janeczka06
12.03.06, 18:40
Próbowałam wszystkiego, ale z umiarem. Jestem w 42 tc i jutro muszę stawić
się w szpitalu. Ciesze się, że pomoga mi przyspieszyć akcję porodową, ale z
drugiej stony czuje się z tym źle psychicznie. Myslałam, że odejdą mi wody,
potem pojadę do szpitala itp. Jak myślicie co jutro ze mna zrobią? Czy
jesteście w podobnej sytuacji?