anek130
23.02.06, 13:35
witam dziewczyny! nie wiem czy powinnam pisac na tym forum, gdzie oczekujecie
swojego dzidziusia, ale może którejś z was się zdarzyło to co mi.
Otóż mam 11 miesięcznego synka a równo 3 tygodnie temu zdarzył nam się
stosunek bez zabezpieczenia,były to dni płodne, więc podjęłam decyzję, aby
wziąć Postinor duo. Było to niecałe 4 godziny po. Potem za 12 godzin druga
tabletka. Około tygodnia już spóźnia mi sie okres. Robiłam wczoraj 2 testy
ciążowe - jeden wyszedł tak, że kreska ciążowa była niewyraźna i rozmyta, ale
była. na drugim teście wyszły obydiwe niewyraźne, więc pewna tego, że jednak
zaszłam w ciąże udałam się do lekarza. Ten po pierwsze powiedział mi, że gdy
kreska ciązowa na teście jest niewyraźna to nie jest to miarodajne czyli nie
100%. natomiast na drugim teście nawet przy braku ciąży ta kreska testowa
powinna być bardzo wyraxna i skoro u mnie tak nie było to może coś z testem
nie tak itp. na USG nie było jeszcze pęcherzyka (a w pierwszej ciązy w tym
samym czasie już mogłam zobaczyć duża czarną kropke na monitorze) a byłby to
skończony 5 tydzień licząc od OM. W badaniu wewnętrznym lekarz stwierdził, iz
macica też nie wygląda mu tak, jak powinna byc w ciazy, czyli nie była
rozpulchniona. Przepisał mi Duphaston na wywołanie miesićzki i mam zrobić
badanie krwi na Beta HCG, ale ide dopiero jutro a wyniki będa w poniedziałek.
Prosze powiedzcie, czy którejś z was tak wyszo na teście ciązowym? Dodam, ze
lekarz ten sami i sprzęt ten sam, co przy pierwszej ciąży.
Nie chciałabym miec teraz drugiego dziecka.
pozdrawiam
Ania