kinga2877
12.03.06, 08:23
Kurcze-zdarzyło się dzisiaj drugi raz w nocy. Obudziłam się i poczułam silny
ból na piersiach....wydawło mi się,że ledwie mogę oddychać.Wiadomo, że w nocy
wygląda wszystko straszniej, więc czułam jakby mi "coś" całym ciężarem
usiadło na piersi i mnie dusiło.Sama siebie pocieszałam,że to pewnie bolą
piersi,ale czułam, że to niemożliwe...powiem szczerze-ja tak wyobrażam sobie
zawał- chodzi mi o odczucia.Strasznie się bałam-ból nie chciał przejść, aż w
końcu chyba ze zmęczenia usnęłam. Rano już wszystko Ok i na pewno mi się to
nie śniło. Czy to są jakieś normalne rzeczy w ciąży?Zdarzyło Wam się coś
takiego?Mój mąż twierdzi,że to pewnie jakiś nerwoból.