Dodaj do ulubionych

porod wywolywany

04.04.06, 17:17
Dzis, 11 dni po terminie, dowiedzialam sie ze jutro na 8 mam stawic sie na
porodowke i porod bedzie wywolany. Juz trzecia z kolei polozna pwoiedziala mi,
ze taki porod bardziej boli i ze radzi mi wziac znieczulenie.Czy macie jakies
doswiadczenia? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: porod wywolywany 04.04.06, 18:12
      Ja miałam indukcję, bóle i bez niej krzyżowe ale indukcja była po to żeby te
      skurcze uskutecznić - oj oj uskuteczniła... pierwsze osiem godzin to pikuś, bo
      generalnie świetnie się bawiłam. Potem pojawił się tajemniczy 7 cm i
      przewartościowałam wszystko - poprosiłam o Dolargan i wystarczyło żeby mnie
      wyluzować, i żebym się przespała między skurczami przez godzinkę. Od tego 7cm
      jeszcze cztery nast godziny na kroplówie i potem 4 minutki parcia, i witaj
      Natalko. Tyle ze ja byłam skonana bo mi położna maraton zafundowała - zero
      leżenia (poza tą jedną wybłaganą godziną), spacer 12-godzinny, i przy każdym
      skurczu przysiady... Do tego w ramach atrakcji kilka razy prysznic (ale szybciej
      z niego wyszłam niż weszłam za każdym razem), kilka razy badanie i masaż szyjki,
      więc wystarczyło żeby zdechnąć prawie...
      • simonkapl Re: porod wywolywany 04.04.06, 18:23
        Widze, ze mialas koszmarnie dlugi porod.Ja jednka mam nadzieje, ze pojdzie
        szybciej, chociaz kto wie.I w sumie tez planuje porod aktywny, ale tez
        zobaczymy.Dzieki za odpowiedz i gratuluje dzieciatka.
        • lolinka2 Re: porod wywolywany 04.04.06, 20:03
          A dzięki, a przede mną jeszcze powtórka z rozrywki w czerwcu, bo od poprzedniego
          to juz 4 lata ponad minęły, chociaż wspomnienia jak zywe....
      • sarunia21 Re: porod wywolywany 04.04.06, 20:17
        wypij sobie 1/4 szklanki oleju rycynowego i nie beda musieli wywoływac skurcze
        same przyjdą wypijesz dzis wieczorem jutro rano na porodowce jestes bo sytuacja
        cie zmusi ... smile
    • katrint Re: porod wywolywany 04.04.06, 18:47
      Simonko,życzę powodzenia i trzymaj się tam dzielnie.
      • simonkapl Re: porod wywolywany 04.04.06, 19:19
        dziekuje!
    • mamusia30 Re: porod wywolywany 04.04.06, 19:34
      Witamsmile
      Rodziłam 28 marca nie było tak żle,oczywiście,że bolało ale da się wytrzymać
      poród trwał 4 i pól godziny ale warto było pocierpieć!
      Oliwia 3430g 56cm.
      Pozdrawiamsmile
    • triss_merigold6 Re: porod wywolywany 04.04.06, 20:02
      Miałam wywoływany ale na życzenie, umówiłam się z lekarzem. ZZO wzięłam i
      uważam, że to doskonały wybór (zresztą i tak bym wzięła bo nie wyobrażałam
      sobie rodzenia na żywca).
      • azzure1 Re: porod wywolywany 05.04.06, 16:11
        Możesz napisać coś więcej na ten temat? Ja coś czuję po kościach, że moja Pani
        doktor też może zaproponować poród wywoływany, a nasłuchałam się o boleściach
        nie do wytrzymania. Jak szybko po oksytocynie doszło do rozwarcia odpowiedniego
        dla zzo? Pierwszy raz miałam zzo, ale bez wywoływania, i teraz nie wyobrażam
        sobie innego porodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka