Dodaj do ulubionych

/Objawy zniknęły

20.03.06, 09:55
Obserwuj wątek
    • asia_k_19 Re: /Objawy zniknęły 20.03.06, 09:59
      Ups za wcześnie enter ;-D
      Jestem w 11 tc, początkowo miałam mdłości, zawroty głowy itp, wszystko trwalo
      tak do 9 tygodnia potem nagle przeszło. Teraz czuję się jakbym wogłoe nie była
      w ciąży: samopoczucie świetne, zero brzucha, waga stoi w miejscu. Gdyby nie to,
      że widziałam bijące serduszko dzidz na USG (w 8 tc), to zaczęłabym watpić w tę
      ciążę.
      Czy któraś z Was też tak miała?? Mi po gowie chodzą przeróżne myśli, czasem
      nawet myslę, że może ciąża obumarła ale moje ciało nie sygnalizuje mi tego.
      • kamilka2 Re: /Objawy zniknęły 20.03.06, 10:02
        ciesz sie kobietowink.....Mi zniknęły dopiero w 12tc-jak ręką odjął.Każda kobieta
        jest inna więc nie zamartwiaj sie....pozdrawiam
      • kaszka1980 Re: /Objawy zniknęły 20.03.06, 10:04
        Asiu, jestem w 12 tyg. i też zero brzucha - wczoraj mąż sobie ze mnie
        zażartował, czy czasami nie symuluję tej ciążysmile też widziałam serduszko na
        usg...i też codziennie się martwię czy dzieciątko żyje - szczególnie, że mam
        ciążę zagrożoną... musimy czekać na ruchy dziecka...wtedy się uspokoimy...mam
        nadzieję! pozdrawiam Cię serdecznie buziaki!
        • elfik31 Re: /Objawy zniknęły 20.03.06, 10:15
          mi mdłości zanikły pod koniec 10 tygodnia. Czasem tylko mnie trochę bolą
          piersi. Byłam na usg w 9t1d i wszystko ok, więc chyba tak może być
      • hodos Re: /Objawy zniknęły 20.03.06, 10:50
        hEY!

        Ja też tak miałam, trwało to równo 3 tygodnie i teraz czuję się ok. Czasami
        tylko czuję napięcie w piersiach. Tyle że ja jeszcze nie widziałam maluszka..

        Pozdrawiam!
        • dora_woj Re: /Objawy zniknęły 21.03.06, 11:05
          A ja nie miałam na początku ciaży (teraz zresztą też nie smile ani jednego dnia
          mdłości, wymiotów. Szczerze to jestem w szoku, bo przed ciążą miałam częste
          bóle migrenowe, strasznie reagowałam na zapachy (właśnie nudnościami), a jak
          zaszłam NIC! A co do brzucha i udawania to jak powiedziałam w pracy w 4 m-cu,
          że jestem w ciąży to mnie wyśmiali - nikt nie uwierzył! Dobrze, że miałam przy
          sobie pierwsze zdjęcie córci wink

          Cieszcie się dziewczyny póki możecie z tego, że Wam nic nie dolega. Na mnie
          niedługo już pora (37 tc)czuję się jak słonica, w krzyżach łamie, nogi
          spuchnięte. Mam nadzieję, że Mała nie będzie chciała tam długo siedzieć wink

          Pozdrawiam
          Dorota
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka