000 zł, mieszka blisko, przyjedzie od razu do
      mnie jak tylko cos sie bedzie dzialo. Pokazała mi oddział, porodówke,
      odpowiedziala na wszystkie pytania. Bardzo miła, czuję sie bezpiecznie,
      wiedząc, ze bedzie ze mna. Wiem, że powinno byc inaczej, ze nie powinnam
      placic, a opieka mi sie nalezy. Ale mam to gdzies, kiedy chodzi o zycie mojego
      dziecka. Jest bezcenne. Porod rodzinny jest u nas bezpłatny.
      • adad05 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 12:46
        My z męzęm jestesmy jeszcze przed porodem ale tez zamierzamy opłacić położną by
        była na każde zawołanie, gdy zacznie się coś dziać. Sądzę,że jest to
        indywidualna sprawa każdej kobiety. Niektóre są temu przeciwne, inne znowu za
        tym. A ja uważam,że każda powinna wybrać to co jej odpowiada.Nie sądzę,żeby
        bylo to coś negatywnego. Skoro jedne nie opłacają to dlaczego my nie mielibyśmy
        opłacać? Pozdrawiam (mama majówka)
    • kosmitka06 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 12:43
      Witaj.
      Ja mam może o tyle dobrze, że położna którą sobie zapewniłam jest żona mojego
      lekarza a tym samym są to znajomi moich rodziców. Jestem pod stała kontrolą i
      opieką. Ale gdybym nawet nie miała to i tak na pewno na czas porodu i
      oczywiście po porodzie (chociaż na miesiąc) bym sobie wynajęła. Jest to nasze
      pierwsze dziecko a my z mężem nie mamy takiego doświadczenia. Zapewne moje
      zmęczenie i męża strach nie pozwoliły by nam na fachową opiekę nad naszą
      kruszynką. Wydaje mi się, że cena nie jest ważna - najważniejsze jest zdrowie i
      opieka nad tym jakże malutkim a zarazem wielkim człowieczkiem.
      Pozdrawiam
    • utunia do amwaw 15.02.06, 12:47
      No to w takim razie ja ucząc Twoje dzieci zażądam od Ciebie dodatkowej opłaty...
      • onion75 Re: do amwaw 15.02.06, 12:53
        to co napisalas Utuniu nie ma sensu, bo od Amwaw nikt nie zadal dodatkowej
        oplaty. Jest cennik w szpitalu, jest opcja wykupienia dodatkowej uslugi (sali,
        poloznej, znieczulenia co kto woli) i ona z niej skorzystala. Czy to zabronione?
        • malgosiek2 Re: do amwaw 15.02.06, 13:00
          No i jeszcze otrzyma się rachunek do zapłaty z wyszczególnioną pozycją
          dodatkowej usługi.
          Wiele położnych ma działalność gosp.więc albo same wystawiają rachunek na daną
          pacjentkę za konkretną usługę albo pacjentki płacą do kasy szpitala.
          Można to odnieść np.do korepetycji ja uczę w szkole ale swój prywatny czas
          poświęcam Twojemu dziecku więc należy mi się dodatkowa zapłata.
          Prywatna położna na czas porodu należy tylko do Ciebie więc nie zajmuje sie
          innymi pacjentkami nie jest wtedy na dyżurze.
          Pzdr.Gosia
      • moreno500 Re: do utuni 15.02.06, 12:57
        rzuć ten zawód
      • moreno500 Re: do utuni 15.02.06, 13:06
        a swoją drogą udzielasz korepetycji? bo większość nauczycieli to robi i bierze
        za to DODATKOWE pieniądze, nie zadowalają się swoją pensją. to jest usługa
        extra i tyle.
      • amwaw Re: do amwaw 15.02.06, 13:46
        To ja idę do Twojego dyrektora z dowodem próby wyłudzenia łapówkiwink
        Za korki też nie bierzesz?Bo przecież to Twój obowiązek uczyć..
        Ja płacę kiedy chcę i za co chce- a mianowicie za usługi "extra".
        Mowa o wynajmowaniu prywatnej położnej, a nie o dawaniu łapówki za standardową
        usługę-podałam link zresztą do dyckusji na ten temat, żeby cytując "nie
        prowadzić głupich dyskusji"..
        • amwaw Re: do amwaw 15.02.06, 13:46
          "dyskusji"
    • jooska2 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 13:12
      a ja zawsze myslałam, ze połozna sie wynajmuje tylko do porodu. placi sie zeby
      przyjachala na porod jak nie ma akurat dyzuru, zeby opiekowala sie nami w
      czasie porodu,porwadzila go i odebrla.
      ale widze ze jak sie zaplaci to ma sie polozna przed porodem i po.
      ciekawych rzeczy sie tu dowiaduje.
      • malgosiek2 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 13:17
        Prywatną położną obejmują spotkania przed porodem,24 godz.dyspozycyjność od
        ok.36-37 t.c.przyjęcie porodu oraz opiekę 2-4 godz.po nim i konsultacje
        telefoniczne na czas połogu.
        Pzdr.Gosia
        • onion75 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 13:20
          chyba, ze sie daje w lape pod stolem. Wtedy nie ma tych wszystkich bonusowwink
          • moreno500 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 13:24
            i jak się daje pod stołem, to może tak być, że ta położna jest na dyżurze,
            zajmuje się pacjentką, która dała, a resztę zaniedbuje. takie praktyki są godne
            potępienia, ale nie wrzucajmy do jednego wora dawania łapówki i płacenia za
            indywidualną opiekę okołoporodową, bo to dwie zupełnie inne sprawy.
            • malgosiek2 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 13:27
              Święta racja popieram nawet w 200%.
              Ale widzę,że niektórzy wolą wrzucić do jednego worka i nie mogą zrozumieć iż sa
              inne opcje i wybór możliwości jakie nam się oferuje.
              pzdr.Gosia
              • utunia Amwaw sorry 15.02.06, 16:30
                mój błąd. Właśnietak to odebrałam. Teraz doczytałam. po porostu żle zrozumiałam
                post.Amwaw przepraszam!
                • amwaw Re: Amwaw sorry 15.02.06, 16:37
                  nie ma sprawybig_grin
      • rtomik Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 13:37
        oczywiscie
        w ramach wynajecia poloznej, jest ona z nami przed porodem jak i w trakcie.
    • marzenia16 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 13:44
      Wynajęłam położną do swojego czwartego porodu. I uważam, że była to najlepsza
      inwestycja w moim życiu. Każda kobieta jest inna i czego innego potrzebuje, by
      czuć się bezpiecznie.Nieraz położna na dyżurze nie ma czasu, by dowiedzieć się
      co dla konkretnej pacjentki jest ważne, jaki ma ona temperament, czy głaskać ją
      po głowie, czy zachęcić do odpowiedniego działania w inny sposób. Nie musiałam
      w czasie porodu ustalać, czy chcę znieczulenie, w jakiej pozycji mam rodzić i
      czy dziecko będzie mogło ssać pierś przed przecięciem pępowiny. "Moja" położna
      wiedziała to wszystko. A po porodzie pomogła mi się umyć, przyniosła obiad,
      zadbała o dobrą salę(bo tej nie miałam wykupionej). Za miesiąc rodzę piąte
      dziecko z tą samą położną. I tak naprawdę, nie komfort pod względem medycznym
      jest tu ważny, lecz psychiczny. To ma być piękne przeżycie dla całej naszej
      trójki. Pozdrawiam i życzę mądrych wyborów.
    • pataya Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 14:25
      ja tam tez biore polozna!
      mojego meza nie bedzie w domu przez caly ostatni miesiac (tzn. ten w ktorym
      rodze). Nie zawiezie mnie do szpitala, nie bedzie przy porodzie, bede sama.
      Rodzina mieszka gdzie indziej, zatem po nikogo nie zadzwonie, znajomi wiadomo,
      kazdy pracuje i trudno zebym nagle zadzwonila i powiedziala sluchaj, zwalniaj
      sie z pracy i przyjedz.
      Szpitale w moim miescie sa tylko 2 wiec wybor niewielki, owszem, moglabym
      wybrac taki w innym miescie tylko kto mnie tam zawiezie? Mam sie przeprowadzic
      do hotelu na miesiac? niestety nie wiem dokladnie kiedy urodze, biore fenoterol
      od dluzszego czasu.
      I wlasnie po to mam polozna ! to jej prywatny wolny czas, ktory mi poswieci,
      zreszta nie wiadomo czy kilka godzin czy moze cala dobe, dlatego jej zaplace.
      ja do niej moge dzwonic 24/ dobe, ona dzwoni czasem do mnie, jesli potrzebuje
      rady czy cokolwiek innego.
      Wiem ze sie zajmie mna i dzieckiem i nie bedzie tego robic na dyzurze, maja
      jakis uklad miedzy soba i gdy czyjas pacjentka trafia na dyzur zamieniaja sie
      miedzy soba, tak ze opiekuje sie tylko mna. Zeby mi pomoc bedzie mi spiewac,
      tanczyc, trzymac za reke czy co tam innego uznamy za pomocne ale przede
      wszystkim czuwac, ja nie wiem o co w ktorym momencie powinnam poprosic, ona to
      wie !
      Owszem moge jej nie brac i liczyc na inne ale polozna tez czlowiek, moze
      wstanie lewa noga, moze bedzie miala zly humor, moze z mezem sie pokloci a moze
      bedzie sie zle czula po prostu i co wtedy? odreaguje na mnie? Wiem, ze to
      nieprofesjonalne, nieodpowiedzialne itd ale zycie jest tylko zyciem, sama
      pracuje i tez mam rozne dni, nieraz jest super a nieraz wszystkich zlewam i
      robie cos na "odczepnego". Z tym, ze ja moge sobie na to pozwolic, ze wzgledu
      na rodzaj pracy ale jesli chodzi o nasze zycie i zdrowie to nie bede
      ryzykowac!!!
      i mowcie co chcecie!
    • kicur1974 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 14:39
      My dłudo sie nie zastanawialiśmy, tym bardziej ze jest to nasz pierwszy poród.
      I dzieki temu śpię spokojnie, bo wiem ze ktoś isę mną zaopiekuje, pomoże i
      bedzie tylko do mojej dyspozycji.
      A jak ktoś bardzo dobrze wykonuje swoja pracę to mus ię należy dobre
      wynagrodzenie.
    • ciapek7 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 17:22
      mój poród był przepięknym przeżyciem i nie potrzebowałam żadnej obcej baby ,
      która za extra pieniądze była miła dla mnie i skakała nade mną .
      Życzę wszystkim takiej opieki jaką ja miałam w cenie STU ZŁOTYCH , a za
      zaoszczędzone pieniądze kupcie coś wartościowego dziecku !
      Smutne , że mało jest w Polsce normalnych szpitali , gdzie nie trzeba dawać w
      łapę.
      Ja miałam to szczęście znaleźć taki.
      Pozdrawiam i życzę wszystkim przyszłym Mamom szczęśliwych porodów !
      • asiulka1976 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 17:30
        Ok a jak wyglada sprawa z polozna z ktora sie wczesniej umawia na telefon a w
        dniu "naszego" porodu wypada jej dyzur w szpitalu ???
        placi sie przed porodem czy po bo przeciez moze sie okazac ze bedzie cc wiec po
        co polozna ???
        • amwaw Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 17:33
          powtórze
          WKLEJAM LINK (muszę pisać caps lockiem bo raz napisane nie wystarczy)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=36074620&v=2&s=0
          i, z dobroci serca napiszę-
          SCHODZI Z DYŻURU
          wystarczyło przeczytać link
      • amwaw Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 17:38
        Nikt nie pisze o łapówce-gdybyś choćby przeczytała pytanie autorki postu to byś
        zrozumiała,bo już nie mówie o przeczytaniu reszty postów.
        Obca baba i tak Tobie towarzyszyła.
        Ciekawe za co płaciłaś 100zł.
        W 99.9% szpitali poród jest kompletnie bezpłatny( bo nie mówię o rzeczach extra)
        i nie trzeba płacić za nic. W sumie współczuje szpitala który zmuszał do
        jakiegokolwiek płacenia.
        pozdr
      • onion75 do ciapek 15.02.06, 17:57
        ciapek7 napisała:

        > Smutne , że mało jest w Polsce normalnych szpitali , gdzie nie trzeba dawać w
        > łapę.

        Bardzo sie wszyscy cieszymy, ze nie musialas dac w lape, nie musisz tego trzeci
        raz powtarzac. Tylko, ze tutaj jest poruszane troche inne zagadnienie, i
        prosimy, zebys pisala na temat. Albo przeczytala dokladnie wszystko, wlacznie z
        linkiem podanym przez Amwaw.
      • izex Re: do ciapek7 15.02.06, 18:12
        ty nie wiesz co mowisz! a gdyby twoj porod nie nalezal do latwych? i zoatawili
        by cie sama tak jak moja kolezanke na 13 godzin w cierpieniu? albo gdyby twoje
        dziecko bylo chore po urodzeniu(tego ci nie zycze)i musialo byc w szpitalu
        chocby tydzien a ciebie po 3 dniach wywalili to inaczej bys mowila. ja nie mam
        do wyboru kilku szpitali tylko jeden a polozna za porod i opieke nad dzieckiem
        w razie potrzeby bierze 250 zl to chyba nie wielki wydatek, ale konfort
        psychiczny dla mam.
    • pataya Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 17:36
      tez swoja o to pytalam.
      jesli akurat ma dyzur to sie "zwalnia", a dokladniej zastepuja ja kolezanka a
      ona potem za nia odpracowuje czy sie zamienia. Maja to ustalone bo pewnie
      kazdej tam sie to zdarza
      a placi sie na koniec, po wszystkim
      Na dodatek kobitka powiedziala, ze moze juz po wszystkim przyjechac do domu
      pokazac jak kapac itd. jesli chce, oczywiscie w ramach oplaty
      • ciapek7 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 18:41
        w końcu nie moje pieniądze , każdy niech robi jak mu podpowiada zdrowy rozsądek
        lub intuicja .
        A swoją drogą strasznie tu dużo jadu na tym forum ...
        Na szczęście nie muszę tu zaglądać już
    • neonatus51 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 18:56
      Dziewczyny nie dajcie się zwariować!Ciąża to nie choroba,poród też nie!!!
      Przyjdzcie rodzić do mnie.Zajmę się Wami za to,że mi płacą(jak to ktoś
      napisał)smileDobre!Pozdrawiam!
      • amwaw Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 19:32
        Noo
        poród chorobą nie jest..
        ale nie przechodziłam jeszcze choroby która by tak cholernie bolała, a tym
        bardziej tak długo...
    • lolinka2 Re: czy wynajmujecie położną ??? 15.02.06, 21:38
      wynajmujecie na przed i do porodu smile)
      bez tego w moim szpitalu mogłoby miejsc zabraknąć...
      a poza tym poczucie bezpieczeństwa jest warte każdej ceny...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka